Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lanos 1.6, benzyna - szarpie przy przyspieszaniu

gran76 21 Kwi 2008 18:36 22168 13
  • #1 21 Kwi 2008 18:36
    gran76
    Poziom 2  

    Witam,

    Przeczytałem tutaj mnóstwo postów, jednakże nie znajduję jednoznacznej odpowiedzi na nurtujący mnie problem.

    Lanos 1.6, 2000, ok 120.000 km przebiegu, tylko benzyna.

    W kwestii uzupełnienia obrazu sytuacji (może to być istotne):
    Od czasu do czasu, szczególnie jak jest zimny słychać delikatne stukanie w silniku (znajomy mechanik mówi, że zawiesza się wtryskiwacz, ale nie wiem na ile to prawda). Czasami jest, czasami nie ma.

    Zasadniczy problem, to szarpanie przy przyspieszaniu. Wygląda to następująco:

    - np. III bieg, wciskam pedał gazu, rosną obroty - wskazówka na obrotomierzu mija 1700-1900 obr/min - następują szarpnięcia, jakby ktoś odcinał paliwo. Jak już się wkręci na obroty (np. powyżej 3500 obr/min), to mam wrażenie, że jest wszystko OK. To szarpanie występuje właśnie w okolicach 1500 - 2500 obr/min, przy mocniejszym przyspieszaniu. Poza tym silnik chodzi w miarę stabilnie, jedynie co to na wolnych obrotach od czasu do czasu następują lekkie spadki, odczuwalne jako cykliczne (np. raz na sekundę) szarpnięcia/zafalowania obrotów.

    Efekt ten występował sporadycznie, ale widzę, że z tygodnia na tydzień zaczyna pojawiać się notorycznie i uniemożliwiać przyjemną jazdę.

    Dodatkowo co obserwuje, to wg. mojej jazdy (spokojna, oszczędna, raczej niskie obroty i wysokie biegi) potrafi spalić 10-11 litrów po mieście i z 8 w trasie oraz głośne działanie pompy paliwa (jak na mój gust za głośne, ale może "ten typ tak ma")

    Co do tej pory zrobiłem:
    - wymiana filtra paliwa,
    - wymiana przewodów wysokiego napięcia,
    - wymiana świec
    - wymiana sondy lambda
    - czyszczenie pinów na 2 złączach w lewym górnym rogu komory silnika
    - czyszczenie złącz w komputerze pod siedzeniem pasażera,
    - regularne resety komputera (z późniejszym programowaniem wolnych obrotów)
    - czyszczenie styków do przewodów masowych z komputera przy podwoziu

    Ba, nawet za namową znajomego zmostkowałem miedzianą "plecionką" ujemną klemę akumulatora z nadwoziem (pasuje od "malucha").

    Jeżdżę na PB 95 z NESTE.

    Proszę o pomoc, co jeszcze można samodzielnie zrobić/sprawdzić, zanim zacznę wydawać grube pieniądze na "fachowców".

    P.S. Kupiłem sobie interfejs diagnostyczny na allegro, mogę na upartego go podłączyć i odczytać odpowiednie parametry.

    Pozdrawiam i proszę o pomoc

    0 13
  • Sklep HeluKabel
  • #2 21 Kwi 2008 18:57
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda

    gran76 napisał:
    głośne działanie pompy paliwa (jak na mój gust za głośne, ale może "ten typ tak ma")


    Ten typ tak ma że często i gęsto pada pompa

    1
  • #3 21 Kwi 2008 23:29
    grzegorzpiotrowski77
    Poziom 13  

    możliwe że zaczyna siadać cewka zapłonowa, czesto w lanosach jest z nia problem , jeżeli masz możliwość to podrzuć inną

    2
  • Sklep HeluKabel
  • #4 22 Kwi 2008 11:54
    gran76
    Poziom 2  

    goldwinger napisał:
    gran76 napisał:
    głośne działanie pompy paliwa (jak na mój gust za głośne, ale może "ten typ tak ma")


    Ten typ tak ma że często i gęsto pada pompa


    Dziękuję za szybką odpowiedź. Nadmienię, że jest zdecydowanie głośna. Z drugiej strony, gdyby padała pompa, to na jeszcze wyższych obrotach szarpanie powinno sie nasilać, bo potrzebna jest wtedy jeszcze większa ilość paliwa... a tak nie jest. 3500 i szarpanie prawie niezauważalne. Tak samo, jeśli jadę z ustalonymi obrotami - raczej nie szarpie.

    0
  • #5 26 Kwi 2008 23:18
    gran76
    Poziom 2  

    Byłem u "fachowca". skasował 50 pln za podłączenie komputera.

    Diagnoza: wszystko OK.

    A szarpie jak szarpał. Ma ktoś jeszcze jakiś inny pomysł ?

    0
  • #6 27 Kwi 2008 00:06
    AnnoDomi
    Poziom 27  

    Mam Lanosa 1.6 z fabrycznym gazem, przejeździłem na nim 170000km i miałem już 3 szlify silnika po spaleniu przez gaz głowicy. Tak czy inaczej problemy z szarpaniem u mnie (obroty 1000-2000 i nie trzymanie obrotów do gaśnięcia silnika na środku skrzyżowania przed nadjeżdżającym TIRem) zaczeły się po miesiącu po odbiorze samochodu z fabryki i... skończyły się po rezygnacji jazdy na gazie i REGENERACJI wtryskiwaczy. Żaden mechanik, i żadna regulacja, wymiana sondy Lambda itp itd nie dały rezultatu...

    --------------------------------------------------------------------------------
    Gdy wszystko już zawiedzie i tracisz nadzieję
    w PC.NET odnajdziesz zawsze pomocnych rąk wiele...

