Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaka radiostacja UKF ?

markopololop 12 Kwi 2008 19:16 4952 19
  • #1 12 Kwi 2008 19:16
    markopololop
    Poziom 19  

    Cześć.
    Jestem w trakcie robienia licencji radioamatorskiej kat. B i zastanawiam się jaką radiostację UKF kupić?
    Zakres częstotliwości 144-174Mhz.
    Moc ok 50W dobrze żeby była regulacja.
    Cena do 800zł.
    Co polecacie. Są jakieś sprawdzone sprzęty w miarę przyzwoite?

    Za odpowiedzi serdeczne dzięki.

    0 19
  • #2 12 Kwi 2008 19:19
    robokop
    Moderator Samochody

    Motorolka, GM/GP 360 na ten przykład, sprzęt trwały i solidny.

    0
  • #3 02 Maj 2008 16:16
    329150
    Użytkownik usunął konto  
  • #4 02 Maj 2008 16:29
    c2h5oh
    Moderator

    rancho1 napisał:
    ...Chcesz "robić" dx-y czy pogadać z kolegą z osiedla ...


    :arrow: rancho1 Co proponujesz do gadania w obrębie osiedla mocą 50W ? (o taką moc chodzi autorowi tematu). Coś chyba bez anten, tylko na sztucznym obciążeniu :) ?
    Jakie radio proponujesz do DX-ów na UKF-ie ?

    0
  • #5 02 Maj 2008 19:20
    ElekTrick
    Poziom 19  

    robokop napisał:
    Motorolka, GM/GP 360 na ten przykład, sprzęt trwały i solidny.
    Radia profesjonalne są fajne, głupotoodporne, zdarzają się w dobrych cenach, natomiast do zastosowań amatorskich ze względu na specyfikę pewnych rozwiązań nie zawsze są wygodne. Po pierwsze, zazwyczaj pracują kanałowo - zaprogramowane na sztywno i tyle (wiem, można kombinować z przeprogramowywaniem albo wsadzić swój procesor, ale to już dłubactwo (które sam zresztą uprawiam - bardziej dla samego dłubactwa, niż robienia łączności na takim sprzęcie hi)). Z tego względu ciężko np. podsłuchać czy słyszymy korespondenta na wejściu przemiennika(no chyba że mamy do tego zaprogramowany osobny kanał). Ciężko zmienić moc, kiedy masz ją zaprogramowaną na danym kanale. Ciężko przejść na częstotliwość, której nie masz wbitej w pamięć. Ciężko zmienić CTCSS-a jeśli masz dany ton na danym kanale. Z drugiej strony- jeśli radio jest wykorzystywane jedynie do łączności przez kilka przemienników i parę kanałów bezpośrednich to można na tym z powodzeniem pracować.

    Kolego markopololop - jeśli chcesz wydać np. 800PLN to możesz już zacząć zastanawiać się nad jakimś radiem dualband. Czy radio musi być sklepowo nowe czy niekoniecznie?

    0
  • #6 02 Maj 2008 19:27
    markopololop
    Poziom 19  

    Radyjko nie musi być nowe

    0
  • #7 02 Maj 2008 21:12
    sq6ade
    Poziom 40  

    Zgadzam się z opinią ElekTrick - radio ma mieć dostęp do wszystkich opcji "z palca" bez latania na jakiś programator.

    Za 8 stówek można mieć już całkiem porządny nowy TRX dwupasmowy - za mniejsze pieniądze można nabyć duala o lepszych parametrach odbiornika - ale kilkunastoletniego. Może bez masy bajerów ale nie to się liczy. Np TRXy firmy Standard ( jakiś klon firmy DENON z tego co kojarzę a to chyba o czymś świadczy).

    0
  • #8 02 Maj 2008 22:39
    lukashb
    Poziom 39  

    Ja także, jestem w trakcie przygotowań na egzamin (21 czerwiec, Warszawa) i jak mam się wypowiedzieć to powiem. Ja bym brał coś z Motoroli, fakt, jest to jak koledzy pisali głupotoodporne i trzeba programować, ale to i tak będzie praca lokalna simpleksowa, ew. przez przemiennik jak warunki nie pozwolą (warunki dość dobre, blok 40 metrów i na nim antena postanie jak licnecja będzie, jakaś Diamond, pewnie X50) To tak w skrócie. Ale jeżeli kolega chce zmieniać parametry często to jakiś Yeasu jedno bandowy lub dwu- zależy od upodobań pasma. Pozdrawiam

    0
  • #9 03 Maj 2008 09:40
    markopololop
    Poziom 19  

    A o co chdzi z tym programowaniem. Czy nowo kupione radio jest jakoś inaczej zaprogramowane i ne pozwala dobrze pracować. I czy takie przeprogramywanie jest legalne i co daje?

