Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Panasonic TX-25W3 Piszczy

katar83 12 Kwi 2008 01:08 3658 25
  • #1 12 Kwi 2008 01:08
    katar83
    Poziom 25  

    Witam wszystkich. Posiadam ten oto model panasonica, piszczy w nim przetwornica jeśli dobrze myślę. Nie włącza sie, zero oznak życia prócz włąsnie piszczenia. Dioda nawet nie mrugnie.
    Po przeczytaniu naprawdę sporej liczby tematów o piszczących panasonicach doszedłem do wniosku że musi to być coś z odchylaniem poziomym.
    A więc tak...

    Schemat można znaleźć tutaj : http://tiny.pl/46v4

    Nie mam odpowiedniej wiedzy do naprawiania TV ale telewizor ten traktuje eksperymentalnie, jeśli będzie działać to świetnie, jeśli nie to nic sie nie stanie. Do tej pory naprawiałem raczej tylko laptopy i to bez ingerencji w elektronikę, czyt. popsuł sie inverter to można go zawsze wymienić. Mimo wszystko to moja pasja więc podchodzę do tego z wielkim zapałem zawsze i jeśli sie uda będę bardzo zadowolony. Dość szybko sie uczę i potrafię korzystać z internetu więc może nie będzie to takie trudne. Doświadczenie w lutowaniu mam, naprawiam różną elektronikę pewnie z 10 lat już więc to będzie na pewno dobre doświadczenie.

    Po kolei więc.
    Sprawdziłem tranzystor jeśli dobrze myślę od odchylania poziomego, ten zaraz za trafopowielaczem, duży przymocowany do blaszki. Jeśli dobrze rozumiem jest spalony, ma zwarcie na wszystkich nogach. Postaram sie wymienić go jutro rano i opisze postępy. Tranzystor ten to S2000AF
    Zaraz obok jest jeśli sie nie mylę tranzystor sterujący, dwa razy mniejszy o kodzie C3944 R27. Na załączonym zdjęciu jest w miejscu gdzie widać 3 wystające druty. Jeśli sprawdza sie go jak poprzedni to na pewno jest okej i wróci na swoje miejsce razem z innymi częściami jak tylko dostane nowe.
    W obwodzie zasilania profilaktycznie wymienię kondensatory C622, C623, C634 i C631. Ten TV pewnie ma więcej jak z 10lat więc pewnie to dobry pomysł.
    Jest też tam taki sam tranzystor S2000AF i wydaje sie okej. Nie ma zwarcia. Uznaje więc za sprawdzony, działający.
    Zimne luty załatwiłem(?), przelutowałem kompletnie tam gdzie mnie niepokoiły. Sporo tego, ale jeśli będzie trzeba przelutować jakiś konkretny obszar to proszę o poradę, na pewno sie zastosuje.

    Teraz pytania.
    Co powinienem teoretycznie jeszcze sprawdzić/wymienić/przelutować/na co zwrócić uwage i jak sie do tego zabrać.
    Zakładam oczywiście że nie padło nic poważnego, tylko właśnie jakieś proste elementy jak wyżej i od nich zaczynam.
    Czy powinienem wymienić jakieś inne elementy? Np ten wielki kondensator obok przetwornicy? Ten mały obok tranzystorów?

    Za wszelkie uwagi, instrukcje będę bardzo wdzięczny. Pozdrawiam.

    Załączam zdjęcia.
    Panasonic TX-25W3 Piszczy
    Panasonic TX-25W3 Piszczy
    Panasonic TX-25W3 Piszczy


    Proszę zapoznać się z tym tematem: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic971744.html Obecne poprawiłem. Następne źle wklejone będę usuwał. [_OBCY_]


    ***
    Dokładnie sprawdziłem ten temat, nie wiem czemu nie wyświetlało mi thumba przy podglądzie postu więc zostawiłem inaczej. Dziękuje za poprawienie. Następnym razem popróbuje inaczej.

