Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

P2P Torrent - czy legalne?

arti13 01 Sie 2008 18:33 14726 14
  • #1 01 Sie 2008 18:33
    arti13
    Poziom 32  

    Witam
    Mam pytanie, czy aplikacje typu P2P są legalne, np sciaganie przez Utorrenta ze stron torrentowych, czytalem ze nie ale wole sie upewnic. :D I co z programami, np jesli sciagne powiedzmy windowsa i zainstaluje to mogą mi cos zrobic?
    Pozdrawiam

    0 14
  • #2 01 Sie 2008 18:35
    ololukiXP
    Poziom 19  

    Ściąganie płatnych programów, np. windowsa jest nielegalne. Samo używanie programów P2P jest legalne jeśli ściągasz bezpłatne programy (freeware, GNU).

    0
  • #3 01 Sie 2008 18:43
    arti13
    Poziom 32  

    Czyli muza filmy itp tez?

    0
  • #4 01 Sie 2008 18:47
    badboy84
    Poziom 37  

    Tak to też jest nielegalne ... chyba że tą muzyke albo filmy wstawiają ich autorzy, np ktoś stworzył coś swojego i chce sie tym podzielić to jest oczywiście legalne.

    0
  • #5 01 Sie 2008 18:54
    Przetwornik
    Poziom 26  

    Nielegalne ale pospolite. :)

    0
  • #6 01 Sie 2008 18:57
    arti13
    Poziom 32  

    To ze pospolite to wiem :D ale najazd na chate rzadko robia co? Ile mozna dostac za filmy, muzyke i windowsa? I co z serwisem wrzuta.pl? Tam tez moge odsluchac sobie mimo ze nie mam licecji czy czegos podobnego

    0
  • #7 01 Sie 2008 19:56
    Mery84
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Aplikacje działające w sieci P2P torrent są legalne i sama zasada ich działania oraz korzystanie z nich nie jest naruszeniem prawa. Odpowiesz natomiast za to co za pomocą torrenta ściągniesz. Jeśli np. będziesz torrentem do obrzydzenia ściągał freeware, Linuksy (znakomity sposób rozprowadzania dystrybucji), darmowe mp3 czy inne materiały oparte na licencji GNU nie będziesz "piratem".
    Jeśli wykorzystasz torrenta do ściągania gier, filmów, albumów mp3, które nie są darmowe, systemów operacyjnych sprzedawanych z płatną licencją wtedy jest to już piractwo i naruszenie warunków licencyjnych, które jest karalne. Za ściągnięcie service packa do windowsa torrentem nie grozi ci nic natomiast za ściągnięcie windowsa już tak.

    arti13 napisał:
    Ile mozna dostac za filmy, muzyke i windowsa?


    Po cenie nośnika jakieś 1zł/DVD. Poważnie rzecz biorąc ściąganie rzeczy okrytych licencją jest karalne i wymiar sprawiedliwości oraz jego działanie w tych kwestiach jest w Polsce w lesie.
    Co do "nalotów" to zdarzają się one i często o nich czytam. Z reguły takie naloty uderzają w duże sieci osiedlowe, lokalne huby DC rozprowadzające pliki wśród użytkowników sieci, lokalne serwery.
    Nie znam jak na razie przypadku "nawiedzenia" prywatnego jednego użytkownika i kontrolowania jego sprzętu. Niestety prawo w Polsce się zmienia i zmierza do opracowania ustawy umożliwiającej masowe kontrolowanie użytkowników nawet tych pojedynczych neostradowców itp.
    Dalej odsłuchiwanie utworów na wrzucie czy youtube nie jest zabronione. Nie widzę podstaw do tego aby mogli coś zrobić Ci za przeglądanie sieci.

    0
  • #8 01 Sie 2008 20:21
    arti13
    Poziom 32  

    Hmm wspomiales o płytach tak wiec jakbym sprzedawal na rynku płyty z filmami i grami, to czy np zwykły policjant mogłby zwinąc mój " interes" ? Jak to jest jezeli bedą chcieli sie wbic do mnie to moge zapytac o nakaz? Jak nie bedą mieli to czy moge ich nie wpuscic?

