witam, mam taki powazny problem !! jazda w samochodze bez basu to dla mnie horror, a jeszcze nie dlugo mam udać sie na zjazd i jak ja sie pokaze bez wzmacniacza:/
ogulnie to stalo sie tak, do wzmaka był podłączony sub JBL GTO 15" 120W w mostek. i jeszcze jeden glosniczek bez mostka. Wszystko grało pięknie przez jakis tydzień, po czym wzmacniacz zaczoł mi sie sam wyłanczac i włanczac nagle zwariował. Dzis odpaliłem autko wlaczylem muze i gra fajnie, po jakims czasie znowu zaczoł sie wyłanczac i włanczac, myslalem ze gdzies jakies zwarcie jest posprawdzalem kable i nic.. po chwili znwu wylanczal sie i włanczał. Obecnie nawet sie nie uruchamia. jeste załamany:/
moze ktos mial podobną przypadłośc, albo wie co jest nie tak ?? dodam ze wzmak ma podświetlenie ktore sie równeż nie zapala. bespiecznik sprawdzałem, sprawny. Prosze o pomoc. rozkreciłem i na pierwszy zut oka wszystko wyglada normlanie..
|
Popraw błędy , ciężko się to czyta. Potem dokładniej opisz problem . Jeden głośnik w mostek drugi bez mostka , dokładniej bo jest totalny rozgardiasz. [Sylwek]
ogulnie to stalo sie tak, do wzmaka był podłączony sub JBL GTO 15" 120W w mostek. i jeszcze jeden glosniczek bez mostka. Wszystko grało pięknie przez jakis tydzień, po czym wzmacniacz zaczoł mi sie sam wyłanczac i włanczac nagle zwariował. Dzis odpaliłem autko wlaczylem muze i gra fajnie, po jakims czasie znowu zaczoł sie wyłanczac i włanczac, myslalem ze gdzies jakies zwarcie jest posprawdzalem kable i nic.. po chwili znwu wylanczal sie i włanczał. Obecnie nawet sie nie uruchamia. jeste załamany:/
moze ktos mial podobną przypadłośc, albo wie co jest nie tak ?? dodam ze wzmak ma podświetlenie ktore sie równeż nie zapala. bespiecznik sprawdzałem, sprawny. Prosze o pomoc. rozkreciłem i na pierwszy zut oka wszystko wyglada normlanie..
Popraw błędy , ciężko się to czyta. Potem dokładniej opisz problem . Jeden głośnik w mostek drugi bez mostka , dokładniej bo jest totalny rozgardiasz. [Sylwek]