Witam. Odtwarzacz nie działa od nowości (nie ma gwarancji bo leżał w sklepie na polce 1,5 roku - dostałem za darmo). Odtwarzacz działa bez zarzutu podłączony do ładowarki (ale nie ładuje baterii). Odłączony nie włącza sie nawet na ułamek sekundy. Podłączony tylko do USB nie robi nic.
Proszę o pomysły.
Dodano po 1 [godziny] 32 [minuty]:
Prawdopodobnie udało sie naprawić.
Rozebrałem, sprawdziłem baterie (napięcie ok 0,2V, powinno być 3,7V).
Bateria bardzo podobna jak w telefonie komórkowym (i tu mnie uderzyło), miałem podobne objawy z telefonem kiedyś.
Wziąłem zwykły zasilacz ścienny (4,5V 700mA) i podłączyłem bezpośrednio do styków baterii na ok 5 minut (żeby dać jej kopa).
Po odłączeniu zasilania, podłączyłem baterie do MP3, a odtwarzacz do komputera (USB). Poprawę zobaczyłem momentalnie (niebieska diodka zaczęła migać co oznacza ładowanie). Po około 20 minutach włączył sie i komputer go wykrył (teraz pokazuje ładowanie nawet na ekranie).
Zostawię ładowanie na noc, a jutro napisze czy działa.
Proszę o pomysły.
Dodano po 1 [godziny] 32 [minuty]:
Prawdopodobnie udało sie naprawić.
Rozebrałem, sprawdziłem baterie (napięcie ok 0,2V, powinno być 3,7V).
Bateria bardzo podobna jak w telefonie komórkowym (i tu mnie uderzyło), miałem podobne objawy z telefonem kiedyś.
Wziąłem zwykły zasilacz ścienny (4,5V 700mA) i podłączyłem bezpośrednio do styków baterii na ok 5 minut (żeby dać jej kopa).
Po odłączeniu zasilania, podłączyłem baterie do MP3, a odtwarzacz do komputera (USB). Poprawę zobaczyłem momentalnie (niebieska diodka zaczęła migać co oznacza ładowanie). Po około 20 minutach włączył sie i komputer go wykrył (teraz pokazuje ładowanie nawet na ekranie).
Zostawię ładowanie na noc, a jutro napisze czy działa.