    0
  • #9 01 Sie 2008 20:52
    w5
    Poziom 15  

    Policjant też człowiek. Też mają (oni i/lub ich dzieci) komputery, a w nich na bank są jakieś mp3 i filmy DivX. Policja jako taka ma na codzień o wiele poważniejsze zadania/sprawy niż jakieś tam filmy i muzyka.
    :)
    Jakby chcieli być konsekwentni, to by musieli skonfiskować 99% komputerów w tym kraju, co jest technicznie niemożliwe. To byłby samobójczy atak typu DOS (Denial Of Service) na system sądownictwa w Polsce.
    :D
    Wyłapywani są więc wyrywkowo hurtownicy (tacy co rozprowadzają fizycznie i/lub udostępniają spore zasoby w tym nowości), a nie małolaci, co ściągnęli kilka filmów i płyt w mp3. Niska szkodliwość społeczna czynu - umorzyć.

    Z resztą istnieje mnóstwo stron internetowych, gdzie ludzie wprost proszą i udostępniają (chwaląc się tym) muzykę, filmy, programy, książki...
    Takie serwisy działają w najlepsze od paru ładnych lat i jakoś nie znikają (serwisy, ani ich aktywni użytkownicy)...:)
    Trzy przykłady: http://peb.pl/, http://forum.o2.pl/forum.php?id_f=14, http://www.chomikuj.pl/ (tu wiele kont użytkowników zawiera po kilkaset GB filmów i muzyki).

    0
  • #10 01 Sie 2008 20:57
    arti13
    Poziom 32  

    A jak sciagam wiecej, ale nie rozpowszechniam, np z 8 filmow dziennie, i z 1GB mp3 ?

    0
  • #11 01 Sie 2008 21:11
    w5
    Poziom 15  

    Nie pękaj. :) Nikt nie wylicza od ilu MB/GB dziennie ścigać lub nie.

    Zrobiłeś błąd, że w ogóle poruszyłeś temat - teraz dopiero zwracasz na siebie uwagę!
    Jeśli jacyś Policjanci będą mieć potrzebę zwiększenia sobie "wykrywalności" (potrzebne np. aby dostać premię), to już mają na talerzu jednego kozła ofiarnego.

    0
  • #12 01 Sie 2008 21:34
    arti13
    Poziom 32  

    Tylko pytam, a tosą przykładowe liczby :P

    0
  • #14 02 Sie 2008 11:36
    szpila_forever
    Poziom 15  

    ogólnie to nawet ściąganie widowsa, mp3 i filmów też nie jest nielegalne.
    Jeśli masz licencje na widowsa to nośnik nie jest istotny - możesz sobie wypalić takiego windowsa na czymkolwiek.
    mp3 i filmy mogą być tylko kopiami z Twoich zasobów - musisz mieć oryginalny film, płytę, kasetę etc. etc.

    między innymi te wszystkie zawiłości powodują problem ześciganiem użytkowników p2p


    pozdrawiam

    0
  • #15 17 Gru 2009 15:30
    vampiria200
    Poziom 9  

    Witam, nie przeczytałem całego tematu ale chetnie rozwieje wątpliwości. Według polskiego prawa ściąganie oprogramowania (gier programow itp) (płatnego) i manipulowanie nim tak zeby bez wykupienia licencji działało (seriale cracki) jest piractwem, natomiast posiadanie filmów, mp3, e-book jesli służą na użytek własny lub jedynie udostępniamy je osobą spokrewnionym z nami lub osobą które są z nami w stałych stosunkach jest legalne i żadnych oryginałów nie musimy mieć. Natomiast udostepnianie ich za posrednictwem p2p osoba których nie znamy łamie prawa autorskie (to samo tyczy sie kserowania książek). Kiedy zgrywamy z radia piosenke na kasete (w dzisiejszych czasach abstrakcja) to robimy to na uzytek własny i nie jest to piractwem, tylko teraz radio to internet a kaseta to HDD. jesli ktoś sie nie zgadza to radze poczytać ustawe o prawie autorskim

    0