    0
  • #7 07 Maj 2008 15:06
    gran76
    Poziom 2  

    AnnoDomi napisał:
    i... skończyły się po rezygnacji jazdy na gazie i REGENERACJI wtryskiwaczy. Żaden mechanik, i żadna regulacja, wymiana sondy Lambda itp itd nie dały rezultatu...


    Zanim pojadę do kolejnego mechanika, spytam się czy regeneracja wtryskiwaczy to droga operacja ... bo może jest sens zainwestować w ciemno i je zregenerować, tym bardziej, że choć jestem na 100% 2-gim właścicielem, to 120.000 km w Lanosie z 2000 roku jakoś mało mnie przekonuje?

    0
  • #8 07 Maj 2008 23:54
    tediem
    Poziom 1  

    przychylam się do sprawdzenia elementów układu zapłonowego (razem nawet z nowymi świecami) jak masz jeszcze stare świece to zobacz czy niema skazy na zewnątrz ceramiki świecy,jeśli by była to trzeba wymienić oba elementy współpracujące -swiece i przewód-inaczej niewymieniony element będzie uszkadzał drugi pozdrawiam

    0
  • #10 12 Lip 2009 17:10
    Lanos-Gwo
    Poziom 2  

    gran76 napisał:
    Byłem u "fachowca". skasował 50 pln za podłączenie komputera.

    Diagnoza: wszystko OK.

    A szarpie jak szarpał. Ma ktoś jeszcze jakiś inny pomysł ?


    U mnie (Lanos 1.5, 16V, 2000 przy 107tys) równiez występowało szarpanie i przerywanie tak jak opisywałes, komp zawsze pokazywał ze jest OK, jednak szarpanie było nadal. Cewka została wyelimonowana gdyz taka sytuacja działaby sie na kazdym biegu, tu problem wyst przy gwałtownym przyspieszaniu na 1,2,3 (u mnie tak było).
    Polecam sprawdzenie przewodów zasilających wtryski, u mnie jeden był lekko utleniony, kiedy sie dotkneło to odpadł i sie rozłączył na stykach i auto juz nie odpaliło ;P po przeczyszczeniu stykow oraz podłaczeniu lanos przestał sie jąkać :)

    0
  • #12 11 Sie 2009 20:59
    WITEK1952
    Poziom 28  

    Witam. Sprawdź ciśnienie paliwa. Ma być prawie 3 bar. Pompa jest pod siedzeniem. Klucz nasadowy 12 i do roboty. Często nie łączy same złącze od pompy pod samochodem. Pompa ma być cicho. zacznij jednak od spawdzenia przekaźnika pompy. Jest pod maską. Zdarzało się, że były usmalone kable przy samym gnieździe. Pompę sprawdzisz zwierając pin 30 i 87 w gnieździe przekaźnika. Pozdrawiam.

    2
  • #14 12 Lis 2018 21:28
    jurgenlufen
    Poziom 8  

    podziele sie moim przypadkiem i jak go rozwiazałem. to samo jak opisał

    gran76

    moj lanos 1.6 16V LPG przebieg jak go kupiłem 140tkm. kupiłem tanio w stanie "podziadku" od goscia który chyba miał go dość , ja orazu wiedzialem ze to musi być cos prostego ;)

    poszarpywał miedzy 2-3 tys. niewazne czy bezyna czy gaz.
    czasem poniżej 1000 obrotów zadławiał się jakby przygasał,silnik wtedy o mało nie wyrywał sie z pod maski, skończyło się tym że porwało poduszke silnika....
    silnik lekko gubił iskre czasem nim rzucało nie pracował stabilnie, najlepiej to słychac przy wydechu, czasem prycha ja się słucha pracy silnika , jest troche filmików na yt (jakiś gosciu wrzucił z renault clio tam dobrze to pokazywał)

    ale od czego sa fora i elektroda :]

    ale po kolei....

    poprzedni wlaściciel robił wiązke do przepustnicy i silniczek-teraz myslę że be zpotrzeby w moim przypadku (warto posprawdzać czytajcie inne posty)

    co ja zrobiłem:

    -zatkać EGR
    -SPRAWDZIC wszystkie magiczne weżyki podcisnieia, zwłaszcza gumowe"kolanka"
    -sprawdzic i uszczelnić wezyk podciśnienia reduktora- u mnie patałach gazownik wogóle go dał bez opasek
    -wypiołem odme -dałem wąż na "zewnatrz"
    -nowa cewka
    -nowe świece i kable
    -czyszczenie przepustnicy cała osyfiała od zwrotki z odmy -(jest filmik yt jakiegoś araba z egiptu pokazuje jak to czyścić) ja myłem szczotką do zebów i bęzyną
    -wyłączyć mały weżyk odmy za przepustnica-wetkac kulkę łożyska- ja dobrałem od rometa :)

    mi tak naprawde najwiecej pomogło czyszczenie przepustnicy i kulka od roweru w wezyk podcisnieia EGR ,
    znalazłem posta ze wylączenie to nie wszystko egr ma membrane która peka i podcisnienie ucieka....faktycznie tak jest teraz bym od tego zaczą.

    reasumując wszystko oparło się o podciśnienie i" lewe" powietrze

    polecam tez "wymrygać" błędy ECU

    sprubuje jeszcze poczyscić i sprawdzic czujnik halla ale jeszcze go nie zlokalizowałem, czasem zaswieca mi się check -mysle ze to mieszanka na gazie i sonda lambda siada.....
    może ktoś miał podobne efekty z sądą?

    pozdrawiam uzytkowników daeewo :]]

    0