    0 25
  • #2 12 Kwi 2008 01:33
    Pokey
    Poziom 16  

    Zwarty tranzystor jest uszkodzony, wymień go.
    Powodem takiego uszkadzania tranzystora może być kondensator z utratą pojemnosci w pobliżu kolektora tego tranzystora. Przyjrzyj się tym dużym gabarytowo "kwadratowym" kondensatorom o pojemności od kilku do kilkuset nF jeśli akurat ich jeszcze nie wymieniłeś.

    Inną przyczyną uszkadzania się tranzystora może być zwarcie w trafopowielaczu. Aby uniknąć ponownego jego uszkodzenia podłącz w szereg z gałęzią zasilania powielacza szeregowo żarówkę około 60W. Nie powinna się ona świecić zbyt mocno jeśli trafopowielacz jest dobry. (Wiem, że to jak mocno się świeci żarówka to pojęcie względne, ale ciężko jest na w ten sposób na 100% określić uszkodzenie powielacza).

    Kolejną przyczyną uszkadzania się w ten sposób tranzystora jest też uszkodzenie w cewkach odchylania poziomego.

    Ostatecznie, stawiał bym raczej na kondensatory.

    0
  • #3 12 Kwi 2008 01:48
    katar83
    Poziom 25  

    Czy jest jakiś sposób na sprawdzenie tych "dużych gabarytowo "kwadratowych" kondesatorów" czy mam ocenić je sam? Czy po prostu je wymienić zapobiegawczo i tyle? Ich jeszcze nie wymieniłem. żarówkę podłącze juz jutro po wymianie tych kondesatorów o których wspomniałem.
    Jeśli chodzi o nią to może pojęcie względne zamienić na napięcie które powinno być na niej?
    Cewki postaram sie posprawdzać w miarę możliwości.

    ***
    Okej juz wiem, co i jak z kondesatorami. Cewki posprawdzam rano.

    0
  • #4 12 Kwi 2008 14:21
    Pokey
    Poziom 16  

    Z napięciem na tej żarówce jest tak samo względnie jak z jej jasnością :)
    Zależy wszystko od jej mocy, od wielkości kineskopu, itp.. Ja to robię na wyczucie, po prostu żarówka powinna się słabo świecić, jeszcze takim pomarańczowym światłem. I jeśli słyszysz wtedy że przetwornica startuje i na ekranie czasem nawet pojawi się obraz (choć bardzo zwężony w obu kierunkach) to można obstawiać, że powielacz jest sprawny.

    0
  • #5 12 Kwi 2008 15:04
    katar83
    Poziom 25  

    Dziwne pytanie. Czy napięcie kondensatorów może być wyższe od tych oryginalnych? W UK ludzie zazwyczaj wymieniają popsuty sprzęt więc i części ciężko tu dostać. Nie mogłem dostać kondensatora 1uF 50V, w zastępstwie mam 1uF 63V. Czy robi to przeogromną różnice czy moge spokojnie go wlutować?

    0
  • #6 12 Kwi 2008 15:08
    Pokey
    Poziom 16  

    Możesz go w tym telewizorze spokojnie wlutować ;) Teoretycznie - jest nawet lepszy :D

    0
  • #7 12 Kwi 2008 16:27
    katar83
    Poziom 25  

    Okej. Powymieniałem te kondensatory, jeden z rezystorów zaraz przy tym S2000AF(wyglądał podejrzanie), podłączyłem żarówkę w miejsce tego spalonego tranzystora. Między kolektor a emiter. Święci sie dokładnie jak pisałeś wyżej, słabo w kolorze pomarańczowym, słychać że przetownica startuje. Nic nie piszczy już. Pali sie dioda ale nie widać nic na ekranie i nie mogę nic zrobić ze sterowaniem.
    Czy jeśli wlutuje nowy ten S2000AF wszystko powinno być okej już? A przynajmniej powinien wystartować?
    Jeśli chodzi o ten tranzystor to chyba jest to ten tranzystor epiplanarny z C w środku. Ale żarówke chyba okej podłączyłem do C i E? ;)

    Coś jeszcze moge sprawdzić zanim zamówie ten S2000AF? Jakies ogólnie dostępne zamienniki tego? Bo jeśli nie to pewnie będe miał ten tranzystor dopiero w środę. Ciężko tu z elektroniką ;)

