Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm

PeterBernard314 14 Apr 2010 22:39 251375 317
Optex
  • #151
    User removed account
    User removed account  
  • Optex
  • #152
    andrzej lukaszewicz
    Level 40  
    każdy tranzystor sprawdzam czy jest bez zadziorów na blaszce (a niestety zdarzają się fabrycznie)

    Ja w bardziej "ambitnych" konstrukcjach/naprawach przed montażem szlifuje powierzchnie tranzystorów na płaskiej powierzchni papierem ściernym 1000-1500 i wtedy widać że powierzchnie montażu nie są idealne- plamy startego pobielenia i odkrytej miedzi. Dotyczy to montażu na "twardych" podkładkach jak mika, bo na silikonach jest to nie istotne.
    Twój sposób montażu jest trochę ryzykowny i za kilka lat może zacząć generować problemy ( albo i nie :D), ale na pewno odpada w przypadku nieanodowanych radiatorów.
    Pozdrowienia i życzę wytrwałości w dalszych pracach.
  • #153
    PZ IX
    Level 34  
    Tylko, że po to stosuje się pasty teromoprzewodzące, by nierówności te dokładnie pokryć. Uważam, że nie ma potrzeby szlifowania powierzchni tranzystorów, czasem jednak radiatory trzeba zeszlifować (pionowe lub koliste pręgi).
  • #154
    EAndrzej
    Level 21  
    dj-MatyAS wrote:
    PeterBernard314 wrote:
    Na wolumenie, na którymś straganie zauważyłem rezystor, którego sprzedawca nie potrafił w żaden sposób określić tylko wybąkał: tysiąc fatufff... za dwie dychy bierz pan... , po minucie już za dychę rezystor powędrował ze mną w świat. omomierz pokazuje 3,9oma :)


    Kolejny etap podróży : https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1385018.html ?
    Oczywiście znając dotychczasowe osiągnięcia Kolegi spodziewam się czegoś znacznie bardziej zaawansowanego technicznie...

    Tysiąc - mimo wszystko bym nie ryzykował tak odważnego stwierdzenia. Może ze sto - dwieście w porywach (po wielkości sądząc).
    Pozdrawiam.


    Kol. dj-MatyAS nie docenia fantazji kol. PeterBernard314, który jest wybitnie odporny na argumenty techniczne właśnie co do mocy (i innych parametrów)- i do tego mylenie podstawowych jednostek elektrycznych - to też o czymś świadczy i to zasadniczo. To wszystko można przeczytać w tym długim wątku - próbowałem polemizować, tłumaczyć ale ręce opadają - a właściwie długiej bajce o lutowaniu i składaniu ale w elektronice nie tylko to się liczy. Bez kornetów i obliczeń to tylko bajka i pobożne życzenia autora
  • #155
    PeterBernard314
    Level 15  
    Kol EAndrzej być może jest świetnym energetykiem, co nie przekłada się automatycznie na zrozumienie prawideł elektroakustyki. Jak już wcześniej pisałem, gdybyśmy chcieli zbudować wzmacniacz laboratoryjny, który jest w stanie ciągle dostarczyć (przy dowolnym przebiegu z DC włącznie) moc znamionową do założonego obciążenia to zasilacze trzeba by projektować według zasad których kolega tak zaciekle broni.

    Czego kolega nie chce najwyraźniej przyjąć do wiadomości to fakt, że muzyka w większości składa się z przebiegow o charakterze impulsowym, nikt (przy zdrowych zmysłach) nie słucha przebiegów sinusoidalnych, ani prostokątnych z pełną mocą wzmacniacza. Jeśli nawet takie występują w nagraniu to przeważnie z poziomem -20 do -12dB. Może nieco inaczej jest z organowym Tutti, tutaj możnaby przyjąć że widmo sygnału jest zbliżone do szumu różowego.

    Wzmacniacz o mocy RMS 1000W odda do obciążenia 1000W jeśli będzie wzmacniał ciągły przebieg sinusoidalny o maksymalnej do clipingu amplitudzie. Jeszcze więcej ciepła wydzieli się w obciążeniu gdy przebieg byłby prostokątny (2000W). Jednakowoż wzmacnianie takich przebiegów w prawidłowo eksploatowanej zawodowej instalacji audio nigdy nie ma miejsca. (W domu albo na festynie obsługiwanym przez nastoletnich DJ-ów, owszem miewa miejsce)

    Przyjmując średni poziom materiału dźwiękowego w zakresie basów na -6dB względem poziomu szczytowego (co jest wartością nieco zawyżoną nawet względem dzisiaj modnych przebasowanych miksów) otrzymujemy wynik, że 1000W (RMS) wzmacniacz (wysterowany w transjentach do maksymalnego poziomu przed clipingiem) wydzieli w głośniku 250W ciepła. W radiatorze tego wzmacniacza wydzieli się dodatkowo jakieś 250W ciepła.

