Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kolektory słoneczne - czy sie opłaca?

diodak123 10 May 2008 22:51 234373 539
Optex
  • #31
    mirrzo

    Moderator on vacation ...
    Lutowanie rur tylko na twardy lut. Co do zabezpieczeń, to typowe dla układów solarnych.
    Również uważam, że "firmowe" są najlepsze, ale nie każdy musi jeździć mercedesem.
  • Optex
  • #33
    aawol
    Level 14  
    oczywiście nie każdy może pozwolić sobie na wydatek jaki podałem ale żeby mieć choć cień szansy na zwrot inwestycji trzeba szukać możliwie sprawnych kolektorów.
    Sprawny=drogi, nie liczcie koledzy że kolektor zrobiony z rurki miedzianej w skrzynce z blachy wyłożonej wełną zapewni wam ciepłą wodę w ilości zadawalającej.
    nie porównujcie proszę czajnika z "żyletkami w szklance" efekt niby ten sam ale....
    Oczywiście widzę coraz częściej kolektory na dachach więc jak podejrzewam oprócz względów typowo snobistycznych towar staje się popoularny.

    Co do podejścia handlowego ( był taki zarzut) to zajmuję się sprzedażą ( i montażem) urządzeń grzewczych od 12 lat....
    zawsze wychodziłem z założenia że lepiej nie zarobić niż naciągnąć klienta. Ofertę mam szeroką i są również kolektory wysokiej jakości jak i takie po 800 zł za sztukę. Sam kolektorów nie mam bo moim zdaniem jest to nieopłacalne pomimo sporych możliwości uzyskania rabatu - choćby ekspozycyjnego .....
  • #34
    Fyszo
    Level 37  
    A jak wygląda współczynnik 'kosztów/czas zwrócenia się' dla samoróbki za 1000pln i firmowego za 10000pln?
    Koszt firmowego jest 10x większy i nawet przy sprawności 2x większej to wypada na korzyść samoróbek. Czyli kupywać wysokosprawne to snobizm (brak logicznych przesłanek za taka inwestycją) natomiast dla majsterkowicza który ma wolny czas i trochę materiałów to dobre rozwiązanie.
  • #35
    Artech
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Witam tak sobie czytam i czytam cały temat i powiem ze zgłupiałem jest tyle odpowiedzi za jak i przeciw a jak widać co raz więcej tego sie robi w około sam planuje zamontować sobie to cudeńko , i myślę niech to sie sprawdzi choć w 50% to zawsze mniej mnie będzie kosztować dogrzanie tego jak grzanie od zera takie mam zdanie ..:) może błędne ale na logike :)
  • #36
    mirrzo

    Moderator on vacation ...
    Te 50 % to jest to co nas łączy i dzieli.Tak poza tym, to w zależności od ilości "spożywanej"ciepłej wody inwestycja amortyzuje się wcześniej, bądź później. A czasy idą takie, że wszelkie paliwa będą drożały, więc solary będą coraz powszechniejsze i tańsze. Coś jak pompy ciepła.
    pozdrowionka
    Zatem - do odważnych i oszczędnych świat należy
  • #37
    mar56
    Level 12  
    Poniewaz zdecydowałem sie juz ze załoze system solarny,a mam zasobnik z 2 wezownicami ok.300l,sadze ze zestaw złozony z 2 kolektorow po 20 rur zapewni mi wystarczajaca ilosc ciepla.Jednak w pewnych momentach przy duzej ekspozycji slonca moze byc nieco za duzo, czy mozliwe jest zastosowanie szeregowo w instalacji solarnej wymiennika płytowego połaczonego z instalacja co.?
  • #39
    mar56
    Level 12  
    Odebrac nadmiar ciepła,ktorego nie jest w stanie odebrac zasobnik,nie dopuszczając do wzrostu cisnienia i spustu glikolu z układu solarnego.
  • #40
    zyg30
    Level 11  
    Witam
    Mój kolektor robiłem sam kupiłem zbiornik 300l na allegro w sumie cała instalacja zamkneła się w sumie 4000zł uruchomiłem ją 1 maja od tego wode musiałem grzać 4dni na początku maja ponieważ było pochmutno w najcieplejsze dni wode rozgrzewał mi kolektor 3m.kw do 60 stopni czy to sie będzie opłacać zobaczymy dalej we wrześniu bedę mógł więcej otym powiedzieć
  • Optex
  • #41
    mirrzo

    Moderator on vacation ...
    Oczywiście, że wymiennik płytowy odbierze ciepło, ale do czego je przekaże? Przecież nie będziesz ogrzewał domu latem.
    No chyba, że wodę w basenie
  • #42
    Solarem
    Level 1  
    mar56 wrote:
    To samo pomyslałem,sam przymierzam sie do montazu kolektorow solarnych.I ztego co sie zorientowałem ,przy pewnym wkładzie własnym sadze ze zamkne sie w ok. 6,5 tys.Zasobnik kupiony na allegro 2tys.,solary 3tys. automatyka i rury ok.1,5 tys.Pewnie ze robocizny nie licze,ale jesli kupuje sie z montazem,to vat spada na 7% i taniej mozna zapłacic.

    Dodano po 15 [minuty]:

    Ten Program Ograniczenia Niskiej Emisji,to dotyczy całego kraju czy tylko Slaska,i czy kazdy moze z niego skorzytac?
    Jeszcze odnosnie systemow solarnych,bo nie mam zadnego doswiadczenia w montazu,mam pytanie do fachowcow.
    Czym łaczyc ze soba rury miedziane,czy wytrzyma zwykły lut cynowy?Jakie potrzebne sa niezbedne zabezpieczenia układu bez zbednych bajerow?


    Mam pewne doświadczenie z montaży zestawów solarnych takich jak na tej stronie :
    http://www.solarem.eu/index.php?option=com_content&task=view&id=17&Itemid=44

    Lutowanie na lut twardy nie zawsze daje się wykonać. Są specjalne kształtki skręcane do rury miedzianej , ale przy długich odległościach rury podczas jej rozszerzaniu po pewnym czasie się rozkręcają.
    Stosujemy złączki miedziane zaprasowywane SUDO Press przeznaczone do temperatur jaki występują w kolektorach. Są to połączenia najpewniejsze do takich połączeń.
  • #44
    1950
    Level 13  
    mar56 wrote:
    Odebrac nadmiar ciepła,ktorego nie jest w stanie odebrac zasobnik,nie dopuszczając do wzrostu cisnienia i spustu glikolu z układu solarnego.

    ciekawe rzeczy piszesz,
    dobrze dobrane naczynie przeponowe w żadnym wypadku nie powinno dopuścić do zadziałaniu zaworu bezpieczeństwa,
    nadmiar ciepła w przypadku gdy zadziała już automatyka i kolektory przejdą w stan stagnacji (wyłączona pompa i kolektory gotują się na dachu) może jedynie wpłynąć na szybsze starzenie się glikolu,
  • #45
    dzikamysz
    Level 16  
    Glikol kosztuje parę złotych. I tak co jakiś czas trzeba go wymienić. Zestawy solarne najczęściej są sprzedawane z naczyniami wzbiorczymi dostosowanymi do ilości płyt. Największym wrogiem glikolu są zakłady energetyczne, jak wyłączą zasilanie. W momencie jak stanie pompa, przy dobrym słońcu wystarczy kilka minut glikol uzyskuje ok 200 st. i można pomarzyć że pompa to ruszy. Zagazuje się i możemy czekać na chmurkę lub noc. Pozostaje jeszcze bieganina z kocami po dachu. Ja miałem okazję widzieć jak glikol uzyskał 258 st. ale nawet przy takiej temp glikol nie poszedł z zaworu. Ciśnienie miało ponad 9 atm. a zawór bezpieczeństwa był na 10 atm.
  • #46
    Aleksander Borodin
    Level 22  
    Sam się do tego przymierzam, tak latem słońce grzeje że szkoda nie wykorzystać, blaszana beczka z wodą wystawiona na słońce nagrzeje się do wieczora. Jak poczytałem tu wszystkie tabele i kalkulacje cen i kosztów to szybko zeszłem "na ziemie", na polskiej wsi i przy opalaniu drzewem to staje się bezsensem ... a słońce latem tak grzeje ...
    Ja to widze u siebie tak (koncepcja teoretyczna): buduję dom na wsi i chcę zrobić to prościej i taniej. Najprostszym panelem solarnym jest arkusz blachy ocynkowanej z ułożoną na niej i przylutowaną rurką miedzianą (wężykiem) i pomalowane TO czarną farbą. Mocujemy to na stelażu z ocynku i mamy sztywną konsrukcję. Na poddaszu będę miał zbiornik z CWU podgrzewany od CO. wężownicę grzejną trzeba mieć ustawioną pionowo (kroćce zasilania i powrotu jeden nad drugim) dla możliwości działania obiegu grawitacyjnie, przy wężownice trzeba dodać trójniki z odgałęzieniem a przed trójnikami zawory odłączające system CO, za trójnikami po stronie odgałęzień też zawory zamykające odgałęzienia zasilania i powrotu. Po zakończeniu sezonu opałowego zamykamy zawory od CO a do odgałęzień podłączamy ten prosty i prymitywny panel słoneczny własnej roboty wystawiony na działanie słońca. Na odgałęzieniu zasilania trzeba będzie dać małe naczynko wzbiorcze (otwarte) w naiwyższym punkcie i poziomy zawór zwrotny. Tak zbudowany obieg wypełniamy wodą od CO i on sam będzie działał grawitacyjnie (przy odpowiedniej budowie oczywiście) i będzie w słoneczny dzień grzał wodę w zbiorniku, zawór zwrotny (poziomy, delikatny w działaniu) zapobiegnie obiegowi w odwrotnym kierunku i wychłodzaniu wody w zbiorniku w nocy.
    Wraz z nadejściem przymrozków i z początkiem sezonu opałowego trzeba będzie zdemontować ten panel i grzać wodę od CO paląc w piecu drzewkiem i śmieciami.
    Taki oto koncept teoretyczny na temet "Jak w sposób opłacalny wykorzystać energie słoneczną" - jakie będą wasze myśli i uwagi Panowie?
  • #47
    mar56
    Level 12  
    Do 1950 mogłbys rozwinać myśl
    dobrze dobrane naczynie przeponowe w żadnym wypadku nie powinno dopuścić do zadziałaniu zaworu bezpieczeństwa,czyli jak wielkie musi byc naczynie przy 18 l glikolu"im wieksze naczynie tym wiecej glikolu" i na jaki prawidłowo powinien byc zawór bezpiecznstwa chyba nie 10 barów"w zestawach jest 6 barów",przy załozeniu ze elektrownia wyłączyła nam prąd.
  • #48
    kartuzy3000
    Level 10  
    na polskie warunki w malych intalacjach do 10kW to sie nie oplaca sorry
  • #49
    davvid80
    Level 17  
    Prawidłowo dobrane naczynie przeponowe powinno mieć taką pojemność aby przejąć pojemność wszystkich kolektorów. Dotyczy to sytuacji ekstremalnych gdy instalacja przegrzewa się w wyniku braku prądu bądź gdy nie ma możliwości oddania ciepła do odbiornika. Powstająca para wypiera czynnik grzewczy w kolektorów - czynnik ma zostać przejęty przez naczynie, a ciśnienie końcowe powinno być niższe od ciśnienia zadziałania zaworu bezpieczeństwa (6 bar).

    V = (0,005 * Va + 0,07*Va + z*Vk)(pk+1)/(pk-pn)

    0,005 * Va - tzw poduszka powietrzna (min. 3 litry)
    Va - pojemność instalacji
    z - ilość kolektorów
    Vk - pojemność kolektora
    pk - ciśnienie końcowe = ciśnienie zadziałania zaworu bezp. - 1 = 5,5 bar
    pst - ciśnienie wstępne naczynia przeponowego = 1,5 bar + 0,1*1m wysokości statycznej czyli wysokości od miejsca montażu naczynie do najwyższego punktu w instalacji solarnej)
    Wyliczona pojemność naczynia V dla bezpieczeństwa powinna zostać powiększona 1,5 raza i wg tej wartości dobiera się naczynie.
    Pozdrawiam

    p.s.
    A swoją drogą wracając do tematu o opłacalności... przyjmuje się, że z m2 kolektora uzyskać można od 580 do 620 kWh w ciągu roku. Typowa instalacja złożona z 2 płyt o łącznej powietrzchni przyjmijmy 5 m2 to około 3000kWh energii rocznie. Gaz ma wartość opałową 9,71 kWh/m3 więc zaoszczędzamy nieco ponad 320m3. Do tego należy wliczyć sprawność kotła, energię elektryczną do napędu pompy solarnej ale i pompy kotłowej również.
  • #50
    Tarnus
    Level 20  
    Uważam że jak najbardziej się opłaca.
    Zestaw: 3 kolektory płaskie Hewalex, zbiornik 300l Austria-Email, sterownik TDC3, pompa, regulator przepływu, grupa bezpieczeństwa i cała reszta wykonana po swojemu. Dodatkowo zawór mieszający TDC200 Honeywel ustawiony na 55 stopni na wyjściu wody aby się nie poparzyć i dodatkowy zawór tańszy na 30stopni do pralki i zmywarki - tego mało kto wie że woda wstępnie podgrzana za darmo zamiast prądem w pralce i zmywarce to są dopiero zyski a energetyka zapowiada podwyżkę o 15%.
    Całość włącznie z 15m podziemnym rurociągiem miedzianym w ziemi w rurze osłonowej i specjalnej izolacji - solary stoją w ogródku - wyniosła mnie nieco ponad 7500PLN przy własnym montażu. Kwotę 3000PLN dostałem jako dotację z gminy a więc instalacja wyniosła mnie nieco ponad 4500 PLN. Obliczałem wstępnie zwrot inwestycji. Nie zakładając wzrostu cen energii elektrycznej oraz gazu wyszło mi około 5 lat. Więc warto - tym bardziej że w lecie będę mogł dłużej posiedzieć pod prysznicem bez obaw że koszty lecą. Nawet do myjki cisnieniowej przewidziałem ujęcie ciepłej wody.
    Dlaczego postawiłem na płaskie a nie próżniowe? Bo te drugie są za drogie. Próżniowe u kolegi dawały max 60 stopni, po wymianie na płaskie temp wzrosła do ponad 85 stopni. W zimie lepiej prózniowe grzeją? No i co z tego jeżeli to co wyprodukują pochłaniają drogie w wymianach rury szklane które pękają niestety. Dlaczego producenci zachwalają jak to szybko można wymienić pojedynczą rurę? Bo pękają a taka jedna to 200PLN w plecy.

    Marek
  • #51
    Digitrax
    Level 14  
    Szukając informacji n/t podgrzewania solarem w zakładach instalacyjnych cześć monterów zaleca regulację temp. wody poprzez wyłączanie pompy obiegowej (solar-wężownica) gdy woda osiągnie 55 st. Pozostała część zaleca rozwiązanie z zaworem trójdrogowym termostatycznym na wyjściu ze zbiornika z jednoczesnym podgrzewaniem wody na max. Pierwsze rozwiązanie bezpieczniejsze drugie bardziej ekonomiczne. Nie wiem na jakie mam się zdecydować :|

    Pytanie do Marka: Jaką max temperaturę wody uzyskałeś w zbiorniku pojemnościowym ??
  • #52
    Tarnus
    Level 20  
    Ja moją instalację planuje odpalić na początku przyszłego tygodnia. Betonowe podstawy stelaży pod panele jeszcze nie związały dobrze i boje sie stawiać dość ciężkie panele. Jak tylko odpalę to napiszę co i jak.
    Ciekawostką w sterowniku TDC3 jest opcja zastosowania trzeciego czujnika na powrocie z wężownicy. Podając w ustawieniach sterownika przepływ jaki jest ustawiony na regulatorze przepływu oraz stężenie glikolu w % urządzenie w przybliżeniu wylicza ilość wyprodukowanej energii w kWh, podając wynik na wyświetlaczu graficznym. Jest też statystyka dobowa, tygodniowa, miesięczna i chyba roczna. W ten sposób będę miał jakieś orientacyjne wyniki do wglądu.
    TDC3 posiada też funkcję grzania rewersyjnego. Jeżeli planujemy dłuższy wyjazd to włączamy tą funkcję. W trybie tym energia cieplna zgromadzona w ciągu dnia wytracana jest przez kolektory w porze nocnej tak aby od poranka mieć zimny zbiornik. dzięki temu nie zagotuje glikolu. Oczywiście do całości niezbędny jest niewielki UPS na wypadek zaniku napięcia w sieci.
  • #53
    piter270
    Level 11  
    mam takie pytanie,CZy można zastosować pompę Grundfos typ UPS25-40 do mieszania glikolu w instalacji solarnej?Gdzie można kupić tanio regulator przepływu?
  • #54
    1950
    Level 13  
    piter270 wrote:
    mam takie pytanie,CZy można zastosować pompę Grundfos typ UPS25-40 do mieszania glikolu w instalacji solarnej?

    nie

    Gdzie można kupić tanio regulator przepływu?

    poszukaj w sieci

  • #55
    Fyszo
    Level 37  
    Po tych 5 latach (jak się zwróci) wychodzi czysty zysk, więc jak to nieopłacalne?
    Pamiętaj że kapitał nadal jest przy tobie (w postaci solaru), więc nie wyrzucasz go w błoto. Po (zwróceniu się inwestycji) jesteś bogatrzy o urządzenie i generuje ci ono zysk. Czy lokata jest bardziej opłacalna należałoby to dokładniej przeliczyć
  • #56
    Digitrax
    Level 14  
    W miejscowości w której mieszkam i buduję dom dla swojej rodziny podstawowym źródłem ciepła jest energia elektryczna. Nie ma u nas gazu ziemnego a szkoda bo nie musiałbym budować składu na opał. Zadowolę się piecem na ekogroszek. Zimą wiadomo zbiornik CWU będzie "przy okazji pędzony" z pieca CO ale latem mając do wyboru tylko prąd jestem za podgrzewaniem CWU poprzez solar. Gdy nie ma tanich źródeł ciepła inwestycja zwraca się szybciej tym bardziej, że prąd jest najdroższym źródłem ciepła. Zastanawiam się tylko czy inwestując w kolektory próżniowe nie zainwestować w bufor aby dodatkowo nadmiar ciepła przeznaczyć na wspomaganie CO w sezonie grzewczym.
  • #57
    Tarnus
    Level 20  
    Proszę Państwa szampan się polał.
    Po kilku dniach opóżnień odpaliłem moją instalację. Przedwczoraj po 17 przeprowadziłem próbę ciśnieniową oraz płukanie wodą. Następnie zalałem glikolem. Instalacja składa się z 3 kolektorów płaskich Hewalex, zbiornika 300l Austria-Email oraz sterownika Sorel TDC3. Grupa pompowa własnoręcznie poskręcana z tego co mieli w sklepie a w niej pompa Wilo 25/4. Cała instalacja to miedź oraz mosiądz. Lutowanie stopem cyna/ołów/srebro. Pojemność instalacji około 12l. Straty przesyłu między kolektorem a wężownicą w zbiorniku przy temperaturze kolektora 96 stopni wynoszą 5-6 stopni.
    Wczoraj wodę z wodociągów od 10 stopni podgrzało do 50. W sumie było pochmurno a i instalacja nie całkiem odpowietrzona oraz sterownik nie wyregulowany. Dzisiaj po wstępnej regulacji temperatura na kolektorze prawie przez cały dzień przekraczała 95 stopni. Moc chwilowa jaką pokazywał sterownik wachała się w zakresie 3-7kW. Po godzinie 16:30 temp. kolektora spadła do 80 stopni i wtedy system zatrzymał pompę. Temperatura w górnej części zbiornika 81stopni a na dnie zbornika 74 stopni. Średnia temp. w zbiorniku wyszła więc 77 stopni. Temperatura wody z wodociągów 10 stopni. Przyrost ciepła wynosił więc 67 stopni. Wyliczyłem że do takiego podgrzania tej ilości wody należy zużyć 23kWh energii. I tak też mniej więcej pokazał mi sterownik. Tu muszę jeszcze poeksperymentować z ustawieniami aby pokazywał bardziej zbliżone wartości.
    Przepływ glikolu ustawiłem na poziomie 6l/min czyli 360l/h.
    Przy większym przepływie maleje sprawność i widać to było bo moc chwilowa jaką pokazuje sterownik spadała. Mniejsze wartości przepływu owszem zwiększają sprawność ale gwałtownie rośnie temperatura na kolektorze. Ryzyko przegrzania i zażelowania glikolu. Alarm kolektora ustawiony mam na 105 stopni i ta temperatura została osiągnięta o godzinie 14:50. Kolektory ustawione dokładnie na południe kąt nachylenia 50 stopni - czyli optymalnie dla okresów wiosna/jesień dla Nowego Sącza. W lecie i tak występuje nadmiar energii.
    Wstępne przemyślenia. Można zastosować pompę o mniejszej mocy. U mnie kolektor jest na tej samej wysokości co zbiornik (stoi w ogródku) i w zupełności pompa max 20W powinna wystarczyć. Ja mam pompę trójstopniową i ustawiłem najniższy stopień 20W. Przy rozkręconym na maxa regulatorze przepływu wskaźnik pokazywał 10l/min. Sterownik reguluje obroty pompy w zakresie 40-100%. Teoretycznie mógłbym ustawić mniejszy przepływ na sterowniku np. wartość 80% ale boję się że mogą wystąpić problemy ze startem. Pompa nie jest idealnie stworzona do pracy w PWM. Druga sprawa to regulator przepływu. Ja mam 4-20l i jest za duży. Ustawienie wartości 6l/min jest za mało precyzyjne bo na granicy pomiaru. A poniżej 5.5l/min wskaźnik spada do minimum. W małych systemach jak u mnie w zupełności wystarczy 2-12. Ocieplać Ocieplać, co się da to szczelnie ocieplać. Ja mam jeszcze gałązki przy zbiorniku oprócz kolektorowych jeszcze bez otuliny. Wszystkie są na długości do 0.5m gorące. Czyli że tam ucieka ciepło. Przewody które są na zewnątrz budynku ocieplać nawet podwójną warstwą. Bo dotykając ręką otulina jest cieplutka. No i ważne aby był koniecznie zasilacz zawaryjny UPS, sprawdzony pod kątem funkcjonowania pompy. U mnie bywają chwilowe zaniki napięcia. Wiadomo ryzyko przegrzania kolektorów i zażelowania glikolem. Na koniec jeszcze napiszę - chodzi mi po głowie ciekawy pomysł. Jakiś mechaniczny termostat np. na temp 120stopni który by zwalniał blokadę uwalniając roletę na koletorach. Zsuwało by się to na naprężonych wzdłuż kolektorów stalowych linkach pod własnym ciężarem. Druga wersja bardziej elegancka to opuszczanie elektryczne. Nawet mam taki fajny mechanizm z automatycznie otwieranych drzwi ( jak w supermarketach i biurach). Można w ten sposób zabezpieczyć dodatkowo solar na wypadek wyjzdu albo przed gradem.

    Pozdrawiam
    Marek
  • #58
    heeler11
    Level 14  
    ja mam zamontowane 3 kolektory nie próżniowe na 6 osób w domu wystarcza w 80% ale włąśnie zastaniawiam się na dołozeniu jeszcze jednego kolektora

    I mi sie to jak najbardziej opłaca
  • #59
    Adarkar
    Level 15  
    heeler11 czy moglbys rozwinac troche swoja wypowiedz. Co oznacza te 80% i co ci sie oplaca ?
  • #60
    Rafciu68
    Level 9  
    Hmmm czy sie opłaca ja poszedłem na całośc naczyałem sie i dalej nic z tego do końca nie kumalem. Zainstalowałem 2 kolektory słoneczne prózniowe z wymiennikiem 3000 l. Koszt z robocizną 9ooo zł. Niestety jaka mam automatyke nie pamietam. Moge powiedzeć jedno że jak narazie działaja rewelacujnie minimalna temp. jaką otrzymałem przy -20 st. była 11 st. temp solaru i to był pochmurny dzień natomiast rekord podgrzana przy temp. otoczenia -5 st. przy pieknej słonecznej pogodzie to 41 st. jezeli tak to działa w zimie to uważam że latem bedzie rewelacja. Pomijam fakt że ogrzewanie domu mam z kominka z płaszczem co juz daj mi efekty choc niewielkie podczas palenia.