    0
  • #10 03 Maj 2008 14:55
    sp8gsc
    Poziom 26  

    markopololop napisał:
    Czy nowo kupione radio jest jakoś inaczej zaprogramowane i nie pozwala dobrze pracować. I czy takie przeprogramywanie jest legalne i co daje?

    Nowo kupione nie jest zaprogramowane, trzeba zaprogramować kanały amatorskie. Programowanie jest legalne.
    Dziwne jakby nie było - to nie jest CB, gdzie każde urządzenie musi mieć musi mieć aktualne świadectwo zgodności (a wiadomo, że każde grzebanie powoduje utratę tego świadectwa i radia nie wolno używać)
    Amator krótkofalowiec może wprowadzać w posiadanym sprzęcie zmiany jakie tylko zechce i wszystkie one są legalne. (Oczywiście nie wszystkie są pożądane).
    Motorole mają niezłe odbiorniki dość odporne na modulację skrośną co przy silnych stacjach lokalnych jest bardzo ważne.

    0
  • #11 03 Maj 2008 15:19
    Driver-
    Poziom 38  

    Chodzi o pewne subtelne różnice w sposobie programowania pierwsza jak napisał kolega sq6ade to programowanie z "palca" czyli możliwość zaprogramowania ręcznego wszystkich dostępnych w menu opcji. Druga wymaga wykorzystania programatorów i połączenia z komputerem aby wprowadzić zmiany np. częstotliwości czy mocy. Obie są jak najbardziej legalne, chyba ze zaprogramujesz częstotliwości z poza pasm amatorskich i będziesz na nich pracował ale to przekracza uprawnienia określone licencją a nie technicznymi możliwościami danego TRXa. Zastanowić się więc musisz co będzie bardziej wygodne dla Ciebie osobiście. Dochodzą jeszcze sprawy związane ze współpracą danego typu radia z komputerem i programami dla krótkofalowców m/innymi logowanie, pakietradio, modulacje cyfrowe, praca przez satelity, wszystkim tym można sterować z oprogramowania komputera. Na początku trudno jest określić co Cię wciągnie bo przecież możliwości pracy na UKFie jest wiele nie tylko na FMie ale również na SSB itd. Dochodzi jeszcze pasmo 6m i określone pasma KF. Pieniądze wydać jest łatwo ale za jakiś czas okazać się może że zakupiony sprzęt ma ograniczenia. Będziesz się wkurzał jak na dx-klasterze zobaczysz np. stacje DX-ową pracującą ze stacją SP na Twoim terenie a radio nie będzie mieć możliwości technicznych do przeprowadzenia łączności. Dlatego jestem zdania że powinieneś wybrać taki sprzęt, który zapewni więcej niż jedno pasmo w tym możliwość pracy prze przemienniki (satelity), parę rodzajów modulacji, możliwość współpracy z oprogramowaniem krótkofalarskim itp, a nie tylko jedno pasmo i jeden rodzaj modulacji. Przeglądnij http://www.rigpix.com/ znajdziesz tam opisy różnych sprzętów i może latwiej będzie Ci coś wybarać.

    0
  • #12 03 Maj 2008 22:05
    radiomechanik
    Poziom 23  

    Kolega dopiero robi licencję to i tak dostanie pozwolenie na początek tylko 15 Watów mocy doprowadzonej do stopnia końcowego - czyli jego problem jaki będzie miał sprżet żeby wypluć do anteny jak najwięcej. Uważam żeby na początek kupił sobie ręczniaka - czyli wszelkie klony Kenwood-a których nazw przeciętny polak nie jest w stanie wymówić a co dopiero zapamiętać . Nauczy się wtedy co to znaczy dobra natena, nabierze apetytu na powazniejsze konstrukcje - niekoniecznie na pasmo VHF czy UHF . Pobiega z ręczniakiem po okolicy, przekona się co to znaczy ugięcie czy odbicie fali . A ręczniak zawsze się przyda - jako lokalny "telefon" Jest to wydatem maksimum 300 zł - razem z przesyłką.

