Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lodówka Amica AK-311 - działa inaczej.

dark2 19 Kwi 2008 21:47 10446 9
  • #1 19 Kwi 2008 21:47
    dark2
    Poziom 10  

    Witam, wiem że mój model do zabudowy AK311 z roku 2000 jest podobny do różnych przypadków opisanych w wielu wątkach dotyczących modelu AK310 / AK260. Sprzęt od pewnego czasu słabo chłodził - w chłodziarce - +10, często się załączała (chociaż to może kwestia sugestii). Wystawiłem ją dziś z szafy i wyłączyłem, rozmroziłem. Z tyłu pod taką klapką - kupa syfu i kapiąca woda
    Tak to wyglądało
    Lodówka Amica AK-311 - działa inaczej.
    Pod klapka był jeszcze lód. Wyczyściłem, zamknąłem.
    Wymontowałem też termostat -było sucho - nie był zardzewiały.
    Podłączyłem do prądu, włączyłem. Te krati z tyłu - rozgrzewają się równo na całej wysokości/szerokości - są ciepłe można na nich utrzymać dłoń. Słychąć jak coś się w środku przelewa (taki cichy świergocik)
    Po pół godzinie w zamrażalniku górna część już się oszroniła (lodówka była idealnie wysuszona przed podłączeniem). Widać na fotce
    Lodówka Amica AK-311 - działa inaczej.
    To też jeden z problemów - na górze bardzo szybko zbiera się lód.
    Niestety - w części chłodziarki temperatura utrzymuje się na równym poziomie - 20 stopni :(.
    Czy wymieniać termostat ?
    Czy to może kwestia ubytku czynnika ? (jakieś nieszczelności ?)
    Czy w ogóle warto wzywać chłodnika - czy lepiej od razu rozejrzeć się za nowym sprzętem ?

    0 9
  • #2 19 Kwi 2008 22:15
    nares
    Specjalista AGD

    dark2 napisał:

    Czy to może kwestia ubytku czynnika ? (jakieś nieszczelności ?)
    Czy w ogóle warto wzywać chłodnika - czy lepiej od razu rozejrzeć się za nowym sprzętem ?

    Nieszczelność - w przypadku tych modeli, to złom.

    0
  • #3 20 Kwi 2008 08:03
    zayzayer
    Specjalista AGD

    Jaki jest średni czas pracy sprężarki i czas postoju? Postaraj się w tym czasie nie otwierać lodówki.
    Na ile jest nastawiony termostat?

    0
  • #4 20 Kwi 2008 08:58
    yrmark
    Poziom 20  

    witam
    w Twoim przypadku ubytku gazu raczej nie ma, natomiast to co się dzieje pod płytką wskazuje na przytkanie układu chłodniczego w chłodziarce co powoduje rozprężanie gazu nie w tym miejscu co potrzeba,
    bez przeczyszczenia układu wykonania próźni i napełnienia ponownego się nie obejdzie:cry:

    0
  • #5 20 Kwi 2008 17:56
    dark2
    Poziom 10  

    Hej, bardzo dziękuję za odp.
    Lodówka chodziła chyba przez całą noc - rano było -1,5 stopnia - termostat był ustawiony na 2. Wyłączyłem ją tym pokrętłem od termostatu i ustawiłem pokrętło na 1. Załączyła się sama po około 2 godzinach (temperatura podeszła + 8 (ale była otwierana). Po 4 godzinach pracy - temperatura zeszła do +3 stopnie i znów ją wyłączyłem z pokrętła. Lodówka znów była otwierana, ładowana i się załączyła - teraz jest w niej +12 i od godziny ciągle pracuje.

    Jaki może być orientacyjny koszta takiego przeczyszczenia i nabicia ?

    1
  • Pomocny post
    #6 20 Kwi 2008 18:27
    skryn
    Admin grupy AGD

    Wymień termostat (zardzewiały w środku); mechanicznie nie działa prawidłowo - stąd rozbieżności we właściwym jego działaniu. Tak jest najtaniej; to możesz zrobić we własnym zakresie!
    Poza tym, jeśli to nie pomoże, to do sprawdzenia parownik chłodziarki (wybrzuszenie) oraz rurka ciepła (w pojemniku na skropliny - pierwsze wersje były bez otuliny). Ale do tego potrzebny jest niestety fachman od chłodnictwa/serwisant i to on postawi właściwą diagnozę, będąc na miejscu.
    Powodzenia.

    0
  • #7 20 Kwi 2008 18:58
    dark2
    Poziom 10  

    Tak zrobię termostat wymienię (chociaż już go oglądałem ze wszystkich stron i nie widzę w nim w środku grama rdzy). Rurka w pojemniku na skropliny jest ok - w moim modelu już jest miedziana, opróżniłem i wyczyściłem dokładnie ten pojemnik - bo pełno było syfu i rurka wygląda jak nówka niebita.
    Wybrzuszeń z tyłu lodówki nie ma (poza takimi dwoma prostokątnymi - ale to chyba tak ma być..)

    btw - minęła kolejna godzina - temperatura spadła do +10, lodówka ciągle pracuje, a z tyłu - spod tej klapki - co pokazywałem na zdjęciu - dwie kropelki wody,

    A może jakiegoś nowego no frosta zapuścić i nie dłubać się z tym... ale podobno głośne...