    Zupełnie inaczej sytuacja będzie wyglądała jeśli dopuścimy do przesterowania wzmacniacza. Moc wysyłana do obciążenia szybko przekroczy 1000W i Dochodziłaby do 2000W przy pełnym prostokącie gdyby tylko zasilacz na to pozwalał. I może właśnie dlatego wskazane jest w sprzęcie audio aby zasilacz charakteryzował się pewną miękkością, choć przy przesterowywaniu wzmacniacza 1kW, chyba każdy głośnik uległby uszkodzeniu, niezależnie od miękkości zasilacza.

    Większość fabrycznie produkowanych wzmacniaczy Pro-audio ma trafa o mocy znamionowej około 25%-75% deklarowanej sumarycznej ciągłej mocy RMS wzmacniaczy. Dotyczy to również współczesnych zasilaczy impulsowych. Cała tajemnica tkwi tylko w tym aby mieć zmagazynowany zapas energii celem wzmocnienia transjentu, po czym jest znów czas na ponowne naładowanie kondensatorów.

    Moje zasilacze i wzmacniacze są policzone prawidłowo z założeniem odstępu poziomu RMS wzmacnianego materiału muzycznego -6dB względem szczytów sygnału.

    Natomiast w rozważaniach kilka akapitów powyżej zorientowałem się, że błędnie podałem pewną wartość mocy. Początkowo chciałem ją poprawić, ale potem wpadłem na pomysł urządzenia drobnego konkursu i oferuję 50 punktów symbolicznej nagrody temu kto wskaże i uzasadni ów błąd.
  • #156
    Michalo_007
    Level 14  
    Mega konstrukcja. Super wykonanie, pomysł jeszcze lepszy.

    Jestem pod wrażeniem mocy, 750 W to by mi szyby powybijało :D\

    W przyszłym tygodniu zacznę konstrukcje 100W na tda7294.

    A jeszcze pytanie jak się ma rozprowadzenie mocy w takim potężnym wzmacniaczu ?
  • #157
    PeterBernard314
    Level 15  
    Michał: wszystko jest opisane w pierwszych wpisach. Prąd z kondensatorów dostarczany jest na szyny zasilające tranzystory za pomocą trzech przewodów 2.5mm2. szyny prądowe w modelowym wzmacniaczu zrobiłem z płaskownika nawojowego 5x1.5mm, a w następnych jednostkach (z braku 5x1.5) zastosowałem 6x2mm2. Sygnał do wyjścia dociera przewodami 4mm2. Dławiki wyjściowe z drutu fi3mm.

    Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm

    A rezystor, no cóż ważne aby przez kilkanaście sekund przyjął moc, abym mógł złapać oscyloskopem poziom obcinania, a jaką ma moc znamionową to chyba nie jest aż tak ważne, zawsze można go wsadzić do wiaderka wody, gdyby się zaczął przegrzewać. Porównanie z 300W rezystorem na radiatorze pozwala wnioskować o nieco większej jego mocy.
  • Optex
  • #158
    andrzej lukaszewicz
    Level 40  
    PZ IX wrote:
    Tylko, że po to stosuje się pasty teromoprzewodzące, by nierówności te dokładnie pokryć. Uważam, że nie ma potrzeby szlifowania powierzchni tranzystorów, czasem jednak radiatory trzeba zeszlifować (pionowe lub koliste pręgi).


    Teoretycznie kolega ma rację..., ale praktyka ( a raczej odstepstwa od dokładnej roboty) często pokazuje co innego.
    Tranzystory w obudowach tzw. plastikowych często maja niedokładnie wykonane formy i tworzywo wystaje ponad powierzchnię montażową tworząc zadziory.

    Wystarczy zrobić eksperyment i złożyć dwa tranzystory tego samego typu "plecami" do siebie i ścisnąć je mocno palcami w miejscach, gdzie mają otwory montażowe i spojrzeć na szczelinę między nimi pod silne światło.

    Ku Waszemu zdziwieniu okaże się , ze 90% tranzystorów z jednym otworem będzie pokazywać duże nierówności, które w wiekszości przypadków jeszcze się zwiększą po docisnięciu ( szczególnie obudowa TO220, TOP3- z nie izolowana tuleja pod wkręt). A obudowy sztywniejsze jak np SOT93 też nie dolegaja równo- widać pofalowania w płaszczyźnie montażu.

    Za to po przeszlifowaniu takiej powierzchni ( papier wodny 1000 na gładkiej równej powierzchni) dolegaja idealnie, chyba , że jest przegięta wystająca poza obudowę z tworzywa część z otworem ( TOP3). Wtedy wyższość nad typowym montażem ma sposób docisku srodka korpusu przez zewnętrzny płaskownik i dwa wkręty obok- rozwiązanie najpewniejsze.
  • #159
    PeterBernard314
    Level 15  
    Powoli zarysowuje się postęp: dziś złożyłem w całość zasilacz +/-90V (trafo 2x68V) z dwoma jednokanałowymi blokami wzmacniającymi po 13 par końcowych. Ograniczenie szczytowego prądu wyjściowego ustawiłem na 75A. Teoretycznie powinny wydać 500W/8, 950/4 i 1800/2, a w mostku 3600/4. Narazie się wygrzewają z biasem na 20mA/parę; jutro postaram się wykonać pomiary.

    Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm Wzmacniacz mocy 4x750W/2OhmWzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm
  • #160
    User removed account
    User removed account  
  • #161
    PeterBernard314
    Level 15  
    Przed chwilą skończyłem wstępne oszacowania osiągów, których z powodu niestabilności rezystora sztucznego obciążenia nie można nazwać pomiarami.

    Pierwsze uchwycenie progu obcinania dla jednego kanału pracującego na oporność 4R wyniosło 58Vsk określając moc na 840W.

    Bez obciążenia próg wynosi 63Vsk. (sieć podaje 225V).

    Rezystor bez garnka z wodą już po kilkunastu sekundach parzył (pot z palców syczał) więc przyniosłem gar zimnej wody. Przyjemne to uczucie słysząc jak dodawałem poziomu sygnału do progu obcinania, woda zaczyna szumieć.

    Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm

    Prawdziwa przygoda zaczęła sie dopiero po przejściu w tryb mostkowy... Postanowiłem zawrzeć wodę i tu niespodzianka: zaczęło wywalać 16 amperową 'eskę' na tablicy rozdzielczej. Początkowo myślałem, że przepala się również w tym momencie topik na wejściu wzmacniacza. Topiki jednak przetrwały.

    Monitorowałem napięcie sieci zasilającej, które jałowo wynosiło 225V, pod obciążeniem spadając do 215V. Zasilanie z gniazda bezpośrednio podłączonego pod jeden bezpiecznik. Na pierwotnym trafa mam odczepy 215/230/245. Obecnie energia wchodzi na odczep 230V. Mógłbym podać na 215V, ale wtedy na jałowo mam +/-114V na zasilaniu części napięciowej wzmacniacza i trochę obawiam się że nie wytrzyma, zwłaszcza gdyby gdzieś zasilanie na jałowo podskoczyło do 245V, A takie sytuacje się zdarzają zwłaszcza,że mieszczą się jeszcze w granicach normy...

    Próg obcinania (w mostku) początkowo wynosił 105Vsk lecz im dłużej testowałem , zaczął przesuwać się stopniowo ku 95Vsk. Zaraz po zakończeniu zmierzyłem oporność rezystora która na gorąco wyniosła 2 omy... po wystygnięciu powoli wraca do pierwotnej wartości.

    Sądzę że w wyniku rozszerzalności termicznej drutu oporowego musiało dojść do zwarć między zwojami. tak więc prawdopodobnie zmierzyłem wartość obcinania w mostku dla 2 omów. Jeśli tak rzeczywiście było to moc wynosi 95x95/2=4500W i to wyjaśniałoby powód wyrzucania eski po 15 sekundach.


    >dj-MatyAS: Radiatory mają wysokość 190mm, cały wzmacniacz wraz z nogami 218mm. Nie ma on standaryzowanej wysokości do racka (n x U). Cel wykonania tego egzemplarza... hmmm... poznawczy, naukowy(?), doświadczalny... przekonania się jak daleko można zajść... albo co się stanie jeśli ...

    Czy przydatny do celów domowych? Cóż patrząc na domowe graty HiFi z za oceanu, nietrudno znaleźć klocki domowe o dyspozycji mocy 500/8 1000/4 2000/2. W domu przydatne chyba tylko do kolumn o skuteczności 80dB/1W :flasingsmile: Ale, jeśli chcecie słuchając 'Planet' Holsta albo 'Obrazków z wystawy' Musorgskiego poczuć potęgę orkiestry symfonicznej, to zakładając że głośniki będą w stanie to odtworzyć, przydaje się najmniej te 500W/4. Nie na darmo hiendowe piece dysponują mocą właśnie w tych okolicach. Tu ciekawostki: http://www.audiostereo.pl/forum_wpisy.html?temat=59827&all=1

    Mój docelowo ma grać do 4 wooferów 18 calowych i dlatego początkowo planowałem bloki 13 parowe zasilić z trafa 2x56V, którego jeszcze nie zamówiłem. A że stało pod ręką trafo 2x68V (zakładając że sieć utrzyma 230V na pierwotnym, co jak widać przy tych mocach jest raczej niemożliwe) to właśnie jego użyłem. I tak już zostanie.

    Poniżej schemat układu wykrywania DC oraz wzbudzenia
    Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm
  • #162
    PeterBernard314
    Level 15  
    Dziś kolejna próba zagotowania wody sygnałem audio :) Podciągnąłem energię przedłużaczem bezpośrednio z tablicy rozdzielczej. Kabel 5x4mm2 podłączony do jednej fazy, bezpośrednio za zabezpieczeniem 32A. Woltomierz zapięty bezpośrednio na zaciskach trafa wewnątrz wzmacniacza (za bezpiecznikiem i przekaźnikami) pokazywał spadek z 225V na 218V. Poziom obcinania w pracy mostkowej wyszedł na 105Vsk, ale co chwila wyzwalał ogranicznik prądu wyjściowego, prawdopodobnie za sprawą obciążenia, którego oporność znów spadła do ok 2 omów...
    Wzmacniacz mocy 4x750W/2OhmWzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm

    Po tak uroczo zagospodarowanej pierwszej połowie dnia czas podelektować się dźwiękami 'Pantery' :vamp:
  • #163
    PeterBernard314
    Level 15  
    Po killku miesięcznej przerwie, podczas której pierwszy wzmacniacz był wypożyczony na testy znajomemu realizatorowi nagrań, powrócił do macierzy :P
    Teraz oba gotowe do boju w konfiguracji: 3kW na bas i 2x1,5kW na górki...

    Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm
  • #165
    PeterBernard314
    Level 15  
    Witaj,

    Dawno temu jeszcze będąc audiofilem miałem wzmacniacz Gryphon Tabu Century, który grał jak na owe czasy świetnie. Ale po 9 miesiącach się zepsuł, a że był kupiony Second hand bez gwarancji to postanowiłem sam go naprawić, jako że coś o wzmacniaczach już wtedy wiedziałem. Po naprawieniu poszedł do ludzi, a ja rok później zbudowałem klona o mniejszej mocy w znacznie mniejszej obudowie. W gryfonie siedzą wychwalane przez prasę audio tranzystory SanKen.

    W międzyczasie używałem też pieców lampowych...

    Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm


    Następnie zrobiłem Holtona, grał sztywno technicznie w porównaniu do lampiaków i klona gryfona dźwięk niemiłosiernie suchy, techniczny, nie do słuchania.

    Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm


    Pomyślałem, że to taka amatorska konstrukcja, sięgnąłem więc po zawodowego Meyer-a MS1000A wychwalanego pod niebiosa przez znajomego realizatora dźwięku...

    Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm


    Meyer totalnie mnie rozczarował, prócz większej mocy charakter dźwięku bardzo podobny do holtona, zero polotu ciekawości zróżnicowania barw, planów scen... Meyera odkupił kumpel i do dziś realizuje na nim muzę, choć ostatnie kilka miesięcy grał u niego mój prototyp 4x750/2 z którym bardzo nie chciał się rozstać...

    W 2004 zbudowałem Alepha-X (mosfet klasaA z dynamicznym ustawianiem prądu) dźwięk: NIEBO! Nie będę opisywał językiem audiofilskim, gdyż jak widzę większość czytelników elektrody nie wierzy że HiEnd istnieje :D Pobór mocy z gniazda 350W (wersja mała) 650W wersja średnia... zimą to jest może dobre rozwiązanie jako że w obecnym mieszkaniu ogrzewam elektrycznie.

    Aleph-X do dziś jest moim referencyjnym wzmacniaczem:

    Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm

    W trakcie przeglądania nieskończonych internetowych czytadeł, natknąłem się gdzieś na bardzo gruntowną i rzetelną analizę zastosowania mosfetów w audio, w której autor naukowo udowadniał, że 'przemysłowe' mosferty impulsowe nie nadają się do wzmacniaczy w klasie AB, a jedynie do klasy A można by je stosować. W tej chwili nie pomnę czym to uzasadniał, jeśli gdzieś znajdę ten artykuł to podam link. Wskazał on również że do audio są produkowane specjalne wykonania mosfetów, niektóre japończyki już nie produkowane w cenach po kilkadziesiąt dolarów na Ebayu, inne jeszcze produkowane lecz równie drogie.

    W 2005 zacząłem się rozglądać jakie trany prócz legendarnych SanKen-ów są jeszcze stosowane w dobrych wzmakach i okazał się że królują Toshiby 5200/1943, a ich cena w porównaniu do Sankenów: miodzio! Toshiby prawdopodobnie ze względu na cenę również zdominowały część wzmaków PRO. W 2006 zbudowałem na nich wzmacniacz w oparciu o schemat przedstawiony na początku wątku. Wypadł lepiej niż Calisto 2100 (na SanKen-ach), za którego znajomy zapłacił całkiem okrągłą sume, a i tak się zepsuł i trafił do mnie do naprawy...

    Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm


    Po drodze był jeszcze SymAsym, który oferuje bardzo ciekawy, szczegółowy szybki dźwięk, co ciekawe niemęczący:) (tu jak zwykle drobna dygresja: dajcie kilkunastu elektronikom ten sam schemat, a powstanie kilkanaście wersji różniących się brzmieniem wzmacniaczy) Symek z jedną parą na wyjściu słabo napędza niski bas ale do monitorów grających od 60Hz jest idealny.

    Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm


    Niestety na razie nie mam czasu na wytestowanie legendarnej Ugody z korekcją Hawksford-a ani innych dobrze zapowiadających się DiY wynalazków...

    Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm

    Jeszcze nawet nie zblizyłem się do posłuchania wzmacniaczy impulsowych, opracowania firmy Lab Gruppen są bardzo zachęcające...
    http://www.labgruppen.com/products/full_line_catalog/
    Zwłaszcza, że moje wzmacniacze ważą po około 38kg każdy, ta sama moc z LAB-a ważyłaby po 10kg, ale ich cena jest obecnie nie na moją kieszeń.


    Tak więc kierowałem się głównie doświadczeniem własnym.

    Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm
  • #166
    jankazik
    Level 16  
    Dziękuję, że odpowiedziałeś i to taaaak szeroko. Interesowała mnie właśnie opinia w tej sprawie fachowca. Na różnych forach jest mnóstwo wzajemnie wykluczających się opinii na temat tranzystorów w końcówkach mocy. Zapytałem, bo nie miałem dotychczas jednoznacznie wyrobionego poglądu. Słuchałem muzyki w wielu systemach (podkreślam - systemach) co raczej uniemożliwiło mi wyrobienie sobie obiektywnej/subiektywnej oceny ze względu na nieporównywalne warunki odsłuchu. Skłaniałem się jednak do poglądu, że w dobrej aplikacji dobrze będzie słychać oba rodzaje.
    Konstrukcje super.
    pozdrawiam
  • #169
    jaskiniowiex
    Level 18  
    Witam mam takie pytanka do autora tematu dotyczące Alepha X . Jakie tranzystory zastosowałeś irfp044 ,240, 244, 250 czy może 2sk1530 :D .Jaka to jest wersja bo oprócz podstawowej , znalazłem trzy wersje różniące się troszkę obwodami wejściowymi ,Pytanko które nasunęło mi się po przeczytaniu -''(mosfet klasaA z dynamicznym ustawianiem prądu)'' . No i najważniejsze jak wyglądało to u ciebie z ustawianiem składowej stałej na wyjściu , jakie prądy ustawiłeś dla poszczególnych gałęzi. Spostrzeżenia dotyczące regulacji . Byłbym bardzo wdzięczny za odpowiedź .
  • #170
    andrzej lukaszewicz
    Level 40  
    PZ IX wrote:
    No właśnie sucha pasta chyba pogarsza przewodność termiczną. Najlepiej by było dowiedzieć się nieco na ten temat. Moim zdaniem ta pasta - czy świeża czy sucha tak samo powinna odprowadzać ciepło.
    Jeden wkręt na tranzystor to wystarczające mocowanie. Grube "plecy" większości tranzystorów są bardzo sztywne, na dobrze obrobionej powierzchni radiatora bardzo dobrze styka, trzeba tylko mocno skręcić.


    Kolego masz przykład stosowania białej pasty i mocowania tylko na wkręcie, niestety zbyt słaby docisk pojedyńczego wkreta nie zapewnia prawidłowego odprowadzania ciepła w okolicach jego struktury krzemowej ( brak jednakowego docisku)- tranzystory ze zdjęcia uległy uszkodzeniu (myślę, że również dzięki zbyt grubej warstwie pasty).
    Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm
  • #171
    Sebszczini
    Level 10  
    Wow! Włączyć i czekać aż tynk zejdzie ze ścian. Piękna konstruckja. Nic dodać, nic ująć. Dalsza część komentarza będzie jak znajde szczęke...
  • #172
    EAndrzej
    Level 21  
    Witam.

    PeterBernard314 wrote:

    Poza tym mimo posiadania potencjalnie olbrzymiej mocy, ja szanuję swój słuch :D



    I to jest w końcu najtrafniejsze przyznanie się kolegi PeterBernard314 - nota bene bardzo słuszne.
    Gdy obejrzałem te zdjęcia gdy kol. PeterBernard314 gotuje wodę (czy ją podgrzewa) tymi wzmacniaczami to i owszem zacząłem bardziej doceniać wkład pracy kolegi. Tym niemniej pozostaję przy swoich uwagach dotyczących niezbitych faktów (moc wzmacniacza nie może być wyższa niż moc trafo go zasilającego. I jeszcze jedna uwaga moc wzmacniacza to nie to samo co jakość dźwięku. Wraz ze wzrostem mocy jakość dźwięku wcale nie musi wzrastać. Wręcz przeciwnie powyżej rozsądnych poziomów bardzo trudno uzyskać nawet średnią jakość zresztą przy dużym hałasie nikt tego nie słyszy do puki np. THD nie przekroczy 10%.
  • #173
    PeterBernard314
    Level 15  
    >Jaskiniowiex
    Witaj, w AX-ie 50W zastosowałem 4 szt. IRFP044, a w wersji 100W 8szt. IRFP240. Mój schemat wygląda tak:

    Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm

    Moje modyfikacje w porównaniu z oryginalnym postem Rollinsa z forum DiY Audio:
    - Odpiąłem R66 i R67 od masy, po teście potwierdzającym że nic to nie zmienia
    - Każdy kanał zasilam z osobnego JEDNO napięciowego zasilacza
    - sztucznie wytwarzam poziom odniesienia 0V na dzielniku kodensatorowym w zsilaczu
    - Powyższe założenie jest słuszne gdyż pobór prądu jest stały (klasa A)
    - dwie wirtualne masy spotykają się dopiero na urządzeniu będącym źródłem sygnału
    - powyższe owocuje całkowitym brakiem pętli masy, całkowitą ciszą w głośniku.
    - Potencjały układów pływają względem wirtualnej masy, toteż zakłócenia z sieci wchodzą współbieżnie względem V-masy, a ponieważ cały układ opiera się o źródła prądowe (wysoka rez wewn), źródła zakłóceń nie dodawają się ze źródłem sygnału akustycznego.

    Rezystory R15 i R21 są przylutowane bezpośrednio do wejścia Neutrik XLR.
    Jeśli chcemy zwiększyć oporność wejściową końcówki (korzystne dla preampu lampowego Tottem -pole separowanego kondensatorem 4,7uF) np aby nie zawężać pasma od dołu, R15 i R21 np.22k, a R16 i R22 = 220k. Wzmocnienie układu wynosi 20dB co jest wartością wystarczającą przy współczesnych wysoko poziomowych wyjściach playerów i komputerów.

    Jeśli chodzi o dynamicznie regulowane źródło prądowe:
    Normalnie wzmacniacz w klasie A powinien źródlić Imax obciążenia (i w stanie bez sygnałowym tyle samo zlewać, ang. sinking) , tu jest podzielony na dwie gałęzi, które źródlą 1/2 Imax. W stanie bez sygnałowym obie gałęzie T5+T6 oraz T7+T8 sterowane parą różnicową T14+T15 zlewają po równo i cały układ jest stabilny.

    Gdy wartość chwilowa sygnału z jednej strony rośnie z drugiej spada, prąd płynie do obciążenia przez rezystory R48 i R49, tworząc spadki napięcia, podawane obwodami C31+R5 oraz C32+R14 do wejść sterujących źródeł prądowych T9 i T10. To właśnie te spadki na bez indukcyjnych rezystorach sterują dynamicznie źródłami prądowymi. Dobierając rezystory R5 i R14 wpływamy na AC-gain, który powinien wg Mr.Passa wynosić 50%.

    Dokładnie jest to opisane na DiY Audio, Ja po przeprowadzeniu testów odsłuchowych i pomiarów zmieniłem wartości R5 i R14 jak widać na schemacie. Kryterium doboru R5 i R14 jest takie aby dla pełnego otwarcia jednej gałęzi prąd w niej sie podwoił, jednocześnie zamykało się źródło w gałęzi przeciwległej. Jako że bootstrapowanie źródeł prądowych powinno być jak najdokładniejszym odwzorowaniem przebiegu Uwy, należy zastosować kondensatory C31, C32 jak najwyższej jakości np. Rubycon Black Gate Nx.

    Potencjometrem P2 ustawiłem spadki na R42,43,46,47 na około 550 mV, co daje prąd spoczynkowy 1,66A na tranzystor, 6,7A na całość. Przy zasilaniu 37V, swing na wyjściu wynosi około 29V Pik co daje Pwy 6.7*29/2=96,7WRms, dla Robc=29/6,7=4,33oma i największą moc ten wzmacniacz osiągnie właśnie na takiej oporności obciążenia. Na mniejszej nastąpi cliping prądu, na większej cliping napięcia.

    Nie pamiętam dokładnie jaką kolejność regulacji P1 i P3 przeprowadzałem (5 lat temu), ale pamiętam że dla ustawienia 0V na wyjściach trzeba było iteracyjnie kręcić P2, P1+P3 (nastawy wzajemnie uzależnione) mierząc równocześnie spadki na druciakach 0R33 i Uwy na OUT+ i OUT-, po 3-4 iteracjach warunki pracy były ustalone prawidłowo.

    Uważam, że powyższy układ jest najgenialniejszym wzmacniaczem jaki do tej pory widziałem i słyszałem.

    Niestety ma jedną wadę: ciągły pobór mocy z sieci wynosi około 280W na kanał nie licząc strat w trafie i prostowniku, który się sporo grzeje; łącznie zakładam że stereofoniczna końcówka pobiera ciągle 600W i tle ciepła wydziela do otoczenia niezależnie od treści wzmacnianego sygnału (mało tego im głośniej gra tym mniej się grzeje wzmacniacz, ale suma mocy wydzielonej w radiatorach + cewkach głośników = Constans :) ). Zakładając że audiofil słucha 6h dziennie i 50gr/kWh, taka przyjemność kosztuje 30dni x 6godzin x 0,6kW x 0,5zl/kWh = 54 zł miesięcznie.