    0
  • Pomocny post
    #8 12 Kwi 2008 18:17
    Pokey
    Poziom 16  

    Przy takim podłączenu żarówki nie możliwe jest uzyskanie jakiegokolwiek obrazu na ekranie. W ten sposób wstępnie stwierdziłeś czy nie ma zwarcia w obwodzie powielacza. Widać, ze jest ok jak na razie.
    Tranzystor ma C w środku - zgadza się.
    Jak już będziesz miał ten tranzystor to zanim go zamontujesz zrób taki sam test z żarówką, ale podłącz ją szeregowo z tranzystorem. Najlepiej by było gdybyś znalazł gałąź zasilającą powielacz i tam w szereg włączył żarówkę. Ostatecznie możesz ją podłączyć SZEREGOWO z kolektorem tranzystora. A więc kolektor do żarówki a żarówka dopiero do punktu gdzie ma być kolektor. Ale UWAGA. W takim przypadku musisz być na prawdę bardzo ostrożny bo na żarówce pojawi się bardzo wysokie napięcie. Zwróc uwagę by leżała dobrze izolowana od wszystkiego.

    0
  • #9 12 Kwi 2008 19:21
    katar83
    Poziom 25  

    Mała poprawka. Sprawdzałem i oglądałem TV ze wszystkich stron i włączyłem go jeszcze raz na chwile w takim samym stanie jak wcześniej. Efekt - spalił sie pozystor o oznaczeniu R102 w Live Circuit, płytce przy włączniku, plus bezpiecznik. Rezystor ma oznaczenie 96009 PH9227.
    Czy mogłem przypadkiem gdzieś sam spowodować zwarcie? Czy coś jeszcze nie tak jest? Pozystor wymienie jak będe miał go. Póki co jest jakaś szansa na zastąpienie go w jakikolwiek sposób?

    0
  • #10 12 Kwi 2008 19:44
    motyl22
    Poziom 27  

    Pozystor kup taki sam bądź odpowiednik i nie spiesz się. W sklepie juz doradzą. Sprawdź jeszcze napięcie na żarówce (zamiast tranzystora) bo za wysokie tez jest przyczyną jego uszkadzania się. A elektrolity przy takiej naprawie wymieniaj wszystkie po stronie pierwitnej jak i wtórnej przetwornicy. Pozdrawiam!

    0
  • #11 12 Kwi 2008 19:57
    Pokey
    Poziom 16  

    katar83 napisał:
    Czy mogłem przypadkiem gdzieś sam spowodować zwarcie?


    Tak, pozystor mógł uszkodzić się przez jego zwarcie gdzieś na płytce albo w obwodzie cewek rozmagnesowujących

    katar83 napisał:
    Pozystor wymienie jak będe miał go. Póki co jest jakaś szansa na zastąpienie go w jakikolwiek sposób?


    Sposób jest taki, że wylutuj go całkiem, odłącz cewki rozmagnesowujące, zmień bezpiecznik i telewizor będzie pracował bez niego. Po pewnym czasie na ekranie pojawią się przebarwienia - nie groźne dla działania, ale ostatecznie zamontuj tam jakiś inny pozystor.

    0
  • #12 12 Kwi 2008 20:49
    katar83
    Poziom 25  

    Właśnie sie doczytałem na elektrodzie o pozystorach trochę i wylutowałem go już chwile temu. Chyba po prostu umarł ze starości, lub przy okazji tej awarii. Zmieniłem bezpiecznik - wszystko jest okej, żarówka świeci tak jak świeciła, słychać że normalnie odpala przetwornica. Sprawdziłem nogi wszystkich wlutowanych przeze mnie kondensatorów, żadna nie mogła spowodować zwarcia. To samo z kablami. Dziwna sprawa.

    Jeśli chodzi o sklep to z doradzaniem może być problem bo ludzie w sklepach tutaj wiedzą na ten temat dużo mniej niż nawet ja ;) Ale spoko, poszukam i znajdę.

