Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Gitara do gry Frets on Fire

Raven33 10 Kwi 2008 17:36 27355 46
  • Witam, chciałem sie pochwalić swoim projektem gitary do gry Frets on Fire jest to uproszczona, pecetowa wersja Guitar Hero.

    Tak wygląda, efekt końcowy:

    Gitara do gry Frets on Fire

    By móc zagrać w tą grę na kompie potrzebna była klawiatura, struny obsługiwało się klawiszami od F1 do F5 a daną strunę wybierało się Enterem.

    Wykonanie gitarki jest banalnie proste, na pomysł jej wykonania wpadłem właśnie podczas grania. Koszt wykonania to 0 zł (przynajmniej w moim wypadku) ponieważ zrobiona jest z części które miałem pod ręką.
    Wystarczy:
    - stara ale sprawna klawiatura
    - kilka przycisków (ja swoje wziąłem z klawiatury) jest ich ok 11
    - kilka metrów przewodu
    - kawałek deski do wykonania szkieletu (spokojnie wystarczy 70x70cm)
    - kostki zaciskowe
    - wkręty do drewna

    Działanie gitary jest tak samo proste jak jej budowa, ze starej klawiatury, trzeba odzyskać siatkę ze stykami węglowymi, przewód z wtyczką do PS/2
    i to by było na tyle.
    Gdy mamy gotowy już szkielet gitary trzeba na nim rozmieścić siatkę z klawiatury, następnie od poszczególnych styków należących do klawiszy F1 do F5, ESC, Entera i klawiszy strzałek, należy poprowadzić cienkie żyłki przewodu do kostek zaciskowych z których następnie grubsze przewody będą biegnąć do przycisków umieszczonych po drugiej stronie.
    Do styków węglowych najlepiej przykleić (ja to robiłem przeźroczystą taśmą klejącą) cienkie druciki by dobrze przylegały do styków, należy pamiętać by nie zrobić zwarć między drucikami.

    Najtrudniejszym elementem jest właśnie prowadzenie tych cienkich drucików, bo bardzo łatwo o przerwanie lub o zwarcie. Gdy będziemy mieć to za sobą to jest już z górki, wystarczy teraz poprowadzić przewody z poszczególnych kostek zaciskowych do odpowiednich przycisków.
    Na gryfie powinno się znajdować 5 przycisków odpowiadających klawiszom funkcyjnym. Na dole gitary tam gdzie zazwyczaj szarpie sie strunę należy umieścić przycisk odpowiadający enterowi.
    Przyciski strzałek i ESC można umieścić według swojego uznania ja umieściłem je nieco niżej pod enterem by mieć swobodny dostęp.
    W pierwszej wersji (bo to jest już wersja druga) nie było klawiszy strzałek i ESC co znacznie utrudniało nie tyle grę co poruszanie sie po menu.
    Za każdym razem trzeba było wypinać gitarę by podpinać normalną klawiaturę i zmieniać utwory a potem znów podpinać gitarę i tak w kółko.

    Cała robota czyli wycinanie szkieletu, prowadzenie ścieżek, ogólnie cały montaż zajął mi 2 dni i w ogóle nie uszczuplił mojego portfela. A teraz gra sie znacznie wygodniej i lepiej.
    Gitara może nie jest dopracowana jeszcze do końca wizualnie, za to mi wybaczcie, ale projekt mam zamiar nadal rozwijać, wiec może pomaluje, jakiś wzorek strzelę.





    A to kilka zdjęć z pracy:

    Początek prac, czyli wycinanie podstawy i gryfu

    Gitara do gry Frets on Fire

    Gitara do gry Frets on Fire

    Pięć przycisków odpowiadających klawiszom F1-F5

    Gitara do gry Frets on Fire

    Klawisze strzałek, enter i esc

    Gitara do gry Frets on Fire

    Tył gitarki czyli strona elektroniczna

    Gitara do gry Frets on Fire

    Gitara do gry Frets on Fire

    Jeszcze raz wybaczcie mi stronę wizualną.
    Pozdrawiam


    Fajne!
  • #2 10 Kwi 2008 19:43
    WkSA
    Poziom 9  

    Kostki ceramiczne... nie szło mniejszych ?
    Efekt wizualny do bani , napisz jak to się sprawuje , ze strony wizualnej nie wygląda to poręcznie...

  • #3 10 Kwi 2008 19:48
    satanistik
    Poziom 27  

    W sumie idea fajna tylko nie rozumiem autora. Zamiast usunąć złącze i wlutować przewody do samej płytki elektroniki klawiatury - uprzednio rozrysowawszy połączenia dla potrzebnych klawiszy, bawić się w mocowanie
    drucików do foli która się nie lutuje i ulega łatwym uszkodzeniom
    nie mówiąc już o przypadkowych przemieszczeniach warstw i niepożądanych zwarciach. No i estetyka trochę leży.