    >EAndrzej-u zapraszam Cię na odsłuch mojego systemu, gwarantuję że będziesz mile zaskoczony :)
  • #174
    jaskiniowiex
    Level 18  
    Witam , dzięki za rozwianie niektórych wątpliwości . Też robię małego potworka . Na razie jestem na bardzo marnym etapie ale myślę że do końca grudnia coś z tego będzie , zwłaszcza że dłubię w tym w wolnych chwilach po pracy .W skrócie założenia mam takie 6 kanałów 2 razy aleph x + 4 kanały w klasie AB na 2sj201 i 2sk1530 tak ok 300-400 wacików na kanał .mam 12 par tych tranów więc coś z tego będzie , prawdopodobnie jeszcze dokupię . Zdjęcie przedstawia żę nie żartuję Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm
    Obudowę już nam rdzenie na transformatory też ,muszę je tylko nawinąć co jest tym najmniejszym problemem i ustalić doświadczalnie maksymalny współczynnik indukcyjności żeby mi się nie grzały na biegu jałowym a tym żeby wycisnąć jak największą moc z tych rdzeni . ciężar takiego tafa będzie wynosił ok 15 kilogramów wzmacniacz będzie wyposażony w dwa takie transformatory + transformatory pomocnicze - koszt zrobienia ok 160 zł szt .radiatory też mam , właściwie prawie wszystko posiadam ,tylko muszę z tego zrobić jedną całość. Mam to zamiar wyposażyć w automatyczny selektor który będzie wykrywał obecność sygnału na wejściach i zarazem uruchamiał poprzez sterownik poszczególne kanały + całą stertę zabezpieczeń i bajerów co bardzo lubię , tak że wzmacniacz będzie bezobsługowy . Ogólnie mam to już przemyślane ale nie będę się rozpisywał bo napisałbym nowelę .
  • #175
    PeterBernard314
    Level 15  
    Witaj , załóż temat z opisem swojego projektu, wygląda bardzo odkrywczo i fascynująco :) Sterowanie prockiem? :D AVR czy Microchip? Czy masz na myśli integrę z preampem i regulacją wzmocnienia, czy też będzie to końcówka? Pozdrawiam!
  • #176
    jaskiniowiex
    Level 18  
    Nie wiem czy ma sens zakładanie nowego tematu , zwłaszcza że na tym etapie nie miałbym w nim nic do pokazania oprócz kilkunastu kilogramów aluminium . Wzmacniacz będzie integrą pod która będę mógł podłączyć ,cd ,radio , pc-ta , telewizor , coś w rodzaju kina domowego , które będę mógł sobie dowolnie konfigurować . A z tym sterowaniem ,to wyjdzie w praniu , nad tym będę myślał na samym końcu . Jak będę na bardziej zaawansowanym etapie to może wstawię 2 -3 zdjęcia które więcej powiedzą.
    Narka .
  • #177
    jaskiniowiex
    Level 18  
    Witam . mam po dłuższej przerwie takie pytanie jako że pierwszy raz robię alepha i nie wiem czego można się spodziewać po tej konstrukcji ten radiator starczy na dwa kanały tego wzmacniacza.Zamierzam od góry dać ze trzy wentylatory ultra ciche komputerowe które będą wyciągały powietrze sterowane termicznie z regulacją . No i pcb które zaprojektowałem te ścieżki prądowe dają radę 70 um wzmocnione cyną .
    Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm
    Moim zdaniem to powinno wytrzymać . Pytam bo chciałbym znać też inne zdania i zrobić to za pierwszym razem tak żeby było ok . bez poprawek .
    Na razie tego nie uruchomiłem bo czekam na dostawy części i kondensatorów do zasilacza .
  • #178
    DARODFF
    Level 13  
    Radiator da radę z wymuszonym chłodzeniem, na pewno starczy z zapasem,
    a na ścieżki dla pewności dolutuj równolegle przewód z miedzi tak zwano nakładkę do zwiększenia przekroju połączeń i powinno być ok :)
  • #179
    PZ IX
    Level 34  
    Mi się coraz bardziej podoba. :) Chłodzenie monstrualne! A bateria kondensatorów pewnie też ładnie będzie wyglądać. Ile będzie łącznie wynosić? Jakie będą napięcia zasilania?
  • #180
    jaskiniowiex
    Level 18  
    DARODFF masz rację , należało by te ścieżki troszkę wzmocnić . Co do kondensatorów to kupiłem BC COMPONENTS . 15000uf na 40 volt . Mają bardzo długą żywotność 12000 godz 85 stopni co mnie skłoniło do ich zakupu . Chciałbym dać 24 sztuki 2x12 na kanał . Myślę że dotrą bo już raz kupowałem kondensatory w avt . Zwietrzyłem okazję z wyprzedaży przecena 60 zł na 6zł- 22000uf 50 volt producent X . Wbiłem odpowiednią ilość - kupiłem kota w worku , okazało się że maja tylko pięć sztuk- więc proszę mi je wysłać . Na następny dzień z avt z magazynu dzwonili do mnie że nawet te pięć sztuk przepadło i nic mi nie wysłali. Transformatorów jeszcze nie nawinąłem bo na hurtowni nie mają takiego przewodu na uzwojenie pierwotne jak ja chcę , ale także takiego który różnił by się 5 - 10 setnych . Więc coś czuję że będę musiał je nawinąć dwoma przewodami , co jak na ręczna robotę ..... No ale zalety na tych rdzeniach można osiągnąć moc całkowitą do 3 kw przy współczynniku indukcji 14000 G, doświadczalnie sprawdzałem i można by przyjąć ten współczynnik nawet na 15000 G. Całkowita masa przewodu na jeden transformator to ok 5.5 kg +ok 5-10 proc na odczepy na uzwojeniu pierwotnym . 1kilogram - 38 zł na tej hurtowni . Za ta cenę nigdy bym takiego fabrycznego nie kupił .
    Prosty eksperyment poglądowy jakim potencjałem dysponują te rdzenie
    Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm
    Obciążenie żarówka 85 wat . Resztę sobie można łatwo przeliczyć . Transformator zasilający troszkę za słaby . Taka prowizorka może pracować z takim obciążeniem w sposób długotrwały i uzwojenia są letnie .
    Rdzenie jeszcze muszę wygotować w wosku żeby nasiąkły go i nie brzęczały taki mój sposób . Powolutku sobie to składam. Całą topologię rozruchu też mam przemyślaną tak żeby kondensatory nie dostawały po tyłku .