Regulacja PWM to zasada działania TL494 i jest to rzecz zmieniana na bieżąco w zależności od obciążenia. Trzeba podregulować wejście "wzmacniacza błędu", głupio się nazywa, ale to proste. Można też go trochę podrasować kosztem niezawodności , zmniejszając "martwy czas" przełączania tranzystorów przetwornicy (regulacja DTC)... Mogę Ci to opisać na priwa ale musimy ustalić jakiś wspólny schemat, na podstawie którego będziemy rozmawiać, by na tracić czasu na niepotrzebne opisy. W skrócie, podstawowa sprawa, Trzeba wyrzucić niepotrzebne elementy, zmienić diody -12V na coś sensownego, przyczepić je do radiatora i podłączyć się z wyjściem między +12 i -12 i już jest prawie 24V. (zwykle 23,5) Później zostaje regulacja, ale to wymaga najczęściej uzupełnienia układu o brakujące elementy regulacyjne..