logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wingman RumblePad Logitech - Pad wibruje, nie działa, brak rozpoznania w systemie

donbednar 28 Cze 2008 10:09 1580 1
REKLAMA
  • #1 3759397
    donbednar
    Poziom 11  
    Posty: 5
    Witam,

    Kupiłem w ostatnich dniach pada Wingman Rumblepad Logitecha (LINK). Zakupu dokonałem uwaga uwaga... na Allegro, łatwo się więc domyślić, że nie mogło być tak pięknie jak być powinno. Pad nie działa.

    Objawy:
    Standardowy sposób instalacji pada (czyli najpierw sterowniki i podczas ich instalacji dołączenie pada) - pad po podłączeniu do usb tylko "wibruje". Pojawia się komunikat "Jedno z urządzeń podłączonych do tego komputera, ma awarię ale system Windows nie może go rozpoznać. Aby uzyskać pomoc(...)". Diody na padzie wygaszone. Przyciski rzecz jasna nie reagują. W menadżerze urządzeń brak jakiegokolwiek, nawet nierozpoznanego urządzenia.

    Podłączenie pada gdy komputer jest wyłączony - gdy tylko włączam listwę zasilającą pad zaczyna wibrować, pojawia się słabe światło diody przy przycisku mode i gaśnie w momencie statu systemu (WinXP sp2).

    Stan zewnętrzny:
    Z zewnątrz pad wygląda na nowy i nie używany. Brak jakichkolwiek uszkodzeń, załamań/przetarć/zmiażdżeń kabla, wtyczka usb w stanie idealnym.

    Stan wewnętrzny:
    Wewnątrz stan idealny (patrząc moim okiem - "nie elektronika" :roll: ). Wszystko wygląda tak jakby było na swoim miejscu. Brak uszkodzeń widzianych gołym okiem. Po podłączeniu pracuje nieprzerwanie jeden silniczek. Drugi jest martwy.

    Gdzie sprawdzany?:
    Dwa komputery, trzy systemy operacyjne Win XP sp2. Różne porty usb, zarówno z tyłu jak i na panelu przednim obudowy. U mnie jak i u kolegi objawy te same. W systemie po podłączeniu TYLKO wibruje. (Kumpel ma identycznego pada z tą różnicą, że działającego. Jego pad po podłączeniu jest od razu wykrywany i nie wpada w konwulsje jak głupi :? )

    Pytanie człowieka któremu elektronika jest obca:
    No i co tu zrobić? Pad był na tyle tani, że aż nie bardzo chce mi się go odsyłać szczególnie, że jego wygląd i stan (nie mówię o działaniu) jest na prawdę idealny. Nie sądzę żeby była jakaś super prosta metoda która przywróci go do życia (a może? :please: ) ale być może ktoś spotkał się z identycznym zachowaniem urządzenia i wie jak dalej postąpić (tylko nie "do kosza" :P bo za ładny na to jest ). Mile widziane jakieś wskazówki.

    Pytanie do forumowiczów z Łodzi:
    A może wiecie gdzie ktoś mógłby się podjąć naprawy ustrojstwa za niewygórowaną cenę? (jak najmniejszą bo biednym studenciną jestem :D) Ktoś wie gdzie w Łodzi jest miejsce w któryms ktoś przywraca do życia takie zabawki?

    (Ps. Jeśli chodzi o zagadnienia z dziedziny elektroniki jestem zielony, że aż strach :P Jeśli chodzi o komputery i działające urządzenia jest już lepiej. Ale kondensatory, rezystancje, omomierze, woltomierze itp. są mi wręcz obce)

    Za ewentualną pomoc i wskazówki dziękuję :D
  • REKLAMA
  • #2 6086319
    CZAK1984
    Poziom 11  
    Posty: 84
    Ocena: 16
    odświeżam temat czy masz jeszcze tego pada bo ja szukam czesci do niego ;/
REKLAMA