  • #4 10 Kwi 2008 19:50
    tomol
    Poziom 13  

    dziś właśnie grałem w FoF i wpadłem na ten sam genialny pomysł :D może niedługo jak zrobię (tzn. przerobie prawdopodobnie wersje zabawkową) swoją gitarę to niewykluczone, że wrzucę parę fotek. Twoja "gitara" wygląda...hmm.. no cóż... jakby to powiedzieć...może to przejściowa, hardcore'owa wersja ;)

  • #5 10 Kwi 2008 20:40
    Raven33
    Poziom 9  

    Witam, w brew pozorom gitarka jest poręczna, wiem jak wygląda i wiem jakie może budzić wrażenia, przeszedłem na niej kilkanaście piosenek i do tej pory mnie nie zawiodła, nie jest za duża wybrałem takie proporcje by dobrze trzymało się gryf by nie męczył ręki podczas gry i jak na razie zdaje to egzamin. Co do strony wizualnej to uprzedzałem na początku, nie przywiązywałem dużej wagi do wyglądu bardziej zależało mi na funkcjonalności poza tym na początku nie wiedziałem czy to w ogóle jest warte świeczki, jednak po testach okazało się że może być i przystąpiłem do pracy. To co miałbym zmienić do głównie trzeba wygładzić krawędzie gryfu żeby po dłuższym czasie nie po harować sobie ręki (choć mnie sie to jeszcze nie zdarzyło) no i oczywiście jakiś lakierek.
    Co do kostek, miałem mniejsze jednak dwutorowe co mnie nie urządzało bo jaki projekt jest to chciałem zachować jakiś porządek, zastosowałem 3 kostki jedną na sterowanie menu a dwie pozostałe na sterowanie strunami i enterem.
    Satanistik popieram twoje zdanie w całej rozciągłości, ta myśl przeszła mi przez głowę, jednak nie jestem aż tak zaawansowany w elektronice (a nie wiem na ile trzeba) by to zrobić tak jak ty mówisz. Na samym początku chciałem zastosować sam układ sterujący, nie wiedziałem jak co po podłączać by komp wiedział ze wciskam F3 a nie np "S". Nie mówię że tego nie zastosuję może do tego czasu wykminię jak to zrobić.
    Na razie gitarka musi zostać w takim stanie jakim jest, ale wygląd nie odbiera jej funkcjonalności, chciałem by działała i była stosunkowo wytrzymała co jak sądzę mi sie udało a to że kilka przewodów zwisa lekko z tyłu nie ujmuje komfortu gry :D

    tomol życzę Ci powodzenia w tworzeniu twojej wersji ;)

  • #6 10 Kwi 2008 20:43
    TheWiktus
    Poziom 18  

    No cóż po skończonym "koncercie" zawsze można taką gitarę rozwalić i nie będziemy tego żałować...
    Niezbyt rozumiem idei gier tego typu ,niczego konkretnego to nie uczy ,a kosztuje pare pln ,w tej kwocie (szczególnie jeśli chodzi o GHX) moglibyśmy mieć najtańszą gitarę na której można rozpocząć naukę gry ;]

  • #7 10 Kwi 2008 21:14
    Raven33
    Poziom 9  

    Można i rozwalić ;)
    Sam sie uczyłem kiedyś grać na prawdziwej gitarze, teraz rzuciło mnie na klawisze, jednak co dała mi ta gierka...nie może inaczej co może dać ta gierka? Myślę że pewną zręczność, ten kto nie grał w FoF albo GH nie wie ile trzeba sie namęczyć żeby te palce tak powyginać, może nie sztuką jest to zrobić ale trzeba nieźle poćwiczyć, liczy sie także rytm jeśli ktoś nie ma jako takiego słuchu muzycznego to ta gierka nie da mu dużo radości. Jest sporo takich "symulatorów" na rynku nie każdemu może sie podobać taki rodzaj rozrywki jednak dla kogoś są tworzone. Osobiście powiem że w FoF zagrałem przypadkowo, a jednak mi sie spodobała :D

  • #8 10 Kwi 2008 23:04
    discolitez
    Poziom 13  

    Nom fajne ale mogles/moglas obudowac cala elektronike

  • #9 10 Kwi 2008 23:06
    Zuliczek
    Poziom 16  

    hmmm... moim zdaniem przerobiony pad na USB był by lepszy.
    Wczoraj już wykonałem gitarę tego typu wraz z kolegą, wyszła troszku nienajgorzej ale wiele zostaje do życzenia...
    Te przyciski na gryfie to są za małe, a guzik do potwierdzania struny (enter) jest niewygodny, lepiej zamontować przycisk coś typu jak "joystick" w telefonie tylko z tym że z jedną osią.
    W oryginalnej gitarze (GH) jest jeszcze system "przechyleniowy" (jak ustawisz gitarę w pionie to punkty szybciej się nabijają), masz to? u nas to tylko jeszcze tego praktycznie brakuje, lecz jest to kwestia mojego lenistwa...

