logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Aparat cyfrowy Photon Pentagram 484 po upadku

klimut 18 Kwi 2008 19:30 1848 4
REKLAMA
  • #1 5051246
    klimut
    Poziom 11  
    witam,
    mój aparat cyfrowy Photon Pentagram 484 spadł mi na beton z wysokości około 30 cm. Spadł na bok obiektywu. Aparat się włącza, ale obiektyw nie chce się schować,
    Aparat robi tylko niewyraźne (widoczne kontury przedmiotów) zdjęcia przy wyłączonej lampie błyskowej. Gdy włączę lampę, to mimo błysku wychodzą całe ciemne zdjęcia, nie ma nawet zarysów przedmiotów.

    Ile wg Was może wynieść koszt naprawy? czy da radę naprawić samemu?
    co może być uszkodzone?
    koszt używanego aparatu na allegro to 200-250 zł

    mam go od 4 lat i zrobiłem 12 tys zdjęć...

    Link usunąłem - p.10.11 regulaminu.
    Tytuł zmieniłem - p.11 regulaminu. [Mirek Z.]
  • REKLAMA
  • #2 5051438
    fox4
    Poziom 14  
    Jeśli choć troche znasz sie na sprawach technicznych to pierwsza sprawą jest rozebanie aparatu i zidentyfikowanie przyczyny nie chowania się obiektywu (najprawdopodobniej któryś trybik lub jakaś prowadniczka).
    Gdy uporasz się z obiektywem okaże się czy jeszcze coś mu dolega.
    Gdy jednak nie jesteś pewien swoich umiejętności oddaj aparat do serwisu

    POZDRAWIAM
  • REKLAMA
  • #3 5051543
    qryszard
    Poziom 21  
    Jeżeli interesuje Cię tani i dobry fachowiec , to mogę takiego polecić .
    Korzystałem z jego pomocy kilka razy i jestem zadowolony .
    Jest to jeden z naszych kolegów z forum.
  • REKLAMA
  • #4 5052245
    klimut
    Poziom 11  
    dodam, że wyskakuje zoom home error SW3
  • #5 5053444
    Stuku
    Poziom 20  
    http://mmv.pl/serwis/index.php? - masz namiary na serwis, skontaktuj się i zapytaj. Naprawę na własną reke odradzam jeśli się tego nigdy nie podejmowałeś. Możesz tylko uwalić aparat do końca. Zawsze pozostaje też opcja że sprzedajesz go na allegro uszkodzony i kupujesz sobie nowy. Obecnie za śmieszne pieniądze możesz mieć już dobrego "pstrykacza"
REKLAMA