    Póki co czekam na ten tranzystor.

    0
  • #13 19 Kwi 2008 21:33
    katar83
    Poziom 25  

    Witam ponownie. Przyszedł mi dziś ów tranzystor, wlutowałem go najpierw z żarówą - wszystko w porządku, wlutowałem go samego - TV odpalił! Trochę mnie zaniepokoił mały dym z tego tranzystora ale nie zdązyłem nawet go wyłączyć a wszystko zrobiło sie okej. TV działa, tranzystor lekko sie grzeje, ale wszystko w normie raczej.

    Pozostaje kwestia pozystora. Obraz jest lekko zniekształcony po prawej stronie wygięty do środka. Czy to wina pozystora czy będe musiał się bawić cewkami lub jeszcze czymś innym? One chyba nawet nie działają obecnie z braku tego pozystora? Obraz jest oczywiście odbarwiony.

    Czy po wlutowaniu nowego pozystora wszystko powinno być okej?

    0
  • #14 20 Kwi 2008 01:38
    mirex
    Poziom 43  

    katar83 napisał:
    Trochę mnie zaniepokoił mały dym z tego tranzystora ale nie zdązyłem nawet go wyłączyć a wszystko zrobiło sie okej.
    ...............................................................................................
    Pozostaje kwestia pozystora. Obraz jest lekko zniekształcony po prawej stronie wygięty do środka. Czy to wina pozystora czy będe musiał się bawić cewkami lub jeszcze czymś innym?
    .............................................
    Czy po wlutowaniu nowego pozystora wszystko powinno być okej?


    Może dym nie był z tranzystora tylko z jakiegoś elementu w jego okolicach :D

    Nowy pozystor załatwi Ci tylko sprawę przebarwień. Zniekształcenia obrazu pewno zostaną /patrz - dymek/.
    Trzeba po prostu sprawdzać/wymieniać - może C537? L584 i dalej elektrolit, tranzystor/y w korekcji?

    0
  • #15 20 Kwi 2008 03:35
    katar83
    Poziom 25  

    Był na pewno z tranzystora bo siedziałem przed nim ;) Taki 2-3 sekundowy dym i po sprawie. Dziwne.

    Przypomniałem sobie, że gdzieś tam w okolicy u znajomego walał się jakiś TV. Podjechałem, wyciągnąłem sobie pozystor i juz jest wlutowany na płycie. Taki sam kształt, tez philips, troche inne oznaczenie, ale z tego co wyczytałem nie ma to wielkiego znaczenia. Przebarwienia załatwione, linia pionowa jest prawie idealna(lekko sie ugina do środka po prawej stronie, tak z pol centymetra) i obraz jest okej, żadnych zniekształceń i przebarwień.
    Jest tylko jeden problem. Obraz jest przesunięty w lewo za mocno. Od prawej strony jest taki dwucentymetrowy pasek czerni. Nie mam bladego pojęcia jak sie to reguluje w TV więc będe wdzięczny za podpowiedzi.
    Swoją drogą ten panasonic ma genialne nagłośnienie :) Siedze piętro wyżej a słysze bardzo dobrze i bardzo wyraźnie. TVik na pół gwizdka ;)

    Dodano po 42 [minuty]:

    Długo nie szukałem w sumie. Są tylko dwa potencjometry. Ten od ustawiania obrazu po maxymalnym wykręceniu w jedną strone powoduje zmniejszenie paska jakoś do 1cm i troche więcej w środku, jakoś 1.5cm Zerkne te dwa elementy które podałeś. Tranzystor w korekcji jest chyba okej. Nie ma zwarcia.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Po jakimś czasie, brakuje tylko kawałka obrazu w środku, tak z 1cm. Oczywiscie przy max wykreconym potencjometrze.

    0
  • Pomocny post
    #16 20 Kwi 2008 12:18
    mirex
    Poziom 43  

    Faktycznie, długo nie szukałeś. Żeby jednak czymś kręcić w sprzęcie to wypadało by wiedzieć do czego to służy.
    Ustaw więc ponownie potencjometrem P633 napięcie zasilania linii /+B/ na wartość 155V.