  • #10 10 Kwi 2008 23:27
    quniq
    Poziom 21  

    Lepiej by to wszystko wyszło, lepiej by wyglądało i było wogydniejsze, gdyby na allegro wyczaić jakąś starą, zdezolowaną gitare i ją przerobić na taką właśnie zabawke. Koszt zamknie sie w granicach nawet 50 zł, a wygoda i estetyka pójdą znacznie w górę.
    A co do samej konstrukcji, to ani to ładne, ani zapewne wygodne i dobre dla rąk... Jedyne co tu jest dobre, to zapał i pomysłowość autora ;]

  • #11 11 Kwi 2008 06:53
    Raven33
    Poziom 9  

    Właśnie pisałem że wbrew pozorom i wyglądowi jest wygodna w używaniu, przyciski miałem schować w gryfie tak by tylko część wychodziła na zewnątrz ale tak jak jest teraz, jest najlepiej, co do entera chciałem zrobić coś takiego jak właśnie joy żeby można było to "szarpać" jednak nie miałem nic podobnego w częściach które miałem w domu.
    O tym systemie przechyleniowym to nawet nie wiedziałem, i za bardzo nie wiem jak to wykonać hmm, gitarkę robiłem konkretnie pod FoF więc...

    A właśnie tak a propos, mam w piwnicy oryginalną gitarę elektryczną (nie pada do GH), mogłem jej użyć do zrobienia tej czyli "efekt wizualny" pewnie zadowolił by niektórych z was ;) jednak wolałem zrobić całość od podstaw.
    Jak człowiek zrobi coś sam to się cieszy jak dziecko hehe

  • #12 11 Kwi 2008 10:32
    befunky
    Poziom 11  

    Lepiej już kupić pseudo-gitarę za 400zł.

    Estetyka leży całkowicie. Kostki i mikroprzełączniki to szok, w ogóle ta konstrukcja to tylko rozbebeszona klawiatura przyczepiona do kawałka dykty.

    Aha i elementem do którego mocujemy gryf jest korpus. Nie żadna podstawa.

    pzdr.

  • #13 11 Kwi 2008 18:28
    Raven33
    Poziom 9  

    befunky jeśli już sie czepiasz słownictwa to ten twój "korpus" to nie "kawałek dykty" ale płyta wiórowa. Jeśli teraz nie widzisz różnicy radze skorzystać z google.
    Co do estetyki to już nie będę się wypowiadał bo wszystko w tym temacie powiedziałem, radzę lepiej czytać poprzednie posty.

    Aha i te twoje mikroprzełączniki to znów takie mikro nie są, nie myl pojęć, a lepiej przyglądaj się zdjęciom.

  • #14 12 Kwi 2008 14:55
    befunky
    Poziom 11  

    Z takiej jakości zdjęć, to można pomylić to z wielbłądem.

    Estetyka to podstawa DIY, jeśli tego nie rozumiesz radzę przejrzeć inne topiki.

    Osobiście to tą 'konstrukcję' postrzegam jako kpinę. To w ogóle nie powinno się znaleźć na tym forum.

  • #15 12 Kwi 2008 22:27
    Raven33
    Poziom 9  

    Postrzegaj to sobie jak chcesz...
    Co do jakości zdjęć - to nie każdego stać na cyfrówkę 15 megapikseli
    Co do wielbłądów - lubię wielbłądy...

    Co do projektu to, robiłem go dla siebie nie dla większej publiczności, zamieściłem go tu bo komuś może przydać się to rozwiązanie, jeśli zrobi to lepiej, bardziej estetycznie i fajniej to życzę mu powodzenia, bo właśnie ważne są chęci

  • #16 13 Kwi 2008 12:43
    nerevarine
    Poziom 21  

    @Raven33 - cóż, możnaby pomarudzić na jakośc wykonania i takie tam. Ale po co? Przecież dokładnie widać że to PROTOTYP. Może za jakiś czas pokusisz się o zrobienie czegoś bardziej "pro" ;)

    @befunky - wybacz, ale takie czepialstwo się jest bez sensu. Jeśli już krytykujesz, to krytykuj konstruktywnie. Nie takie konstrukcje pojawiały się w dziale DIY.
    Krytyka - TAK. Krytykanctwo - NIE.

