Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Laminarka do PCB / dokumentow

hardtmuth 21 Kwi 2008 23:04 30210 31
  • Laminarka do PCB / dokumentow

    Przedstawiam przeróbkę laminarki, która sprowadziła się głównie do wymiany całej elektroniki i poprawienia paru szczegółów.

    Laminarkę kupiłem na Allegro za 12zł + 12zł za przesyłkę, uszkodzona (grzała bez przerwy, wałkami kręciła). Napisałem program sterujący w C na Attiny13. Chcąc zminimalizować rozmiar płytki nie zastosowałem ISP, scalak w podstawce. Dałem małe kondensatory filtrujące napięcie, gdyż pobór prądu nie przekracza 50mA. Na płytce zastosowałem pola do połączenia cyną po zaprogramowaniu układu, lecz nie musiałem nigdy z nich korzystać. Od strony druku dwa kondensatory w smd, reszta elementów przewlekana.

    Laminarka do PCB / dokumentowLaminarka do PCB / dokumentow

    Jedna dioda oznacza załączoną grzałkę, a druga (dwukolorowa) sygnalizuje temperaturę do jakiej laminarka grzeje. Standardowo układ włącza się przy nastawieniu na 180stopni. Zmiany dokonuje się naciśnięciem przycisku wyprowadzonego na obudowę. Do uC jest podpięty optotriak MOC3043, bardzo mały prąd wysterowania (5mA) i detekcję przejścia przez zero. Reszta układu pracująca na 230V z triakiem jako element załączający została maksymalnie uproszczona (np. brak rezystora i kondensatora na wyjściu z uwagi na rezystancyjne obciążenie grzałki). Całość chodzi bardzo dobrze nie ma co narzekać :).

    Jako czujnik temperatury została wykorzystana zwykła dioda, 1N4007, może ona pracować do 200stopni. W programie zastosowałem zabezpieczenie na wypadek, gdyby dioda została zwarta lub rozwarta (spalenie diody lub uszkodzenie przewodu). Na diodzie mierzony jest spadek napięcia, który jak wiadomo zależy od temperatury złącza PN i maleje wraz ze wzrostem temperatury. Dioda nie jest bardzo dokładnym czujnikiem temperatury, dlatego nieraz grzanie wyłączane jest u mnie w okolicach 185stopni, a innym razem przy 190stopniach, ale nie robi to dużej różnicy.

    Spadek napięcia 443mV odpowiada (u mnie) progowi 120stopni, a 336mV – 185stopni. Myślę, że wartość może się wahać w zależności od diody, dlatego najlepiej w kodzie zmienić to sobie i przekompilować.





    Laminarka do PCB / dokumentow

    Dioda została owinięta taśmą teflonową, aby odizolować od wszelkich przewodzących części, a przewody pomiarowe zostały owinięte w około wyprowadzeń diody, gdyż lutowanie raczej może nie wystarczyć. Wykorzystałem przewód, którym dawniej była podłączona termopara z oryginalnej elektroniki sterującej laminarka, dzięki czemu izolacja wytrzymuje duże temperatury.

    Z przeróbek usunąłem całą górną część obudowy, zostawiając jedynie plastik zasłaniający elektronikę, gdyz obudowa robiła sie gumowa przy temperaturze 180stopni. Dodałem jeszcze bezpiecznik (T2,5A) na wypadek, gdyby coś poszło nie tak.

    Z częścią mechaniczną było trochę kłopotów, gdyż była również uszkodzona (moja albo sprzedawcy sprawka). Silnik posiada sprzęgło (chyba?), ale raz musiało nie zadziałać, gdyż wypusty w zębatkach na osadzenie na wałkach były doszczętnie zniszczone, tak, że gdy całość się bardziej nagrzała wałki przestawały się kręcić mimo tego, że widziałem pracę silnika i zębatek. Po zdjęciu pierścieni segera wszystko było jasne. Pomogło nawiercenie zębatek i wbicie cienkiego 1-2mm gwoździa długości około 5mm i założenie zębatki w taki sposób, aby wał nie wypychał gwoździa z zębatki, a próbował go ściąć przez co całość pracuje już prawidłowo.

    W pierwszej płytce zrobiłem błąd w czasie projektowania i niestety, ale optotriak był źle podłączony, dlatego jest tam taki bałagan. Pliki zamieszczone w załącznikach nie posiadają już tych błędów.

