Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.
itemscope itemtype="https://schema.org/QAPage"

Odpowietrzanie zbiornika paliwa w oplu kadecie 1,4 '91

patryk-84a 21 Kwi 2008 19:59 6453 12
  • Odpowietrzanie zbiornika paliwa w oplu kadecie 1,4 '91

    #1
    Poziom 28  

    Witam.
    Wójas mój ma kadeta i coś ma nie tak z odpowietrzaniem. Podczas jazdy auto słabnie, a jak odkręci korek to słychać powietrze aż paliwo "zabumboli".
    Szukaliśmy odpowietrzenia w korku, na wlewie paliwa i nic. W okolice wlewu idą jakieś dwa wężyki czy to one są odpowiedzialne za odpowietrzenie? Czy odpowietrzenie w tym aucie odbywa się jakoś automatycznie? Gdzie szukać usterki i przyczyny braku odpowietrzenia?

    0 12
  • #2
    Poziom 17  

    Samochód posiada zawór odpowietrzania zbiornika. Z próbuj błędy z czytać.
    Może być uszkodzony zawór, przewód zaciśnięty lub brak napięcia.

    0
  • #3
    Poziom 38  

    Zobacz do tych węży przy wlewie czy są drożne ,wąż odpowietrzający będzie zakończony charakterystycznie jakby poszerzony na końcu taką "trąbką" i nie ma tam żadnej elekktryki a tym bardziej odczytu błędów.

    0
  • #4
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Pewnie adaptacja klapki wlewu paliwa nie zrobiona, i ECU dostaje informację o niepełnym kącie otwarcia, więc nie ma info o ponownym zatankowaniu pojazdu i nie odpowietrza( czytaj nie otwiera zaworu odpowietrzającego)....
    Czego to ludzie nie napiszą!
    P.S.
    "Nie ma takiej rury, której się nie da odetkać"

    1
  • #5
    Poziom 28  

    Pawel wawa napisał:
    Pewnie adaptacja klapki wlewu paliwa nie zrobiona, i ECU dostaje informację o niepełnym kącie otwarcia, więc nie ma info o ponownym zatankowaniu pojazdu i nie odpowietrza( czytaj nie otwiera zaworu odpowietrzającego)....
    Czego to ludzie nie napiszą!
    P.S.
    "Nie ma takiej rury, której się nie da odetkać"


    Nie rozumiem. To stary kadett i na pewno nie ma on tyle elektryki co mówicie? Adaptacja klapki? przecież on nie ma klapki tylko plastykowy czarny, duży korek na wierzchu. W okolice wlewu nie idą też żadne przewody elektryczne, tylko dwa wężyki i są spięte razem do rury która idzie do baku. Nie wiem gdzie dalej idą te wężyki? Może gdzieś w okolicę silnika? I tam znajduje się jakiś elektrozawór? Podciśnienie robi się cały czas, tzn wystarczy że odpali na chwilę silnik i wyłączy i już odkręcając korek słychać powietrze zasysane. Myślicie że w tym samochodzie będzie możliwe odczytanie to z błędów? Może mi ktoś wyjaśnić dlaczego jest tu zastosowany jakiś elektrozawór a nie samoczynne odpowietrzanie?

    0
  • #6
    Poziom 22  

    Chlopak robi sobie j..a a ty to na serio..Juz wczesniej ktos napisal co masz zrobic..sprawdz odpowietrzenie zbiornika.Nie wiem jak w tym modelu ale wczesniejsze mialy odpowietrzenie przez korek a zalozenie szczelnego dekla powodowalo taki sam objaw jak u Ciebie.

    1
  • #7
    Poziom 25  

    Ja się wyłamię i powiem, że Kadecik ma odpowietrzenie przez zbiornik z węglem aktywnym, jak każdy nowoczesny samochodzik. Ma być podciśnienie po odkręceniu korka wlewu paliwa, gdyż: opary są kierowane do kolektora ssącego. Na wolnych obrotach, gdy w silniku jest duże pociśnienie dodatkowo jest pobierane powietrze poprzez zbiornik z węglem aktywnym. Dlatego czasami gdy od dołu zbiornika jest zapchany otwór lub czsem, jest tam gumowy wąż wsadzony w pas przedni (czasem się zapycha) , ale objaw wtedy jest taki, że zbiornik od dołu się ściska. Sprawź czy jest ściśnięty, jak nie przyczyna tkwi gdzie indziej. Pozdro :]

    0
  • #8
    Poziom 38  

    jak już sobie nie dasz rady to zrób w korku otwór i będzie ok.

    0
  • #9
    Poziom 28  

    Widzę, że nic się tu nie dowiem w tym dziale elektrody, ale nie dziwię się, widocznie brak tu fachowców. Nie to co na działach elektrycznych. No ale nic, nie mój samochód i nie mojej głowy kłopot. Proszę moderatora o zamknięcie tematu bo nie ma on służyć do nabijania punktów. Nie wiem czemu tu nie można samemu tematu zamknąć?

    0
  • #10
    Poziom 38  

    Cz to taki problem zerknąc do wężyka o którym pisałem ?,czy co?przecież to nieżadna filozofia ,a jakich porad oczekiwałeś?

    0
  • #11
    Poziom 28  

    Wężyk sam się nie zatkał bo nie miał od czego, od oparów paliwa? Pytałem się gdzie te wężyki prowadzą? czy myszą być one cały czas drożne czy otwierane są przez jakiś elektrozawór czy coś? Szukam konkretnej odpowiedzi czy to jest po prostu samoczynne odpowietrzenie wyprowadzone tylko gdzieś w "czyste" miejsce? I dlaczego są dwa wężyki? Chcę się tylko czegoś dowiedzieć, a nie czytać głupoty. Nie chcę pisać postów typu sprawdziłem to i nic itp. Jak pojadę do wuja to chcę to naprawić i już i chcę wiedzieć gdzie szukać. Nie ma kanału i nie ma jak sprawdzić gdzie te wężyki prowadzą, do komory silnika gdzieś?

    1
  • #12
    Poziom 38  

    A właśnie,że mógł się zapchac ,bo jego koniec jest pod samochodem i mógł się błotem zachlapac,nie ma tam elektryki w odpowietrzaniu .

    0
  • #13
    Poziom 9  

    wężyk od odpowietrzenia w kadecie (mam takiego samego i też miałem ten problem) idzie od zbiornika w stronę wlewu, tam jest jakby takie kwadratowe rozszeżenie gdzie ten wąż wchodzi a inny wychodzi i idzie dalej pod samochodem (u mnie był pod progiem od strony kierowcy) dochodzi do "czegoś pod nadkolem przednim od strony kierowcy (taka pucha okrągła do tej pory dobrze nie wiem co to jest) a potem z tego wychodzi inny wąż i idzie do monowtrysku. Wchodzi do niego od przodu. Jest tam krokowiec i obok dwa węże. jeden jest od podciśnienia a drugi od zbiornika paliwa. Ja odkręciłem korek wlewu a potem przedmuchałem ten od zbiornika i potem było już ok, a wcześniej to mi zbiornik pompa zasysała.

    0