Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Fabryka prądu
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kolektory słoneczne - czy sie opłaca?

diodak123 24 Mar 2010 14:39 229492 539
  • #151
    Piasek80
    Poziom 29  
    simsonek86 napisał:
    Witam wszystkich. a energia słoneczna jest darmowa.

    Jestem gotów się założyć że najdalej za 5 lat ktoś w tym głupim kraju wpadnie na pomysł opodatkowania tego systemu pozyskiwania energii...
    Sorry za off...
  • Fabryka prądu
  • #152
    gosica
    Poziom 11  
    Sorry za ...a może w tym "głupim kraju" opodatkują Twoją głupotę.-Piasek80 czyż nie ???
  • #153
    savio
    Poziom 12  
    Witam!

    Ja już od kilku lat obserwuję temat kolektorów i nie potrafię sobie odpowiedzieć, czy w moim przypadku byłoby to opłacalne.
    Kilku znajomych używa kolektorów i w większości są zadowoleni. Mają niewielkie problemy techniczne np. 2 razy w ciągu roku płyn się zagotuje, lub zapowietrzy się układ solarny. Dla mnie nie stanowi to akurat większego problemu...
    Do dziś problemem było to, czy inwestycja w solary kiedykolwiek się zwróci.
    Znalazłem wiele ciekawych informacji w internecie na temat kosztów ogrzewania wody różnymi sposobami, ale jak wiadomo, każdy ma inne upodobania...
    Mam rodzinę 4 osobową i korzystamy wyłącznie z podgrzewaczy elektrycznych. W łazience prysznic i umywalka (podgrzewacz przepływowy elektroniczny 21 KW).
    W kuchni jest zmywarka, więc tylko malutki podgrzewacz przepływowy 5 KW.
    Podgrzewacz w kuchni ma zostać bez zmian, więc chodzi tylko o ten w łazience.
    Niedawno postanowiłem sprawdzić ile w moim przypadku mogę zaoszczędzić, lub stracić w przypadku montażu kolektorów. Dziś zakupiłem licznik trójfazowy (jeszcze nie doszedł) i zamierzam go podłączyć do podgrzewacza w łazience.
    Po miesiącu zobaczę ile KWh zużywamy do ogrzewania wody prądem w naszym przypadku, następnie pomnożę to przez cenę KWh i będę wiedział, czy inwestycja ma sens. Licznik prawdopodobnie odsprzedam komuś, więc koszt sprawdzenia opłacalności nie będzie wielki...


    Pozdrawiam!
  • #154
    immax
    Poziom 11  
    Savio Aby obliczyć koszty wcale nie trzeba było kupować licznika.. a co najwyżej stoper. Za uproszczenie to że podczas prysznic grzeje 100% mocy a na mycie rąk 50%. Nie liczmy strat na wodę pozostającą w rurach. Średnio ja z żoną 2 x po 10-15 min. Dzieciaki różnie. Ale powiedzmy że tyle samo. Możemy w najbardziej optymalnej wersji powiedzieć, że jest to ok 21-30kWh co daje nam 10-15pln dziennie, 300-450 miesięcznie, 4500-5400 rocznie. obliczenia zakładały że terma chodzi 1-1,5h na dobę. A nie wykluczam że chodzi dłużej bo ja sam czasem korzystam z wanny potem i tak płucze sie pod prysznicem. Zwrot najtańszego zestawu powinien nastąpić po 2-3latach. Grzanie prądem jest najmniej ekonomiczne.
  • Fabryka prądu
  • #155
    berga
    Poziom 18  
    Witam.
    Kol. savio napisał:
    [/quote]Mam rodzinę 4 osobową i korzystamy wyłącznie z podgrzewaczy elektrycznych.
    Cytat:

    Jeśli znasz roczne zużycie energii to będzie można z grubsza oszacować ile zużywasz kWh na podgrzewanie wody.
    Pozdrawiam.
  • #156
    savio
    Poziom 12  
    Kolego immax, zgadza się, że można to z grubsza obliczyć bez licznika ale to zajęło by mi trochę czasu, gdyż umywalka jest używana codziennie kilkadziesiąt razy, a podgrzewacz jest elektroniczny i tak naprawdę nie wiem kiedy z jaką mocą pracuje. Z prysznicem też różnie bywa...
    Zakup licznika to nie majątek a pomiar będzie uwzględniał wszystko.
    Kolego berga, myślę że na podstawie rocznego zużycia tu niewiele obliczę, gdyż mam dużo urządzeń elektrycznych, w tym piec i wszystko jest podłączone do tego samego licznika, do którego mam podłączony Podgrzewacz (całe piętro).
    Nie liczę, że zwrot nastąpi po 2-3 latach, ale jak wyjdzie mi około 10-12 lat, można się zastanowić...