    Laminarka do PCB / dokumentowLaminarka do PCB / dokumentowLaminarka do PCB / dokumentowLaminarka do PCB / dokumentowLaminarka do PCB / dokumentow

    PS: Te płytkę do laminarki wykonałem na niej właśnie, lecz bez sterownika ;). Wzór wydrukowałem na laserze na ZWYKŁYM papierze i takie coś przeniosłem na miedź, płytkę po krótkim odmoczeniu w gorącej wodzie z proszkiem do prania, można było szorować twardą szczoteczką do zębów. Trawienie w B327.

    Laminarka do PCB / dokumentowLaminarka do PCB / dokumentow

    Laminarka do PCB / dokumentow
    Wzór płytki 600dpi w lustrzanym odbiciu, np. do termotransferu.


    W załącznikach zamieściłem projekt w Eaglu (zrobiony w wersji: 4.90.9 for Linux / Light Edition). Jeśli komuś nie uda się otworzyć projektu to zamieszczam tez zrzuty ekranu z Eagla oraz png z wzorem płytki w 600dpi. Zamieszczam również kod źródłowy programu (w C) z plikiem makefile (w nim są wszystkie ustawienia).

    Aha, w układzie panuje w wielu miejscach 230V, dlatego radzę bardzo uważać niedoświadczonym użytkownikom.

    Koszty wykonania:
    Attiny13 – 5zl
    Optotriak – 3zl
    Triak – 2zl
    Stabilizator – 1zl
    pozostale elementy z wlasnych zasobow, ale nie wiecej niz 5zl

    Można sie w 10zł nawet zmieścić.


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz pendrive 32GB.
  • #2 22 Kwi 2008 05:04
    Jogesh
    Poziom 28  

    Witam
    Właśnie coś takiego chciałbym zrobić. Czy nie ma problemu z niedoklejaniem się tonera do płytki? Wystarczy raz przepuścić prze urządzenie i cały toner się przykleja?
    Bardzo pomysłowe urządzenie.
    Pozdrawiam

  • #3 22 Kwi 2008 06:56
    zck
    Poziom 12  

    Dokładność jest dużo większa niż przy zastosowaniu żelazka bo docisk jest równomierny a ilość razy jaką trzeba przepuścić płytkę jest na pewno większa niż 1 - 2 razy bo sam laminat musi się nagrzać.

    Również zamierzam zbudować laminarkę do PCB, próbuje wykorzystać piecyk z laserówki Kyocera ale nie mam pomysłu jak całość ruszyć.

    :arrow: hardtmuth trochę Ci tą płytkę podtrawiło ale jak na zwykły papier to się dziwie że tak dobrze wyszło.

  • #4 22 Kwi 2008 07:20
    grumar1
    Poziom 12  

    Lepszy jest papier ze "śliskich" kolorowych pism, trzeba tylko sprawdzać czy toner się dobrze przykleja, czy widać załamanie na papierze w kształcie ścieżki kiedy się patrzy z boku pod światło. Zwykły papier odrywa się zostawiając małe włoski celulozy które powodują że podczas trawienia powstają wżery tak jak u kolegi widać na zdjęciu.
    Taka laminarka to świetna sprawa, gratuluje wykonania.

  • #5 22 Kwi 2008 07:28
    hardtmuth
    Poziom 20  

    kociątko napisał:
    Witam
    Właśnie coś takiego chciałbym zrobić. Czy nie ma problemu z niedoklejaniem się tonera do płytki? Wystarczy raz przepuścić prze urządzenie i cały toner się przykleja?
    Bardzo pomysłowe urządzenie.
    Pozdrawiam


    Plytke trzeba przepuscic pare razy, te ktora widzicie przepuscilem 8 razy, bym jeszcze z dwa razy ja puscil, ale z laminarki zaczal porzadnie dym leciec, bo miala juz niecale 200 stopni, gdyz wlaczylem ja bez regulatora.

    zck napisał:
    :arrow: hardtmuth trochę Ci tą płytkę podtrawiło ale jak na zwykły papier to się dziwie że tak dobrze wyszło.


