logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Brak dźwięku po instalacji XP SP2 na Packard Bell z VIA VT8237A Audio

Errrk 10 Wrz 2008 22:32 2852 3
REKLAMA
  • #1 5523912
    Errrk
    Poziom 10  
    Posty: 7
    Witam,
    po zainstalowaniu windowsa Xp professional (Dodatek Service Pack 2) nie mam dźwięku w ogóle.

    Sprzęt:
    ID płyty głównej 12/05/2006-PT890-8237A-6A7L8M4BC-00, producent Packard Bell, nazwa (w Everest) nieznana

    Karta dźwiękowa VIA VT8237A/8251 High Definition Audio Controller

    Po wejściu w Panel sterowania\Dźwięki i urządzenia audio wszystkie opcje okazują się poblokowane, a urządzenie audio nieodnalezione.

    Szukałam na kilku forach dyskusyjnych, na Elektrodzie taż przejrzałam podobne tematy, zastosowałam się do kilku rad udzielonych poprzednim użytkownikom, niestety nic nie pomogło. Konkretnie próbowałam zainstalować VIA Audio Setup program, przy której to próbie wyświetla się komunikat: VIA HD Audio Codec is not found on this system!
    Również VIA HD Audio UAA Driver V500b, tutaj pojawia się znów We can't find HD audio device, a następnie:
    SETUP LOG: DATE 9-10-2008 TIME 22:21:56
    Installed components :
    None

    Fail to Installed components :
    VIA HD Audio Codec Driver v5.00b :0xfffffffe

    Chciałam też zainstalować VIA HD Audio UAA Driver v180b z takim samym skutkiem.

    Całkiem możliwe, że zrobiłam jakąś głupotę instalując to wszystko, niestety nie znam się na sprzęcie kompletnie i pierwszy raz instaluję sterowniki do karty dźwiękowej. Jeśli potrzebne są jakieś dodatkowe informacje, bardzo proszę o informację i wyrozumiałość :)

    Dodam tylko, że do tej pory używałam systemu Vista Home Premium wersja 32-bit, komputer kupiłam już z systemem, więc zawsze wszystko działało. Płyty ze sterownikami nigdy nie miałam.

    Bardzo proszę o pomoc

    pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 5523992
    Scofield27
    Poziom 11  
    Posty: 13
    Też korzystałem swego czasu ze zintegrowanej karty dziwiękowej VIA, lecz wciąż występowy konflikty z przerwaniami na IRQ, jak kolwiek bym nie kombinował, więc ostatecznie zainstalowałem osobną kartę na PCI. Być może Vista jakoś lepiej sobie radzi z tymi przerwaniami. Upewnij się, że karta jest włączona w biosie. Jeśli wszystko jest włączone spróbuj zmienić przerwanie irq i/lub dma. Prawdopodobnie to o czym tu piszę, nie wiele Ci mówi, ale może znajdzie się ktoś, kto ubierze to w bardziej docierającą treść. W każdym razie, kartę dźwiękową powinnaś mieć zlokalizowaną w biosie w zakładce integrated coś tam - nie pamiętam końcówki. I w dalszej kolejności sound card bądź music card. Sprawdź w Evereście w zakładce Płyta główna, jak nazywa się jej mikro układ. Jeśli to VIA, spróbuj zainstalować sterowniki Via4in1. Na sam początek jednak, dobrze było by, gdybyś usuneła wszystkie sterowniki jakie instalowałaś do tej karty i zaczeła na "czysto". Czy ktoś w między czasie grzebał wewnątrz komputera? Na płycie głownej znajduje się zworka, którą można zupełnie kartę dźwiękową wyłączyć
  • REKLAMA
  • #3 5524059
    Rob
    Poziom 19  
    Posty: 314
    Pomógł: 25
    Ocena: 33
    Miałem podobny problem. Przy nowszych płytach nie dawało się uruchomić dźwięku. Problem był w tym że trzeba było zainstalować dodatek Microsoftu dotyczący UAA (Uniwersal Audio Architecture). Musisz poszukać bo nie pamiętam nazwy pliku, ale gdzieś ze strony microsoft-u.
    Po wrzuceniu tego dodatku instalujesz wtedy właściwe sterowniki od dźwięku i powinno hulać.
  • #4 5526016
    Errrk
    Poziom 10  
    Posty: 7
    Po pierwsze bardzo dziękuję za pomoc. Nie na dużo to się zdało, ale to z mojej winy.

    Po pierwsze nie znalazłam w Biosie w ogóle zakładki integrated.... ani nic podobnego.
    Kolejną złą wiadomością jest to, że everest nic nie wie o mikroukładzie na mojej płycie płycie głównej, wyświetla się szare tło bez jakiejkolwiek informacji. Swoją drogą to już od jakiegoś czasu mi się wydawało, że moja płyta główna to jeden wielki przekręt.

    Zainstalowałam UAA, a następnie sterownik Via4in1, co również nic nie dało.

    Co do zworki na płycie, to ja praktycznie non stop grzebię w tym komputerze, tyle że sprawa z instalacją xp wyglądała tak iż włączyłam komputer z vistą i dźwiękiem oczywiście, następnie włożyłam do dvd-romu instalkę xp i zrestartowałam komputer. Także w między czasie nic nie miało prawa się tam stać.
    Zrezygnowana postanowiłam dać sobie spokój z windowsem i ściągam mandrivę, bo oczywiście pod linuxem nie ma żadnego problemu ze sterownikami.



    Jeszcze raz dziękuję za chęć pomocy.

    pozdrawiam
REKLAMA