    Dzięki za sugestie,
    Pozdrawiam!
  • #157
    michcio
    Specjalista elektryk
    Ewentualny zwrot może być też przyśpieszony tym, że cena energii elektrycznej będzie rosła. Nie zdziwiłbym się, gdyby za kilka lat było to 2 razy tyle, co dzisiaj.
  • #158
    savio
    Poziom 12  
    Oczywiście że tak. Co roku prąd drożeje o kilka % i nic nie wskazuje na to, by miało to się zmienić. Ceny same nas zmuszą do szukania innych rozwiązań...

    Pozdrawiam!
  • #159
    berga
    Poziom 18  
    savio napisał:
    ... myślę że na podstawie rocznego zużycia tu niewiele obliczę, gdyż mam dużo urządzeń elektrycznych, w tym piec...

    A ja myślę, że nie doceniasz statystyki i tzw. średniego zużycia. Znając roczne (miesięczne) zużycie energii elektrycznej i wody oraz rodzinne zwyczaje, można dosyć dokładnie oszacować ilość energii el. zużywanej do podgrzewania wody.
    A jeśli chodzi o zwrot to wydaje mi się że dosyć jasno opisałem to dwie stronki wcześniej.
    Pozdrawiam.
  • #160
    savio
    Poziom 12  
    Tak, czytałem to co pisałeś wcześniej ale licznik pomimo to mam już od poniedziałku podłączony i nie będę musiał kombinować z obliczeniami.
    Licznik jest elektroniczny i wskazuje zużycie z dokładnością do dwóch miejsc po przecinku.
    Mogę zatem sprawdzić np. ile prądu zużywam biorąc prysznic. W moim przypadku trwa to około 3-5 minut.
    Spodziewałem się innego wyniku biorąc pod uwagę moc maksymalną podgrzewacza 21 KW.
    Jeżeli możesz, podaj w przybliżeniu zużycie prądu w tym czasie zakładając, że woda zimna ma około 10'C a ciepła 37'C, tak z ciekawości, aby można było sprawdzić, czy można ufać statystykom. Oczywiście póżniej ja podam odczyt z licznika w tym czasie.

    Pozdrawiam!
  • #161
    immax
    Poziom 11  
    Ciepło właściwe h2o 4189 j/kg K
    dt 27 K
    1 kWh = 3 600 000 J

    113103j / 1kg (wody) ~ 0,0314175kWh/kg

    Czas trwania prysznica nie ma znaczenia :) ważne ile wody zużywasz.

    Ale biorąc średni wydatek baterii prysznicowych 25-40l/min

    czyli 125-200 l/min (prysznic 5 minutowy)
    czyli ilość zużytej energii mieści sie w zakresie 3,93-6,28kWh
    Ale czuj podpowiada mi, że raczej 3,5kWh

    Nudziło mi sie :)

    Ps. sprawdź dzieciaki. możliwe że wyjdzie 10kWh.
  • #162
    savio
    Poziom 12  
    Pisałem to wprawdzie do kolegi berga, ale skoro Ci się nudziło, dziękuję za poświęcony czas i skrupulatne wyliczenia.
    Sam byłem zdziwiony patrząc na wskazanie licznika, ale wskazał mi zużycie prądu podczas brania prysznica w poniedziałek 0,6 KWh a dziś 0,7 KWh.
    Słuchawka prysznicowa taka sobie. Może ma trochę mniejszą wydajność od przeciętnej ale żeby aż tak niskie zużycie wyszło? dziwne...
    Muszę kiedyś sprawdzić to na liczniku głównym, bo samemu mi się nie chce wierzyć w taki wynik.
    W takim przypadku inwestycja w kolektory nie miała by sensu...

    Pozdrawiam!
  • #163
    immax
    Poziom 11  
    Żeby sprawdzić wydajność wystarczy zmierzyć czas napełniania wiadra (10l) strumieniem używanym zazwyczaj do prysznica i zmierzyć czas.

    Dopiero wtedy można dokładniej określić. Z ciekawości mógłbyś przeprowadzić taki pomiar i zamieścić wynik na forum??

    31W na ogrzanie 1litra wody.
  • #164
    savio
    Poziom 12  
    OK, jutro sprawdzę wydajność i zamieszczę wynik na forum, dziś już nie zdążę.
    Pozdrawiam!
  • #165
    SAWEK101
    Poziom 31  
    Wprawdzie mówiłem że nie będę już pisał na temat moich kolektorów ,ale tu się odezwę.
    Savio jeśli masz już elektroniczne podgrzewacze i dwie taryfy to sobie daruj kolektory ,bo jak porównasz zużycie prądu i czas zwrotu inwestycji w kolektory to się zdziwisz.
    A czas pracy instalacji solarnej od np początku maja do końca września, w skrucie jest to uśredniony czas standardowej instalacji solarnej, w pozostałe miesiące trzeba grzać drożej :D
  • #166
    savio
    Poziom 12  
    SAWEK101 Mam elektroniczne podgrzewacze, ale taryfę tylko jedną. Na ogół nie kąpię się po 22:00, więc myślę, że tak jest dobrze.

    Teraz, zgodnie z obietnicą podam moje obliczenia. Faktycznie moja słuchawka prysznicowa ma małą wydajność. Kiedy biorę prysznic, baterię zawsze odkręcam na max. Ciśnienie wody mam prawie stałe, więc wynik można uznać za wiarygodny. Dla pewności wynik powtórzyłem 2 razy i za każdym razem wyszło to samo.
    Oto szczegóły:

    1). Woda zimna wypływająca z baterii miała temperaturę 10,5'C (dla pewności wypuściłem około 30 litrów, żeby nie było, że w rurach znajdujących się w domu jest wstępnie nagrzana).

    2). Napełnianie wiadra o pojemności 10 litrów za pomocą słuchawki prysznicowej zajęło mi 2 minuty i 10 sekund.

    3). Zmierzona temperatura wody w wiadrze 40'C.

    4). Zużycie prądu wskazazane przez licznik 0,33 KWh.

    Woda leciała bezpośrednio z słuchawki do wiadra, więc średnio miała temperaturę 40'C. Można przyjąć, że woda o podobnej temperaturze wylatuje z słuchawki u przeciętnego człowieka biorącego prysznic, gdyż z reguły prysznic mamy kilka cm. nad głową a te kilka cm. powoduje obniżenie temperatury o 2-3'C. (woda o temp. powyżej 37'C jest odczuwana jako gorąca i długo nie wytrzymamy w tej temperaturze).

    W moim przypadku aby zużyć 1 KWh prądu, muszę w przybliżeniu brać prysznic przez 6,5 minuty.

    Koszt 1 KWh na dzień dzisiejszy o ile dobrze się orientuję to 0,39 zł. (jeżeli się mylę, proszę mnie poprawić).

    Czy w moim przypadku warto inwestować w kolektory słoneczne? -Wątpię!

    Co Wy na to?

    Pozdrawiam!
  • #167
    michcio
    Specjalista elektryk
    savio napisał:
    Koszt 1 KWh na dzień dzisiejszy o ile dobrze się orientuję to 0,39 zł. (jeżeli się mylę, proszę mnie poprawić).


    No to poprawiam - około 0,50-0,55 zł/kWh niestety...
  • #168
    bachus1
    Specjalista - kolektory słoneczne
    Witam.
    savio napisał:
    Cytat:
    Czy w moim przypadku warto inwestować w kolektory słoneczne? -Wątpię!

    Co Wy na to?

    No jasne przy takim zuzyciu dziennym to nawet nie bylo sensu pytać nawet przy koszcie 0,55gr/kWh. Ale są rodziny z dziećmi, które zużywają wiele razy więcej cieplej wody, a już jeżeli są panienki w wieku 15-19 lat i spędzają po godzinie pod prysznicem to wygląda to całkiem inaczej.
    pozdrawiam.
    Witold
  • #169
    savio
    Poziom 12  
    To nie jest zużycie dzienne. Mam rodzinę 4 osobową, i zużycie dzienne na dzień dzisiejszy to około 6 KWh. W weekend, gdy wszyscy będą w domu z pewnością średnia się podniesie. W przyszłości też planuję zamontować wannę, więc wtedy myślę, że inwestycja będzie miała sens.
    Na dzień dzisiejszy licząc ~ 6 x 0,55 x 30 ogrzewanie wody kosztuje mnie około 100 zł./ miesiąc. Dokładniejsze dane będę miał po miesiącu od zainstalowania licznika...

    Pozdrawiam!
  • #170
    cirrostrato
    Poziom 36  
    Jestem za dla amatorskiego dłubania w panelach ale..u szwagra zamontowaliśmy na dachu garażu kilkanaście grzejników panelowych (demontowałem stare CO), automatyka to moja radosna twórczość z tego (wyłącznie) co miałem pod ręką, po południu (nachylenie połaci dachu garażu) działa super, po wędkowaniu możemy się pryszniczyć za darmo. Ta zabawka działa super ale tylko (taka technologia) w lecie ale koszty to była jedynie robocizna.
  • #171
    pszalans
    Poziom 10  
    Mam od 2 lat kolektory tj. 3 panele po 2m2 i zasobnik 300 l na wodę.
    Dodatkowo zasobnik posiada drugi wymiennik który mam podpięty do CO.
    Poprzednio wodę ogrzewałem tylko elektrycznie w bojlerze. Co do opłacalności to napiszę tylko jedno - PGE dostarcza rachunki na pół roku z góry na podstawie swoich wyliczeń z lat poprzednich i na tej podstawie zapłaciłem za pół roku wg. ich wyliczeń (zaznaczam, że był to okres zimowy i CO mam na piec węglowy). Teraz za luty dostałem fakturę na 0.00 PLN - chyba to wystarczy?
    Jeszcze jedno w dni pochmurne muszę przepalić w piecu CO bo niby z czego kolektory mają pobrać ciepło.
    I uwaga końcowa o tym mało kto mówi ale do zasilania kolektorów wskazany jest UPS pełny sinus a nie prostokąt lub coś takiego (przy prostokącie buczy silnik pompki i generuje niepotrzebne ciepło).
    Po co zasilacz awaryjny? - nie zawsze jest prąd a płyn solarny (borygo) ma swoją temp. wrzenia nie taką bardzo wysoką i może się zagotować w instalacji.
    Jestem bardzo zadowolony pomimo 11.000,00PLN wydanych na instalację - wyliczyłem, że przy obecnych cenach za prąd (grzanie wody prądem w bojlerze) po ośmiu latach jestem na zero i zaczynam grzanie wody za free!!!
  • #172
    savio
    Poziom 12  
    Kilkanaście grzejników na dachu garażu? - Duży ten garaż.
    Zastanawiam się jak ta woda z grzejników może wyglądać, gzyż kilka razy wypuszczałem wodę z instalacji CO i woda za każdym razem była bardzo brudna. W każdym razie nie wykąpał bym się w takiej wodzie.
    Jeżeli często korzystacie z tego, może w miarę czysta woda leci...
    Można by te grzejniki czarną farbą pomalować dla lepszego uzysku ciepła...

    Takiej instalacji raczej robić nie będę, bo nie mam na to miejsca a stare grzejniki już oddałem na złom.

    Tak czy inaczej życzę udanych eksperymentów i... połowów.

    Pozdrawiam!

    Dodano po 10 [minuty]:

    Kolego pszalans, wydałeś 11000, więc powinieneś coś z tego mieć. Jeden miesiąc bez opłat to nie aż tak dużo, chyba że miałeś dotąd jakieś kosmiczne rachunki.
    U mnie jak widzisz niewiele by z tego było...
    Pozdrawiam!
  • #173
    berga
    Poziom 18  
    Kol. savio - podziwiam za dokładność w wykonaniu pomiarów.
    savio napisał:

    1). Woda zimna wypływająca z baterii miała temperaturę 10,5'C (dla pewności wypuściłem około 30 litrów, żeby nie było, że w rurach znajdujących się w domu jest wstępnie nagrzana).

    2). Napełnianie wiadra o pojemności 10 litrów za pomocą słuchawki prysznicowej zajęło mi 2 minuty i 10 sekund.

    3). Zmierzona temperatura wody w wiadrze 40'C.

    4). Zużycie prądu wskazazane przez licznik 0,33 KWh.

    Licząc to samo zużycie, ze znanego nam ze szkoły wzoru: ΔE=m*c*Δt
    gdzie ciepło właściwe wody c=1,16 Wh/kg*K
    ΔE= 10 * 1,16 * 29,5 =342 Wh
    co daje w efekcie różnicę tylko o 0,01kWh , a więc dużo mniej niż 5%, co jest, jak na te warunki i przyrządy, wynikiem bardzo dobrym.

    Z punktu 2 wynika, że twoja słuchawka jest bardzo oszczędna -przepuszcza ok. 5 l/min, ale jest znacznie bliższa statystycznej rzeczywistości niż to, co przyjął kilka postów wcześniej kol. immax -stąd takie rozbieżności w jego szacunkach z twoimi pomiarami.

    Ja chciałem tylko zaznaczyć, że czasami łatwiej i szybciej oszacować coś, korzystając z danych statystycznych, niż prowadzić skomplikowane pomiary i obliczenia. Przykładowo w twojej sytuacji, aby ocenić opłacalność zakupu kolektorów skupiłeś się na wielkości zużycia energii przez twój podgrzewacz elektryczny. A wg mnie należy odpowiedzieć na pytanie: ile ciepłej wody zużywa codziennie twoja rodzina?
    Odpowiedź: statystycznie liczy się wody zimnej na mieszkańca 3m³/miesiąc, czyli ok. 100l/dobę, z czego ok. 2/3 to będzie woda ciepła, czyli dla twojej rodziny będzie to ok. 250l na dzień. Jest to woda używana do kąpieli, do mycia, do prania a być może nawet do gotowania. Przy takiej ilości zużywanej codziennie wody inwestycja w kolektory dość szybko się zwraca, czyli jest opłacalna.
    W twojej szczególnej sytuacji może to być nieopłacalne, bo jak piszesz
    Cytat:
    biorąc prysznic. W moim przypadku trwa to około 3-5 minut.

    więc na kąpiele pójdzie:
    20l *4os. =80l
    a nie do każdej pralki i zmywarki ciepłą wodę podłączyć się da.
    Zapotrzebowanie na ciepłą wodę będzie trochę ponad 100l i wówczas okres spłaty może się znacznie wydłużyć.
    Nie bez powodu właśnie progiem moich rozważań na temat opłacalności jest 200l i 5000PLN.
    Z ciekawością będę śledził dalsze wyniki twoich pomiarów (w ostatnim poście podałeś zużycie 6kWh a to daje już ok. 170l wody ciepłej) i wynikające z nich wnioski, o ile oczywiście podzielisz się z nimi na forum.
    Pozdrawiam.
  • #174
    savio
    Poziom 12  
    Z podanego wzoru by wynikało, że jednak licznik działa jak należy (miałem małe wątpliwości).
    Pracuję w innym zawodzie i już trochę pozapominałem jak to się w szkole liczyło...

    Obliczenie ile moja rodzina zużywa ciepłej wody też było by dla mnie trochę kłopotliwe, gdyż nie mam licznika ciepłej wody a woda zimna jest używana często do podlewania ogródka, napełniania basenu itp.
    W weekendy też często wyjeżdżamy, więc zdarza się, że zużycie jest minimalne. Z tego co widzę, w moim przypadku inwestycja przy obecnych cenach energii i zużyciu wody jest jeszcze nieopłacalna.
    Można by ewentualnie rozważyć wykonanie czegoś podobnego do kolegi SAWEK101, może z trochę większym zasobnikiem i bez chłodnicy.
    Zastanowię się...
    Do zmywarki trzeba by pół domu przekuć, więc nie chciał bym się w to bawić a pralkę mam tylko na zimną wodę.

    Za jakiś czas zamieszczę wyniki moich pomiarów. Myślę, że niewiele będą odbiegać od obecnych 6KWh/ na dobę...
    Dziękuję za obliczenia i zainteresowanie tematem.