    Probowalem poprawic plytke w paru miejscach lakierem do paznokci, tam gdzie jest duza powierzchnia wylanej masy, troche maznalem i potem sobie odpuscilem. Najbardziej niewiarygodne bylo dla mnie to, ze plytke moglem szorowac bardzo intensywnie szczoteczka do zebow i nie nie odeszlo. Mialem jeszcze na plytce linie w okolo plytki (jeszcze pozostalosci po Oo Writer) grubosci wlosa, przeniosly sie bez problemu na plytke, ale w czasie trawienia nic nie zostalo z nich, ale coz mozna oczekiwac od grubosci rzedzu 3-5milsow. Nastepnym razem bede robil plytke juz na sliskim papierze, wiec mysle, ze efekt bedzie lepszym, bez podtrawien.

  • #6 22 Kwi 2008 09:26
    bobo
    Poziom 28  

    Bardzo fajna konstrukcja. Chciałbym jednak zwrócic uwage na jedną, moze w danym momencie nieistotną rzecz. Obudowa łożysk wałków jest wykonana z tworzywa ( patrz fot1 ), po pewnym czasie, przy częstej eksploatacji, nieuchronnie ulegnie uszkodzeniu / stopieniu. Pisze to dlatego, że kiedyś zamiesciłem na elektrodzie opis takiej adaptacji laminarki i po mniej wiecej pół rocznej eksploatacji te właśnie elementy uległy uszkodzeniu. Receptą na usterke okazło sie wykonanie tych elementów oraz łożysk wałków z mosiądzu i problem znikł. Innym doświadczonym mankamentem, okazało sie studzenie laminarki po zakończonej pracy. Odcięcie zasilania powodowało zatrzymanie silnika, co zrozumiałe i tym samym pozostawienie wałków ( jakby nie patrzył, goracych ) w jakims tam położeniu. W kosekwencji, wałki ulegały odcisnieciu i krótko mówiąc cała zabawa robiła sie do kitu. Aby temu zapobiec, nalezało przerobić układ wyłączania laminarki tak aby najpierw wyłączyć grzałki a silnik obracał sie jeszcze przez jakiś czas konieczny do wystudzenia całości.
    Pozdrówka
    Laminarka do PCB / dokumentow Laminarka do PCB / dokumentow
    PS. Jeszcze jeden drobiazg o którym wczesniej zapomniałem. Płytka po pokonaniu wałków wylatuje z tyłu obudowy i najczęściej jest "łapana" pensetą, czyli wszystko OK. Zdarza sie czasem że akurat robimy jeszcze coś innego przy okazji i wtedy płytka laduje na obudowie laminarki. Dobrze jest właśnie na ten fragment obudowy ( fot.2) zamocować lub przykleic pasek laminatu lub blaszki, wtedy obudowa nie będzie przytapiana gorącą płytką.

  • #7 22 Kwi 2008 15:13
    markosik20
    Poziom 33  

    hardtmuth napisał:

    Plytke trzeba przepuscic pare razy, te ktora widzicie przepuscilem 8 razy, bym jeszcze z dwa razy ja puscil, ale z laminarki zaczal porzadnie dym leciec, bo miala juz niecale 200 stopni, gdyz wlaczylem ja bez regulatora.



    I to niestety jest bardzo duża wada (w porównaniu np: z żelazkiem). Jeżeli toner przy drugim prasowaniu "nie trafi" w to samo miejsce co przy pierwszym to płytki z mniejszymi ścieżkami będą do poprawek.
    Osobiście kupiłbym..po prostu zwykłe żelazko z dobrą stopą...ale gratuluję autorowi pomysłu i wykonania.

  • #8 22 Kwi 2008 15:31
    olinek2
    Poziom 23  

    Jest i na to metoda :) Wystarczy podgrzać płytkę wstępnie między 2 warstwami papieru puszczając przez wałki. Potem nakładasz papier, jak złapie nic się nie przesuwa, nie ma prawa :) Już nie jedną PCB robiłem i wszystko jest super. Ja proponuję wyzbyć się luzu na sprężynach wałków. Dzięki temu płytka jest mocno dociskana i zębatki nie przeskakują. Co do odkształceń, to wszytsko zależy od wykonania :) Jeśli wałki delikatnie się ze sobą ściskają, to się nie odkształcą. Czy mocowania się wyrabiają, to zależy od materiału danego na konstrukcję, ja mam jakiś szklany materiał z włóknem, bardzo twardy i nie topliwy.

  • #9 22 Kwi 2008 17:39
    hardtmuth
    Poziom 20  

    bobo napisał:
    Bardzo fajna konstrukcja. Chciałbym jednak zwrócic uwage na jedną, moze w danym momencie nieistotną rzecz. Obudowa łożysk wałków jest wykonana z tworzywa ( patrz fot1 ), po pewnym czasie, przy częstej eksploatacji, nieuchronnie ulegnie uszkodzeniu / stopieniu. Pisze to dlatego, że kiedyś zamiesciłem na elektrodzie opis takiej adaptacji laminarki i po mniej wiecej pół rocznej eksploatacji te właśnie elementy uległy uszkodzeniu. .................
    PS. Jeszcze jeden drobiazg o którym wczesniej zapomniałem. Płytka po pokonaniu wałków wylatuje z tyłu obudowy i najczęściej jest "łapana" pensetą, czyli wszystko OK. Zdarza sie czasem że akurat robimy jeszcze coś innego przy okazji i wtedy płytka laduje na obudowie laminarki. Dobrze jest właśnie na ten fragment obudowy ( fot.2) zamocować lub przykleic pasek laminatu lub blaszki, wtedy obudowa nie będzie przytapiana gorącą płytką.


    Trafna uwaga, ale z doswiadczenia wiem, ze duzooo plytek nie bede wykonywal jesli rozpadnie sie zamocowanie do walkow to zrobie sobie cos z metalowych elementow :). Co do krecenia dalej sie walkow, nie chce mi sie przerabiac calego ukladu, bo tutaj juz attiny13 nie starczy, gdyz bedzie brakowalo jednego pinu, plytka urosnie znacznie, a jak patrze moje walki sie nie stykaja ze soba, przynajmniej tak mi sie wydaje:)

    markosik20 napisał:
    I to niestety jest bardzo duża wada (w porównaniu np: z żelazkiem). Jeżeli toner przy drugim prasowaniu "nie trafi" w to samo miejsce co przy pierwszym to płytki z mniejszymi ścieżkami będą do poprawek.
    Osobiście kupiłbym..po prostu zwykłe żelazko z dobrą stopą...ale gratuluję autorowi pomysłu i wykonania.


    Hmm nie rozumiem, jaki jest w tym problem? Po pierwszym przepuszczeniu ZIMNEJ plytki papier trzyma sie idealnie do miedzi, nie ma problemu z jakimkolwiek przesunieciem, a w zelazku wystepuje nierownomierny docisk i nedzne trzymanie sie sciezek do miedzi, co sam sie przekonalem nie jeden raz robiac plytki tym sposobem :(


    Mam nadzieje, ze moja laminarka posluzy mi dlugi czas :)

  • #10 22 Kwi 2008 17:51
    drak
    Poziom 19  

    Nie wiem czy to dobry pomysł z tą laminarką te urządzenia są przystosowane do temperatury 120 stopni a nie 200 stopni.

  • #11 22 Kwi 2008 18:51
    olinek2
    Poziom 23  

    Wiesz, wszystko zależy jak dobre masz tworzywo i jak mocne grzałki. Opłaca się, bo płytki wychodzą świetne, a nie ma czegoś takiego jak rozpływanie się toneru.

  • #12 22 Kwi 2008 19:21
    Andrenalin
    Poziom 17  

    Nie zrozumiałem, co jest elementem grzejącym w Twojej laminarce - czy wałki grzeją?
    Wypożyczałem raz u kolegi laminarkę w której grzejnik był odrębnym elementem, taki profil aluminiowy z przyklejonym elementem ceramicznym przed walkami. Miał regulację temperatury. Na max. wystarczało przepuścić płytkę tylko 3 razy. A wałki były gumowe.
    Mam pytania: co w Twym aparacie grzeje? Powierzchnia wałków guma czy coś innego?
    Cześć

  • #13 22 Kwi 2008 19:40
    peter507
    Poziom 16  

    Sorry za oftopa ale jak się robi takie ścieżki że eagle wycina tylko te miejsca gdzie ma być przerwa a całą miedź prawie zostawia, tak jak jest zrobione w tym projekcie

  • #14 22 Kwi 2008 19:50
    ziomek gokart
    Poziom 10  

    no no przyznaje ciekawy pomysł

  • #15 22 Kwi 2008 20:47
    hardtmuth
    Poziom 20  

    drak napisał:
    Nie wiem czy to dobry pomysł z tą laminarką te urządzenia są przystosowane do temperatury 120 stopni a nie 200 stopni.