    0
  • #13 03 Maj 2008 22:10
    c2h5oh
    Moderator

    Cześć.

    radiomechanik napisał:
    Kolega dopiero robi licencję to i tak dostanie pozwolenie na początek tylko 15 Watów mocy doprowadzonej do stopnia końcowego...


    Coś się zmieniło w przepisach ? Jak masz jakieś nowości, to podziel się z kolegami.
    Wydawało mi się, że jest teraz 50W (tyle mam na pozwoleniu), ale skoro piszesz, że jest inaczej, to podaj informacje, na jakiej podstawie to piszesz.

    0
  • #14 03 Maj 2008 22:14
    radiomechanik
    Poziom 23  

    Na poczatek 15 W , po 5 ciu latach zwiększają do 50 ciu .... ale ponurkuję trochę na stronach UKE - może coś się zmieniło . Tak przynajmniej mnie dawali. Po za tym na obszarze zabudowanym nie wolno pchać więcej niż 50 W w powietrze.

    0
  • #15 03 Maj 2008 22:22
    robokop
    Moderator Samochody

    radiomechanik napisał:
    Po za tym na obszarze zabudowanym nie wolno pchać więcej niż 50 W w powietrze.

    Bo kury przestaną się nieść, czy jak ?

    0
  • #16 03 Maj 2008 22:30
    Driver-
    Poziom 38  

    radiomechanik napisał:
    Kolega dopiero robi licencję to i tak dostanie pozwolenie na początek tylko 15 Watów mocy doprowadzonej do stopnia końcowego - czyli jego problem jaki będzie miał sprżet żeby wypluć do anteny jak najwięcej.
    Kolego radiomechanik nie jesteś zorientowany w tym temacie.

    Cytat:
    Dziennik Ustaw z 2005 r. Nr 168 poz. 1408

    ROZPORZĄDZENIE
    MINISTRA INFRASTRUKTURY
    z dnia 29 sierpnia 2005 r.

    w sprawie pozwoleń dla służby radiokomunikacyjnej amatorskiej

    § 3. punkt 2) pozwolenie kategorii 2 - uprawniające do używania radiostacji amatorskich pracujących z maksymalną mocą wyjściową nadajnika 50 W w zakresach częstotliwości 3.500-3.800 kHz oraz wyższych od 28 MHz przeznaczonych dla służby radiokomunikacyjnej amatorskiej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
    I to by było na tyle.

    0
  • #17 03 Maj 2008 23:05
    radiomechanik
    Poziom 23  

    To się z watażem na licencję wyjaśniło - a co do kur - to nie zabardzo o to chodzi :-) Nawet stacje bazowe GSM nie emitują więcej . No chyba że BTS-y po za miastem - montuje się duże "drogowe" anteny z bardzo dużym zyskiem że na kierunku uzyskuje się ok 350 Watów. Ale odchodzimy od głównego tematu . Kolega , który robi licencję już na podstawie naszych postów widzi z czym przyjdzie się borykać :-) Tak że na poczatek proponuję nie inwestowac w zbyt dobry sprżet - tylko w instalację dobrej anteny. Bez tego choćby najlepsze radio jest niewie warte.

    0
  • #18 04 Maj 2008 10:29
    robokop
    Moderator Samochody

    Kolega aby na pewno wie o czym pisze ?. Po pierwsze "50 w obszarze zabudowanym" to dopuszczalna prędkość w km/h, ponadto nie ma żadnych ograniczeń w mocy urządzeń amatorskich w/g kryteriów obszar zabudowany/ nie zabudowany. A co do mocy BTS - ów Gsm to jeszcze inna bajka, zupełnie bez związku z tematem.

    0
  • #19 04 Maj 2008 22:17
    SP5ANJ
    VIP Zasłużony dla elektroda

    radiomechanik napisał:
    ... Po za tym na obszarze zabudowanym nie wolno pchać więcej niż 50 W w powietrze.

    radiomechanik , wiesz co , może jednak zastanów sie co piszesz bo przynosisz chyba przysłowiowy "wstyd" nam Ham`som.

    Ja nadaję w terenie zabudowanym [legalnie] 250W a czasami wg zezwolenia 1200W (1,2kW).

    Pozdrawiam.

    0
  • #20 25 Cze 2008 11:06
    kiperek82
    Poziom 9  

    Witam serdecznie.
    Osobiście używam ICOM-a 2200H i jestem bardzo zadowolony. Jest to radio jedno pasmowe (2m) o przyzwoitych parametrach i przystępnej cenie.
    POLECAM !!!
    Pozdrawiam
    SQ7OED

    0