    Pozdrawiam

  • #17 13 Kwi 2008 14:29
    satanistik
    Poziom 27  

    koncepcja jest prosta:
    folia od klawiatury ma 2 warstwy przewodzących ścieżek. Aby klawisz został uznany za wciśnięty - należy zewrzeć odpowiednią ścieżkę warstwy 1 i 2. Ten sam efekt uzyskujemy zwierając 2 styki i płytki kontrolera połączone do tych ścieżek. Tak więc należy znaleźć odpowiednie ścieżki , prześledzić ich bieg i zapisać na kartce ich rozkład. Później łączymy odpowiednie punkty z odpowiedniki przyciskami i gotowe.

  • #18 13 Kwi 2008 17:08
    Raven33
    Poziom 9  

    Dzięki, ja wiem jak to wszystko wygląda. Mam zamiar to bardziej rozwinąć, właśnie ten numer co zasugerowałeś satanistik, jak tylko znajdę czas to to zrobię.
    nerevarine mówisz z sensem, dzięki i popieram :)

  • #19 03 Maj 2008 13:06
    Raven33
    Poziom 9  

    Witam znów, zrobiłem tak jak chciałem od początku i tak jak niektórzy mi radzili, czyli pominąłem tą siatkę stykową a połączenia wlutowałem bezpośrednio na płytkę sterującą :D nie powiem ze efekt jest znacznie lepszy i awaryjność mniejsza.
    Zrobiłem także całkiem nowy "korpus" :p kiedyś tworzyłem gitarkę elektryczną, która działała jednak potem leżała w piwnicy, wykorzystałem ją i trochę ulepszyłem. Efekt jest poniżej.
    Mam nadzieje że teraz przypadnie wam do gustu (kieruje te słowa głównie do osób które sie wypowiedziały wcześniej).
    Dzięki za wszystkie słowa krytyki do poprzedniej wersji bo to skłoniło mnie do dalszych prób :D Pozdrawiam

    http://img381.imageshack.us/my.php?image=dsc00072yk8.jpg
    http://img381.imageshack.us/my.php?image=dsc00070wn3.jpg
    http://img371.imageshack.us/my.php?image=dsc00067eo3.jpg


    I takie małe porównanie na koniec :D
    http://img381.imageshack.us/my.php?image=dsc00073ej9.jpg

  • #20 10 Maj 2008 17:33
    Maciek4141
    Poziom 22  

    Witam,
    mam zamiar wykonać taką gitarkę, ale muszę się upewnić. Nie chcę stosować tej folii od klawiatury tylko kabelki od razu przylutować do elektroniki. Ale styki są pokryte czymś czarnym, pochodzenia węglowego. Czy dobrym rozwiązaniem będzie starcie tego papierem ściernym i przylutowanie do tego kabelków?

    ozdrawiam i proszę o odpowiedź

  • #21 10 Maj 2008 18:12
    6daro9
    Poziom 2  

    Witam przygladam sie temu tematu i podoba mi sie ta gitara rowniez taką z checia bym zrobił jedyne co mi potrzeba do szczescia to opis podłączenia przyciskow co i jak lutowac najlepiej ze zdjeciami oczywiscie na klawiaturze na wejscie PS/2 wiem troche duzo wymagam ale by sie przydało i pewnie nie tylko mi

  • #22 10 Maj 2008 18:20
    Raven33
    Poziom 9  

    Ja na początku zrobiłem błąd że zastosowałem tą siatkę stykową, od razu to odradzam. Znacznie lepiej jest zrobić tak jak mam teraz czyli przylutować przyciski do płytki. Jest to bardzo proste, na początku myślałem że będę to robił tydzień, ale wystarczyło wziąć do ręki miernik i zajęło mi to ok 30 min (szukanie + lutowanie do odpowiednich styków) Z tym papierem ściernym tak jak mówię nie radziłbym, z miernikiem prześledź drogę poszczególnych klawiszy F1, F2, F3, F4, F5 i Entera, przydaje sie także ESC i klawisze strzałek. Po tym jak już przylutujesz odpowiednie przyciski do odpowiednich wyprowadzeń na płytce z elektroniką nie pozostaje nic jak zamontować całość na gitarce (o ile się ją ma wcześniej)

  • #23 10 Maj 2008 21:44
    Maciek4141
    Poziom 22  

    Ale właśnie mi chodzi o tą płytkę, ja mam na niej takie styki węglowe i nie sądzę że da się do nich lutować dlatego się zastanawiam co zrobić. Z góry wiem że nie zastosuję foli bo to nie jest dobre rozwiązanie, nam już spisane wyprowadzenia co do płytki. Chyba zetrę te styki papierem ciernym...

    Pozdrawiam

  • #24 10 Maj 2008 22:38
    Raven33
    Poziom 9  

    Sorry na początku nie załapałem, już wiem jak to wygląda. Powiem szczerze że nie wiem co zrobić bo bałbym sie trochę tym papierem zadziałać po tych stykach, tak myślę po chłopsku ze jeśli mają przewodzić to jak sie zetrze to będzie lipa. Ale to tylko takie moje myślenie...

  • #25 12 Maj 2008 17:56
    Maciek4141
    Poziom 22  

    No nic spróbuje na jednym. Sądzę że jest to nałożona warstwa tego cuda, a pod tym kryją się ścieżki z miedzi.

    Pozdrawiam

  • #26 12 Maj 2008 18:12
    Doominus
    Poziom 34  

    Klawiatura :/
    Nie jest dobrym rozwiązaniem , wciskasz kilka klawiszy na raz i bios zaczyna pipczeć :D

  • #27 13 Maj 2008 18:03
    6daro9
    Poziom 2  

    Mam pytanie mam zamiar robic taka gitarke w weekend i chce zdobyc jak najwiecej informacji na temat podłączania itp czy przyciski od myszki mogą być ?? bo odlutowałem 1 i tam sa 3 styki ale tylko 2 były połączone do całej płytki wiec 2 żyłowy kabel i do przodu ?? i jeszcze 1 pytanie z tym miernikiem i klawiatura bo chce wszystko lutowac do płytki można wiedziec co i jak sprawdzac ??najpierw musimy na tej całej folii zobaczyć do ktorego styku należą przyciski od F1 do F5 ?? Prosze o dokładne wytłumaczenie "łopatologicznie"

  • #28 13 Maj 2008 18:42
    Jakoob80
    Poziom 11  

    szacunek dla wkładu ale nie ma nic ponad prawdziwą gitarę

    jak już ćwiczyć paluchy w nowym układzie niż tradycyjna klawiatura
    to na strunach ;)

  • #29 16 Maj 2008 17:06
    6daro9
    Poziom 2  

    Maciek4141 masz racje pod tym sa ścieżki miedzi i mozna spokojnie zetrzec to ja własnie jestem w trakcie szukania tych stykow zaczynam troche od dupy strony ale wole miec juz elektryke zrobiona pozniej wezme sie za korpus a przyciski od myszki pasuja pare godzin jednak trzeba bedzie nad tym spedzic

  • #30 16 Maj 2008 18:21
    Raven33
    Poziom 9  

    6daro9 Szukanie ścieżek z miernikiem jest banalnie proste, na samym początku wystarczy że zapamiętasz, zaznaczysz lub co tam wolisz które styki są do których klawiszy (obchodzą cię ESC, F1, F2, F3, F4, F5, Enter i klawisze strzałek) potem wyciągasz z klawiatury wszystkie bebechy, płytka sterująca musi być nadal podłączona do folii. Następnie wybierasz np klawisz ESC, patrzysz gdzie są do niego styki, przykładasz jedną końcówkę miernika do jednego styku a drugą po kolei sprawdzasz luty na płycie sterującej, w momencie zamknięcia obwodu na mierniku pokaże sie jakiś opór, ja akurat miałem miernik ustawiony na brzęczenie (sprawdzanie poprawności ścieżek).
    I tak trzeba zrobić ze wszystkimi klawiszami (parą styków), po sprawdzeniu każdego klawisza najlepiej jest od razu lutować przycisk i go jakoś opisać by potem nie zrobił sie bałagan. Po zalutowaniu wszystkich wymaganych klawiszy wystarczy folię ze stykami odpiąć od płytki z elektroniką i podłączyć do kompa, powinno hulać bez problemu.

    Co do przycisków z myszki to mogą być, ja znów zmieniłem swoje w mojej gitarce, te które miałem były w nieodpowiednich odstępach od siebie i palce się męczyły w trakcie gry, a także miały za mały zakres ruchu (wcisku) w czasie gry nie czuło sie że są wciśnięte. Teraz wszystko jest jak trzeba. Jak to sie mówi gra i buczy
    Pozdrawiam....

    Efekt końcowy (nie zamierzam już nic zmieniać)

    Gitara do gry Frets on Fire

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME