Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wymiana kondensatorów na płycie głównej z procesorem.

Kompaner 19 Apr 2008 13:34 3569 11
  • #1
    Kompaner
    Level 2  
    Witam!
    Mam lekko uszkodzoną płytę główną K7S41GX (socket 462), a w niej osadzony Sempron 2200+.
    Do demontażu radiatora z procesora potrzeba śrubokręta, ale miejsce nacisku nie jest chronione z boku (zeskoczy jak nic i po ścieżkach fruuu), poza tym mało miejsca. Ponadto AMD są podatne na uszkodzenia rdzenia. Normalnie strach się za to brać.
    Płyta ma uszkodzone USB, które nie czytają pendrive'a (freezing systemu), ale myszka USB chodzi OK. Na płycie widać wylane trzy kondesatory, wszystkie w pobliżu procesora.
    Pytanie: czy wymiana kondensatorów jest niebezpieczna dla procesora pozostawionego w płycie - i jak bardzo?
    Czy jednak koniecznie trzeba wyjąć procesor?
    Dziękuję za uwagę.
    Kompaner
  • #2
    ciasteczkowypotwor
    Level 41  
    Nie jest niebezpieczna.
  • #3
    iron64
    Level 41  
    Możesz wymieniać z procesorem na płycie, nic stać mu się nie powinno.
  • #4
    AndKoc
    Level 17  
    Dla bezpieczeństwa wyciągnął bym baterie zasilającą bios.
  • #5
    iron64
    Level 41  
    A co ma do tego bateria? Płyta bez baterii też działa.
  • #6
    AndKoc
    Level 17  
    To już zależy jakiej używa się lutownicy
    Przy grzałkowej jest bezpiecznie, ale przy transformatorowej może dojść do indukcj. Gdy odłączysz zasilanie od biosu to będzie bezpieczniejszy (ale to tylko moje zdanie i masz prawo się z nim nie zgodzić :) )

    Moderated By jankolo:

    Ostrzeżenie za wypisywanie głupot na Forum

  • #7
    jankolo
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    Kompaner wrote:
    Do demontażu radiatora z procesora potrzeba śrubokręta, ale miejsce nacisku nie jest chronione z boku (zeskoczy jak nic i po ścieżkach fruuu), poza tym mało miejsca. Ponadto AMD są podatne na uszkodzenia rdzenia. Normalnie strach się za to brać.

    Bez obrazy, ale jak kolega nie potrafi zdjąć radiator z procesora AMD to proponowałbym aby kolega wymiane kondensatorów zlecił komuś, kto ma większe pojęcie o naprawach komputerów.
    Kompaner wrote:
    Płyta ma uszkodzone USB, które nie czytają pendrive'a (freezing systemu), ale myszka USB chodzi OK.

    Dziwne to jest uszkodzenie USB.
    Kompaner wrote:
    Na płycie widać wylane trzy kondesatory, wszystkie w pobliżu procesora.

    Należy wymienić WSZYSTKIE kondensatory w gałęzi, czyli wszystkie połączone z uszkodzonymi biegunem dodatnim.
  • #8
    Kompaner
    Level 2  
    Quote:
    Bez obrazy, ale jak kolega nie potrafi zdjąć radiator z procesora AMD to proponowałbym aby kolega wymiane kondensatorów zlecił komuś, kto ma większe pojęcie o naprawach komputerów.

    Dziwne to jest uszkodzenie USB.

    Należy wymienić WSZYSTKIE kondensatory w gałęzi, czyli wszystkie połączone z uszkodzonymi biegunem dodatnim.


    Witam!
    Bardzo dziękuję wszystkim panom za cenne dla mnie uwagi, dużo mi pomogły.
    Czuję się w obowiązku odpowiedzieć na uwagi skierowane bezpośrednio do mnie.
    Nigdzie nie napisałem, że będę wymieniał kondensatory osobiście. Robi to mój kolega, doświadczony elektronik, zawsze bezbłędnie.
    Moja ostrożność nie wynika z braku doświadczenia, a wręcz przeciwnie. Chcę wybrać najmniejsze ryzyko. Niestety te g.... AMD szczerbią się na brzegu rdzenia jakby były z piaskowca. Co prawda są tam takie śmieszne gumki po rogach, ale po kilku latach pracy w wysokiej temperaturze one także lubią się kruszyć.
    No i jeszcze czuję opór przed siłowym majstrowaniem ostrym narzędziem w poblizu powierzchni płyty głównej. Może dlatego dotychczas nie uszkodziłem żadnej mechanicznie.
    To dziwne uszkodzenie USB jeszcze zwiększa moją ostrożność. Pierwszy raz się z takim spotykam, ale cóż - to płyta pod AMD. Na płytach pod Intela nigdy takiego dziwadła nie widziałem.
    Te trzy kondensatory wylane mają 3300 uF/6,3 V i są jedynymi o tej pojemności. Zakładam zatem, że są wszystkie w gałęzi, ale mogę sie mylić.
    Jeszcze raz dziękuję.
    Kompaner
  • #10
    Interno
    Level 22  
    W linii zasilania procesora możesz zamontować 4 kondensatory, Asrock oszczędnościowo zamontował tylko 3.
    Na czas naprawy płyty bezpiecznie jest demontować wszystko co zbędne.
    Rdzeń procesora nie jest taki kruchy jakby się wydawało.
    Skruszałe gumki amortyzujące na laminacie należy wymienić.
    Powierzchnię płyty można zabezpieczyć i nie używać metalowych ostrych narzędzi.
    Uszkodzenia portów USB to normalne zjawisko i nie wiązałbym tego z producentem procesorów.
    Opisz dokładnie problem masz 6 portów, może znajdzie sie rozwiazanie.
  • #11
    @@@benq@@@
    Level 16  
    Ja wymieniłem kilka już w swoim życiu procesorów/płyt głównych na socket A (462) i nigdy niczego nie ukruszyłem. Wystarczy elementarna znajomość w posługiwaniu się ... palcami ;)

    Do tego uważam że socket A to jedna z najlepszych platform jakie ukazały się kiedykolwiek. Zaś do twojego narzekania to co ma wspólnego producent procesorów do producenta płyt głównych?
  • #12
    wiezlak
    Level 35  
    WildHunter wrote:
    Procesor na ktory tak nazekasz jest na podstawce ktora pobila wszelkie rekordy, zadna inna podstawka nie istniala tak dlugo. Na Socket A sa procki og 550MHz do 3200 i od 64kB cache do 512kB cache w Bartonach

    Skoro o podstawkach mowa, to warto wspomnieć o Slot1/Socket 370 Intela, gdzie rozpiętość procesorów była również imponująca - od Celerona Covington 266MHz bez pamięci podręcznej drugiego poziomu, po Pentium 3 Tualatin 1400MHz z 512KB L2 :). Oczywiście Intel "nieco" przeszkadzał i platforma ta miała zawirowanie w podstawkach (Slot1/PPGA/FCPGA/FCPGA2) ale na "dziadku" i440BX ze Slot1 odpalimy zarówno najstarszy procesor dla tej platformy, jak i najnowszy (po drobnych modyfikacjach przejściówki i uzupełnieniu mikrokodów w BIOSie).