    Ten TV regulację szerokości, zniekształceń geometrycznych ma w trybie serwisowym.

    0
  • #17 20 Kwi 2008 12:54
    katar83
    Poziom 25  

    Czyli musze najpierw zaopatrzyć sie w pilota. Ten potencjometr juz ustawiony. Elementy sprawdzone, są ok.

    0
  • #19 20 Kwi 2008 16:05
    Pokey
    Poziom 16  

    Nie jestem pewny, czy regulacja w menu serwisowym załatwi sprawę. A jeśli tak, to będzie to tylko takie "naciąganie obrazu". Czy kwestia wymiany tranzystora odchylania (nawet gdyby nie był zupełnie taki sam) spowoduje przesunięcie obrazu aż o 2cm ?
    Wydaje mi się, że może być uszkodzone coś jeszcze w obwodzie odchylania, zwłaszcza że pojawił się tam jakiś dymek...

    No, chyba że ktoś wcześniej jeszcze grzebał w menu i poprzestawiał, zanim jeszcze padł tranzystor.

    0
  • #20 20 Kwi 2008 17:02
    katar83
    Poziom 25  

    Pojechałem po tego pilota, wróciłem do domu i okazało się, że mój współlokator chciał zobaczyć jak działa TV pod moją nieobecność, a że zrobił to z wyjętym kondensatorem tym C537 to efekt taki, że będe musiał poczekać na kolejny tranzystor S2000AF. Póki co sprawdziłem na żarówce, wszystko jak przed wlutowaniem tego tranzystora, żarówa świeci na pomarańczowo, słabym światłem. Jako że miałem tą starą płyte od innego TV i był na niej też podobny tranzystor od odchylania to sprawdziłem go doświadczalnie(oczywiście o innym symbolu). Włączył się TV normalnie, nawet obraz pojawił się nie ucięty, ale że tranzystor strasznie sie nagrzewał to go wyłączyłem zaraz po jakichś dwóch minutach. Do tego pasek czerni po prawej pojawił sie na nowo po około minucie.
    Z tego co myślę, coś na pewno musi być nie tak jeszcze. Ten dymek z tranzystora według mnie pojawił sie z przegrzania. Nie powinien sie chyba tak mocno nagrzewać? Jestem prawie pewien, że bez tej metalowej blachy z tyłu, która jako tako chłodzi go po prostu by sie usmażył. Z nią temperatura jest wysoka ale do zaakceptowania chyba.(Chociaż może tranzystor był wadliwy już na starcie?) I teraz dwa pytania. Co może powodować to że tak sie grzeje mocno? Czy powinienem powymieniac też te duże kwadratowe kondensatory? Coś jeszcze? I co z tym obrazem? Jak będe miał nowy tranzystor to sprawdze czy od razu po włączeniu pojawi sie ta linia. Z góry dzięki za wskazówki.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Aaa, i raczej baaardzo wątpliwe by ktoś kiedykolwiek grzebał w menu serwisowym w tym TV wcześniej.

    0
  • #21 20 Kwi 2008 17:29
    mirex
    Poziom 43  

    Ten tranzystor co włożyłeś to jaki był?

    Pokey, pewno masz rację, zresztą pisałem już o tym. Tyle tylko, że szczególnie w Alpha2 i Euro1, zdarza się, że po włożeniu kiepskiego tranzystora obraz jest nieznacznie przesunięty. Dobry ale z diodą też potrafi powodować taki objaw.

    Katar83, wpływ na grzanie się tranzystora WN ma wiele czynników - jego jakość, parametry, dopasowanie do istniejącego układu, jakieś niedoskonałości w obciążeniu i chyba przede wszystkim jakość impulsu sterującego na bazie.
    Trzeba dokładnie poprawić lutowanie transformatora sterującego, może wymienić profilaktycznie szeregowy rezystor w bazie HOTa. Może jeszcze inny element w driverze H jest uszkodzony.
    Elementy modulatora diodowego też podejrzane. Nie ma skuteczniejszej metody niż zamiana podejrzanych elementów na inne. Miernik nie zawsze "gada" prawdę.