    Poczytaj troche, nie jestem jedyna osoba, ktora takie cos ma w domu, sprawuje sie to bardzo dobrze i nikt nie narzeka, a plytki wychodza duzo lepsze niz spod zelazka.

    Andrenalin napisał:
    Nie zrozumiałem, co jest elementem grzejącym w Twojej laminarce - czy wałki grzeją?
    Wypożyczałem raz u kolegi laminarkę w której grzejnik był odrębnym elementem, taki profil aluminiowy z przyklejonym elementem ceramicznym przed walkami. Miał regulację temperatury. Na max. wystarczało przepuścić płytkę tylko 3 razy. A wałki były gumowe.
    Mam pytania: co w Twym aparacie grzeje? Powierzchnia wałków guma czy coś innego?
    Cześć


    Tutaj rowniez elementem grzejnym jest do profilu aluminiowego przymocowany kawalek pewnie jakiegos elementu grzejnego w folii aluminiowej i z gory i z dolu. Walki nie grzeja bezposrednio. Tu nie bylo w standardzie regulacji temperatury, jedynie 120stopni, jak w opisie, teraz jest i 120 i 180 stopni. Plytke u siebie przepuscilem az 8 razy,bo wolalem zrobic wiecej niz za malo.

    peter507 napisał:
    Sorry za oftopa ale jak się robi takie ścieżki że eagle wycina tylko te miejsca gdzie ma być przerwa a całą miedź prawie zostawia, tak jak jest zrobione w tym projekcie


    Samemy kawalek po kawaleczku dorabiam mase;). Nie no zartuje sobie. Juz Ci pisze poradnik jak to zrobic, moze innym sie tez przyda, reszte pytan na PW, zeby nie robic OT. Tak ogolnie to klania sie intrukcja obslugi do eaglea.

    W polu polecen eagle wpisujesz poly (lub klikasz myszka pole z wielobokiem), potem wybierasz parametr isolate, mozesz 0 wybrac wtedy eagle wykorzysta wartosc z ustawien DRC lub np 24, jesli chcesz miec wieksze odstepy, bo np nie wychodza Ci za dobrze plytki z tak malymi odstepami. Nastepnie po wybraniu parametrow, w pasku polecen wpisujesz gnd i dajesz znow enter. Nastepnie zaznaczasz pole ktorym chcesz oblac mase na plytce, np tworzysz kwadrat (tylko ladnie go zamknij, tj. poczatek polacz z koncem, traf po prostu w poczatek linii, zakonczeniem ktore ciagnales, bo klops wyjdzie). Kiedy mamy zaznaczone obrzeze do wylania masy, wpisujesz w linii polecen rat lub klikasz przycisk od ratsnets i masa sie pieknie wylewa. Jesli cos poszlo nie tak, cofasz i robisz od nowa prostokat lub jakakolwiek inna figure. Oczywiscie polecam uzywac czcionek wektorowych, by nam napisy rowniez ladnie oblewal, a nie zostawial prostokat w okolo napisu. Oczywiscie wymiary ktore podawalem sa w milsach, a nie mm :)

  • #16 22 Kwi 2008 21:32
    duziorek
    Poziom 12  

    Witam!
    Moim zdaniem nie ma sensu wykonywać taką przeróbkę ponieważ wszystko Cię wyniosło:
    12zł + 12zł + ok. 10zł = 34 zł
    Na Allegro można kupić SPRAWNA NA GWARANCJI laminarke za 45zł :-)
    Pozdrawiam!

  • #17 22 Kwi 2008 22:39
    hardtmuth
    Poziom 20  

    duziorek napisał:
    Witam!
    Moim zdaniem nie ma sensu wykonywać taką przeróbkę ponieważ wszystko Cię wyniosło:
    12zł + 12zł + ok. 10zł = 34 zł
    Na Allegro można kupić SPRAWNA NA GWARANCJI laminarke za 45zł :-)
    Pozdrawiam!


