takie cudo napotkałem w sterowaniu trafopowielacza z którym jest zintegrowane (znowu jakiś popis chłopców z philipsa).
steruje to dwoma tranzystorkami mocy (takie mocy smd) a one grzeją na trafopowielacz a ten zamyka się z drugiej strony takimi maluchnymi kondensatorkami 12nf/250v. jak sie na to patrzy to wogóle widać że ktoś tu przesadził.na razie stoję bo mi wychodzi że ten scalak nie steruje tym
trafkiem a nawet jeszcze nie wiem czy to trafko działa.
całość była zintegrowana czyli scalak na płytce z tranzystorkami (bez radiatora)plus parę elementów smd i to wszystko wmontowane do srodka trafopowielacza od spodu.taka fabryka wysokiego napięcia.
jak by miał kto kawałek schematu czy coś koło tego albo jakiś pomysł tylko nie wstylu:"zobacz czy nie jest na gwarancji" to będę kontent...
pozdrawiam.
steruje to dwoma tranzystorkami mocy (takie mocy smd) a one grzeją na trafopowielacz a ten zamyka się z drugiej strony takimi maluchnymi kondensatorkami 12nf/250v. jak sie na to patrzy to wogóle widać że ktoś tu przesadził.na razie stoję bo mi wychodzi że ten scalak nie steruje tym
trafkiem a nawet jeszcze nie wiem czy to trafko działa.
całość była zintegrowana czyli scalak na płytce z tranzystorkami (bez radiatora)plus parę elementów smd i to wszystko wmontowane do srodka trafopowielacza od spodu.taka fabryka wysokiego napięcia.
jak by miał kto kawałek schematu czy coś koło tego albo jakiś pomysł tylko nie wstylu:"zobacz czy nie jest na gwarancji" to będę kontent...
pozdrawiam.