    Tak, profilaktycznie wypadało by podmienić kondensatory 534, 535, 537. Nawet na takie same, stare z tej drugiej płyty. Już będziesz miał jakieś wnioski do wyciągnięcia.

    Dobrze było mieć 2 różne ale bardzo podobne pod względem parametrów tranzystory - S2000AF i powiedzmy, BUH515 czy może BU2508AF i porównać ich pracę w TV.

    0
  • #22 20 Kwi 2008 17:50
    katar83
    Poziom 25  

    D2499 to był ten inny tranzystor. Kondensatorów na tej drugiej płycie raczej takich nie znajdę, ale spróbuje ich poszukać gdzieś po sklepach tutaj. Co do tranzystorów to zamówiłem właśnie, każdy o których wspomniałeś po sztuce i sprawdzę jak tylko przyjdą. Szkoda że potrwa to z 3 dni jeszcze. Przelutuję dokładnie jeszcze ten transformator sterujący. Spróbuje poszukać tego rezystora o którym mówisz. A jeśli chodzi o elementy modulatora diodowego to nawet nie przychodzi mi do głowy o czym możesz mówić, chociaż poszukam ;)

    0
  • #23 20 Kwi 2008 21:43
    Pokey
    Poziom 16  

    W kwestii tranzystorów:
    Sprawdź jeszcze dokładnie co zamawiasz. Kiedyś zamówiłem kilka sztuk BU2508AF. 3 "podróby" i jeden oryginał Philipsa (był ze 3 razy droższy niż tamte). W sklepie internetowym otwarcie było napisane, że ten jest oryginalny a tamte nie. Wstawiałem je do pewnego Elemisa. Najwidoczniej obwód tam był wyliczony na styk wytrzymałości tego tranzystora, bo żadna z podróbek nie wytrzymała dłużej niż minutę. Na oryginalnym telewizor działa do dziś.
    Modulator diodowy to głównie takie dwie diody (i elementy obok nich) połączone ze sobą "szeregowo" a potem obie już "równolegle" do tranzystora. Piszę w cudzysłowie, bo to nie jest takie typowe, czyste połączenie szeregowe.
    Niestety nie mam schematu tego telewizora więc nie podam Ci symboli.

    0
  • #24 20 Kwi 2008 23:36
    katar83
    Poziom 25  

    Schemat jest na górze, tylko niestety nie jest za bardzo czytelny. Te dwie diody są okej, przynajmniej tak mówi miernik, sprawdziłem je już jakiś czas temu. Chyba że źle to robie? Zerknę jeszcze te elementy naokoło nich, bo tego nie ruszałem. Własnie są to te C534, 535 i 537 o których mówił mirex. Jeśli chodzi o tranzystory to kupiłem je tym razem od róznych firm więc któryś powinien być okej ;) A jeśli to w Polsce będe za pare dni to juz tam sie zaopatrze w oryginalne.
    Dzięki za pomoc i napisze jak będe miał juz wszystko.

    0
  • #25 22 Kwi 2008 23:57
    katar83
    Poziom 25  

    Przyszedł mi dziś tranzystor BU2508AF. Zamontowałem, TV działa idealnie, żadnego paska, tranzystor sie grzeje, ale działa już kilka godzin bez żadnego problemu. Nie wiem czy to naturalne w sumie. Poprawiłem lutowania transformatora sterującego. Jak dostane gdzieś te kondensatory to jeszcze profilaktycznie je wymienię.
    Tak myślę że poprzedni tranzystor był po prostu uszkodzony już na starcie.
    Dzięki za pomoc!

    0
  • #26 23 Kwi 2008 09:59
    Pokey
    Poziom 16  

    Tranzystor nie był uszkodzony, on był już po prostu takiej marnej jakości ;)
    Było więc tak jak pisał mirex, że

    Cytat:
    szczególnie w Alpha2 i Euro1, zdarza się, że po włożeniu kiepskiego tranzystora obraz jest nieznacznie przesunięty

    0