    Pozdrawiam!
  • #175
    immax
    Poziom 11  
    Niebyło mnie kilka dni, a tu mnie ubiegli i wyręczyli obliczeniach. Moje dane statystyczne odnośnie wydajności pobrałem z maksymalnego przepływu rury 3/4 i wody pod ciśnieniem 6atm. Ale ciesze sie sie że sprostowanie potwierdziło praktyczne z teoretycznym.

    A odpowiedź na pytanie czy zakładać czy też nie pokaże statystyka i suma zebrana przez licznik przed podgrzewaczem.

    Cytat:
    Kilkanaście grzejników na dachu garażu? - Duży ten garaż.
    Zastanawiam się jak ta woda z grzejników może wyglądać, gzyż kilka razy wypuszczałem wodę z instalacji CO i woda za każdym razem była bardzo brudna. W każdym razie nie wykąpał bym się w takiej wodzie.
    Jeżeli często korzystacie z tego, może w miarę czysta woda leci...
    Można by te grzejniki czarną farbą pomalować dla lepszego uzysku ciepła...


    Woda z grzejników leci taka jak z rur. Czysta klarowna tylko muszą sie troche przepłukać jeśli chcesz z niej korzystać bezpośrednio. Ja proponuje użyć wymiennika w boilerze. a w taki "kolektor" wlać glikol.

    Jeśli chodzi o to jak taki kolektor wygląda?? wystarczy wpisać w szukaj grzejnik kolektor.. i dobrze wykonane wyglądają jak zwykłe kolektory kupione w sklepach (z daleka).
  • #176
    savio
    Poziom 12  
    Tak, wszystko zostało już ładnie policzone. Teraz tylko pozaglądam na licznik i zadecyduję co dalej.
    Oglądałem te "kolektory" z grzejników. Źle to nie wygląda. U mnie jest jednak zbyt mało miejsca na takie rzeczy. Druga sprawa to grzejniki musiał bym kupić bo moje już wyrzuciłem.
    Swoją drogą ciekaw jestem ile takie grzejniki wytrzymają na dworze bo w łazience po dwóch latach pojawiają mi się ślady rdzy.
    Mam możliwość zamontowania kolektorów jedynie na ścianie południowej. Dach jest w kierunku wschód-zachód, więc niewiele energii z tych kierunków bym pozyskał...

    Pozdrawiam!
  • #177
    immax
    Poziom 11  
    Grzejników szukaj na złomie. To towar który czesto sie trafia.
  • #178
    savio
    Poziom 12  
    Nie chcę na ścianie domu grzejników wieszać. Jeżeli będę cololwiek zakładał, wolę zainwestować w fabryczne kolektory i wiedzieć jakich uzysków i żywotności mogę się spodziewać.
    Do takich eksperymentów trzeba mieć zamiłowanie i czas...
  • #179
    mirrzo

    Moderator na urlopie...
    immax napisał:
    Woda z grzejników leci taka jak z rur. Czysta klarowna tylko muszą sie troche przepłukać jeśli chcesz z niej korzystać bezpośrednio.


    Wyglądać to ona może na czystą.
    ...a jaki jest skład chemiczny wody ?
  • #180
    Housender
    Poziom 9  
    Dziwią mnie trochę opinie ludzi, którzy uważają że koszt instalacji nigdy się nie zwróci... nawet za 50 lat?... totalnie się nie zgadzam... Posiadam instalację solarną od 5 lat - 30 rur próżniowych Vitosol 200, w tym czasie kolektory wyprodukowały ponad 18 000 kwh, co przy założeniu 50 gr/kwh daje około 9000 pln, czyli jeszcze 2 lata i koszt mi zwróci się całkowicie... a pamiętajmy iż koszt energii ciągle rośnie... koszt oleju... prądu... Także proszę nie piszcie bzdur że się nigdy nie zwróci... no chyba że montujecie kolektory na północ dla ozdoby :)
    Obecnie zajmuję się montażem i sprzedażą kolektorów i wiem że w rozmowie z klientem, mogę przytoczyć własne doświadczenia które są wiarygodne, bo spotkałem się też z takimi opiniami że instalacja zwróci się w 2 - 3 lata... bądźmy uczciwi, zwróci się i zacznie procentować..