Witam w owym wwzmacniaczu byl wylany kondensator. Zostal wylutowany on i zaraz nastepnyz boku( nie mam miernika i ciężko mi bylo określić który jest wylany). Po wymyciu płytki po elektrolicie wzmacniacz włączyl sie. Chce w najbliższym czasie wlutować pozostałe kondensatory, zamówilem 6 sztuk firmy rohs a były firmy Elna( czy różnia się aż tak jakością i czy ma to wplyw).
I jeszcze pytanko: czy to normalne ze końcówki sie szybko grzeją a dokladniej na jednym kanale bez tych dwoch kondensatorow bo chyba nie powinno miec to wplywu na pracę wzmacniacza bez sygnału z zwnątrz?
Dodano po 4 [minuty]:
końcówki mocy to irf540 i spf 9540. Wzmacniacz ma ponad 400 watt rms po zmostkowaniu wiec może to normalne?? Po podlączeniu sygnalu z zewnatrz i podlączeniu glośnika zagrzewaja sie momentalnie ze nie da sie ich dotknac?
Dodano po 2 [minuty]:

I jeszcze pytanko: czy to normalne ze końcówki sie szybko grzeją a dokladniej na jednym kanale bez tych dwoch kondensatorow bo chyba nie powinno miec to wplywu na pracę wzmacniacza bez sygnału z zwnątrz?
Dodano po 4 [minuty]:
końcówki mocy to irf540 i spf 9540. Wzmacniacz ma ponad 400 watt rms po zmostkowaniu wiec może to normalne?? Po podlączeniu sygnalu z zewnatrz i podlączeniu glośnika zagrzewaja sie momentalnie ze nie da sie ich dotknac?
Dodano po 2 [minuty]:
