Witam
wiem, że na ten temat napisano już wiele
opiszę historę bo mnie to zadziwiło:
nokia 6210 przyszła jako pobierająca za duzo prądu (nowe batka wyładowana w 24 godziny)
po kąpieli i czyszczeniu zaczeła się dziwnie zachowywać - raz działała - full zasięg i można dzwonic - a raz sama sie wyłanczała , wystarczył mały ruch baterią, wyczyściłem baterię, podłączyłem i dostałem komunikat "contact service" - dałem do kumpla stwierdził, że program (nie pamiętam nazwy) którego używa widzi telefon ale nie potrafi nic zapisac, postawiłem na nowo CCONT i Hagara, tam były naloty.
Nie mam już więcej pomysłów, zdaję sobie sprawe, że to może byc wszystko - może wcześniejszy objaw (reset telefonu) wam cos powie
prosze o pomoc
ps. zaczynam prace w komórkach - do tej pory zajmowałem sie kompami i prosze o wyrozumiałość
wiem, że na ten temat napisano już wiele
opiszę historę bo mnie to zadziwiło:
nokia 6210 przyszła jako pobierająca za duzo prądu (nowe batka wyładowana w 24 godziny)
po kąpieli i czyszczeniu zaczeła się dziwnie zachowywać - raz działała - full zasięg i można dzwonic - a raz sama sie wyłanczała , wystarczył mały ruch baterią, wyczyściłem baterię, podłączyłem i dostałem komunikat "contact service" - dałem do kumpla stwierdził, że program (nie pamiętam nazwy) którego używa widzi telefon ale nie potrafi nic zapisac, postawiłem na nowo CCONT i Hagara, tam były naloty.
Nie mam już więcej pomysłów, zdaję sobie sprawe, że to może byc wszystko - może wcześniejszy objaw (reset telefonu) wam cos powie
prosze o pomoc
ps. zaczynam prace w komórkach - do tej pory zajmowałem sie kompami i prosze o wyrozumiałość