    Skoro dostaniesz na gwarancji laminarke z allegro, ktora bedzie grzala do 180 stopni, z mozliwoscia przelacznia trybu laminowania:

    dokumenty/plytki pcb

    oraz wytrzyma 180 stopni bez modyfikacji obudowy to prosze bardzo kupuj od razu za nawet i 100zl ;). Poza tym czas poswiecony na zrobienie tego cacka, gdybym nie mial przerw to jedynie pare dni.

    Na drugi raz radze czytac ze zrozumieniem.

    Poza tym piszac samemu cos na uC mamy tym samym wieksza satysfakcje oraz sie czegos nauczymy.

  • #18 22 Kwi 2008 22:50
    markosik20
    Poziom 33  

    hardtmuth napisał:


    markosik20 napisał:
    I to niestety jest bardzo duża wada (w porównaniu np: z żelazkiem). Jeżeli toner przy drugim prasowaniu "nie trafi" w to samo miejsce co przy pierwszym to płytki z mniejszymi ścieżkami będą do poprawek.
    Osobiście kupiłbym..po prostu zwykłe żelazko z dobrą stopą...ale gratuluję autorowi pomysłu i wykonania.


    Hmm nie rozumiem, jaki jest w tym problem?......w zelazku wystepuje nierownomierny docisk i nedzne trzymanie sie sciezek do miedzi, co sam sie przekonalem nie jeden raz robiac plytki tym sposobem


    Zobaczysz jak będziesz robił płytki dwustronne z rastrem scieżek poniżej 10mils gdzie podtrawienia (jak u Ciebie na zdjęciach) kwalifikują płytkę do wyrzucenia :wink:.
    A z żelazkiem jest jedyny skuteczny sposób - poprostu prasowanie.

  • #19 23 Kwi 2008 00:51
    hardtmuth
    Poziom 20  

    No tak, ale podtrawienia nie sa z winy laminarki, tylko z powodu zastosowania najzwyklejszego papieru, zobaczylem filmy na youtube z produkcji plytek przy pomocy laminarki i przy pomocy zelazka i zelazko odpadlo co do dokladnosc oraz laminarka daje nam bardzo dobrej jakosci plytki dwustronne, a zelazkiem nie wiem jakbym mial osiagnac dobre efekty. Laminarka wciaga plytke sama, a zelazkiem trzeba recznie przesuwac, nierownomiernie dogrzewac, dlatego uwazam, ze laminarka jest tutaj lepszym rozwiazaniem.

    10milsow wydaje mi sie, ze czcionka z napisami ma na mojej plytce i wyszly one bardzo dobrze. Kiedy kupie lepszy papier i bede robil kolejna plytke, okaze sie na ile jakosc sie poprawi wykonania.

    Gdzies byl filmik na youtube w ktorym gosciu robil dwustronna plytke, wyszlo perfekt, bledy u mnie wynikaja z malej ilosci toneru i slabego papieru, a z powodu zastosowania laminarki.

  • #20 23 Kwi 2008 01:24
    markosik20
    Poziom 33  

    hardtmuth napisał:
    Nzobaczylem filmy na youtube z produkcji plytek przy pomocy laminarki i przy pomocy zelazka i zelazko odpadlo co do dokladnosc oraz laminarka daje nam bardzo dobrej jakosci plytki dwustronne, a zelazkiem nie wiem jakbym mial osiagnac dobre efekty.


    No właśnie zobaczyłeś...:wink:. A żelazkiem można osiągnąć bardzo dobre efekty.

    hardtmuth napisał:

    10milsow wydaje mi sie, ze czcionka z napisami ma na mojej plytce i wyszly one bardzo dobrze.


    Widzisz kolego, 10mils'owy napis a 10mils'owe ścieżki to dwie różne rzeczy.

    Jeżeli dla Ciebie laminarka jest lepszym rozwiązaniem to całkowicie popieram. Te płytki które ja robię nie byłyby do zrobienia na takim urządzeniu z dokładnością jaką potrzebuję. Swego czasu próbowałem nawet metody foto..i zraziłem się do niej..tak jak Ty do żelazka :wink:.
    Myślę że każdy kto zaczyna powinien spróbować od najprostszych rozwiązań a jeżeli się nie sprawdzą to budować właśnie takie urządzenia.

  • #21 23 Kwi 2008 08:43
    hardtmuth
    Poziom 20  

    Mamy chyba swoje przekonania co do laminarki i tego sie juz nie zmieni. Szkoda tylko, ze deklasujesz pomysl laminarki przez plytke, ktora ja zrobilem, a nie spojrzysz ogolnie jak to wyglada u innych przy zastosowaniu dobre papieru.