    0
  • #8 23 Kwi 2008 11:09
    dark2
    Poziom 10  

    Wymieniłem termostat - niby coś się zmieniło, ale mam długie cykle chłodzenia po 2 -2,5 godziny pracuje agregat potem przerwa 45 min-1 godz.
    Przy ustawieniu na 1 temperatura w dolnej części spada do 4,5 stopnia nim się wyłączy, potem podciąga tak do +7 i się włącza. Gdy ustawiłem termostat na 5 (4 godziny pracowała) to temperatura zeszła na -0,5 i nie chciała się wyłączyć lodówka, aż skręciłem termostat na 2, to się wyłączyła. Nie wiem co o tym myśleć ??

    Nie wiem czy coś wspólnego z tym nie ma fakt że ta górna raszka w zamrażalniku (na fotce widać) szybko się obladza ( a uszczelki wyglądają dobrze).

    Będę wdzięczny za podpowiedzi.

    0
  • #9 23 Kwi 2008 11:24
    marqs-60
    Poziom 20  

    Witam. Sam nic nie zrobisz weź pod uwagę ostatnie zdanie postu skryna

    0
  • #10 28 Kwi 2012 12:44
    Dominik_m
    Poziom 2  

    Lodówko - zamrażarka Amica AK311


    Przedstawię Wam moją przeróbkę, której dokonałem w swojej lodówce.
    Problem zaczął się gdy zauważyłem, że lodówka pracuje (włączony agregat) 80% czasu, co oczywiście powodowało duże zużycie prądu.
    Lodówka chłodziła dobrze, więc wykluczyłem uszkodzenie w układzie chłodzenia. Próbowałem "naprawić" termostat jednak skończyło
    się totalnym fiaskiem :) - rozkalibrowałem go tak, że lodówka albo chodziła cały czas, albo się nie włączała wogóle.

    Zakupiłem więc Sterownik chłodniczy ES10 ESCO. cena 115 zł

    Sterownik jest trochę za głeboki więc trzeba było wyciąć w otworze termostatu lodówki tylną ścianę między otworami gdzie wychodzą
    kable do wyłącznika oświetlenia i starego termostatu.Jesli komus nie przeszkadzałoby ze bedzie wystałał ok 1 cm to można nie wycinać
    drzwi i tak spokojnie się zamkną.
    W płycie czołowej termostatu wyciąłem otwór wg instrukcji motażu ES10.
    Po włożeniu nowego termostatu do płyty czołowej przystąpiłem do podłączania instalacji

    Do nowego termostatu trzeba doprowadzić przewód neutralny zasialania N (lub wykorzystać N z wyłącznika lampki - nie sprawdzałem,
    jednak sądząc po kolorystyce przewodu prawdopodobnie tam jest dostępny - niebieski)

    Brązowe kabelki łączymy razem do zacisku L sterownika wraz z krótkim mostkiem do przekaznika.
    Czarny przewód łączymy do drugiego zacisku przekaźnika sterującego
    Przewód N łączymy do zacisku N sterownika.
    przewody termistora przeciągamy od tyłu poprzez rurkę gdzie biegnie kabel z agregatu do termostatu i podłączamy do sterownika do
    odpowiednich zacisków.
    sam termistor wkladamy do zamrażarki przez otwór gdzie wchodzi rurka parownika. cuszczelniamy jakąś masą bitumiczną czy czymś podobnym
    Stary kit tóry tam był nie nadawał się do niczego. Termistor należy tak zamontować aby nie dotykał on parownika (ja umiescowiłem go na
    dole w tylnej części zamrażarnika.

    Całość złożyłem i działa o wiele lepiej, poniżej kilka wyników:

    Wartości zadane termostatu
    Tzadana - -17 st C
    histereza - 1 st C (czyli praca cykliczna w zakresie temperatur -16 do -18 st C
    czas postoju agregatu - 3 min (przydatna funknkcja przy krótkotrwałym zaniku napięcia zasilania)

    Temperatura w mieszkaniu +24 st C

    Można ustawić tez alarmy sygnalizujące anomalia pracy - ja ustawiłem brzegowe -12 st C - -24 st C
    Minimalną temperaturę jaką udało mi się uzyskać w zamrażarniku to -26 st C po 12 godzinnej pracy agregatu

    Zmierzone regularne czasy pracy i bezczynności

    ON - 11 min
    OFF - 15 min

    Temperatura średnia zamrażarki -17 st C
    Temperatura średnia chodziarki:
    górna półka +10 st C / po nocy +8 st C
    dolna półka (nad szufladami) +4 st C / po nocy +3 st C

    Pozdrawiam
    Dominik_m

    1