witam,
mój aparat cyfrowy Photon Pentagram 484 spadł mi na beton z wysokości około 30 cm. Spadł na bok obiektywu. Aparat się włącza, ale obiektyw nie chce się schować,
Aparat robi tylko niewyraźne (widoczne kontury przedmiotów) zdjęcia przy wyłączonej lampie błyskowej. Gdy włączę lampę, to mimo błysku wychodzą całe ciemne zdjęcia, nie ma nawet zarysów przedmiotów.
Ile wg Was może wynieść koszt naprawy? czy da radę naprawić samemu?
co może być uszkodzone?
koszt używanego aparatu na allegro to 200-250 zł
mam go od 4 lat i zrobiłem 12 tys zdjęć...
Link usunąłem - p.10.11 regulaminu.
Tytuł zmieniłem - p.11 regulaminu. [Mirek Z.]
mój aparat cyfrowy Photon Pentagram 484 spadł mi na beton z wysokości około 30 cm. Spadł na bok obiektywu. Aparat się włącza, ale obiektyw nie chce się schować,
Aparat robi tylko niewyraźne (widoczne kontury przedmiotów) zdjęcia przy wyłączonej lampie błyskowej. Gdy włączę lampę, to mimo błysku wychodzą całe ciemne zdjęcia, nie ma nawet zarysów przedmiotów.
Ile wg Was może wynieść koszt naprawy? czy da radę naprawić samemu?
co może być uszkodzone?
koszt używanego aparatu na allegro to 200-250 zł
mam go od 4 lat i zrobiłem 12 tys zdjęć...
Link usunąłem - p.10.11 regulaminu.
Tytuł zmieniłem - p.11 regulaminu. [Mirek Z.]