  • #22 23 Kwi 2008 09:21
    markosik20
    Poziom 33  

    hardtmuth napisał:
    ze deklasujesz pomysl laminarki przez plytke, ktora ja zrobilem, a nie spojrzysz ogolnie jak to wyglada u innych przy zastosowaniu dobre papieru.


    Nie deklasuję :wink:, po prostu żelazkiem też można uzyskać bardzo dobre rezultaty i absolutnie nie jest to bardziej skomplikowane. Jak pisałem wcześniej, jeżeli ktoś nie potrafi "prasować płytek" domowym żelazkiem to laminarka jest najlepszym rozwiązaniem...to samo z wytrawiarką (ale to inny temat).
    Zawsze byłem zwolennikiem metody, najpierw sprawdź - później płać :wink:. Skoro można żelazkiem (który każdy ma w domu) to na co kupować laminarkę?
    I jeszcze raz powtarzam - całkowice popieram Twój pomysł który nawet mi się podoba :wink:, ale nie można pisać że to najlepszy sposób tylko dlatego że Tobie z żelazkiem się nie udało (jak mnie z metodą foto) :wink:.

  • #23 23 Kwi 2008 12:34
    kred
    Poziom 19  

    Ostatnio kupiłem w Tesco laminator marki Tesco najtańszy jaki był - za 28zł. Odłączyłem zabezpieczenie termiczne (jest ustawione na około 172 stopnie), dorobiłem przełącznik zamiast termostatu. Na razie grzeję na oko i w porównaniu do żelazka to płytki wychodzą od razu poprawnie. Używam papieru o gramaturze 170, też marki Tesco :)
    Minusem tego laminatora jest to, że pod wpływem temperatury plastik się odkształca i po jakimś czasie płytka trze o obudowe.
    Twój projekt będzie inspiracją dla mojego sterownika.

  • #24 23 Kwi 2008 17:17
    hardtmuth
    Poziom 20  

    O widze lekka zmiane zdania:). Powiem, ze zrobilem chyba kilkanascie plytek zelazkiem, zelazko mam w domu jedno w ogole nie uzywane, wiec stalo sie moja wlasnoscia i plytki byly okey, ale kiedy odrywasz papier i martwisz sie czy odpadnie czy nie sciezka to nie jest nic przyjemnego:)

    kred: Fajna cena za laminarke 28zl to juz grosze:), tylko, zeby jakos byla znosna. Najlepiej jakbys wycial plastik ktory przeszkadza i tyle. W przyszlosci jak moja mi zacznie szwankowac, tj wyrobia sie otwory na walki lub cos sie mocno zacznie odksztalcac, to zamontuje calosc na kawalku mdf`u, a elektronike wloze w pudelko.

  • #25 23 Kwi 2008 17:31
    olinek2
    Poziom 23  

    No ja za moją dałem 70złotych, ma 400W :)

  • #26 01 Sie 2008 21:45
    emes1973
    Poziom 15  

    Laminarka a żelazko, niebo do ziemi.
    Zamiast robić cały układ termostatu, ja zastosowałem termostat z piecyka gazowego, coś super i regulacja temperatury płynna ( jak w piekarniku piecyka gazowego) a montaz 10 min.

  • #27 02 Sie 2008 08:47
    PiotrT
    Poziom 18  

    Możesz zmieścić zdjęcia z zamontowanym termostatem oraz dane (typ, model) termostatu, którego zastosowałeś?

  • #28 03 Sie 2008 19:47
    hardtmuth
    Poziom 20  

    Ale komu potrzebna plynna regulacja, jak laminuje sie na 120, a plytki robi na 180 stopni :). Oczywiscie prosciej, ale wieksza satysfakcja napisac samemu sterownik do tego i inne czary mary ;)

  • #29 13 Mar 2011 19:54
    luxus19
    Poziom 15  

    Jaką wartość mają mieć kondensatory SMD?

  • #30 13 Mar 2011 20:00
    hardtmuth
    Poziom 20  

    Mowisz o tych przy mikrokontrolerze? Jest schemat, tam wszystko jest oznaczone. 100 nF.

  Szukaj w 5mln produktów