Panowie! Nie wiem jak wy robicie te kable mbus na max232 ze Wam nie dzialaja! Moze kostki macie lipne? mi zawsze dzialalo. Zrobcie najbardziej podstawowy konwerter na max232 z kondensatorami 1uF i zewnetrznym zasilaniem 5V do kostki MAX. Masa ukladu do masy telefonu a RX z TX ukladu MAX od strony TTL polaczcie razem ze soba i to wyprowadzenia MBUS w telefonie. Zadnych juz rezystorow, zadnych zenerek - bedzie dzialalo. Moze mylicie RX z TXem od strony RS232, nie wiem - to jest tak prosty uklad, ze ciezko sie pomylic. Sprawdzone programy to "nokiatool", nkcalc czasami nie dziala na niektorych kompach! Logomanager tez chodzi ale lepiej nie zaczynac na nim sprawdzania kabelka.
Mbusy na HC04 to nieco nieudolny kicz usprawiedliwiony jedynie brakiem "na stanie" ukladu MAX, ktory i tak ni ejest wiele drozszy. Port RS232 dziala na napieciach, powiedzmy -7V dla stanu H i 7V dla stanu L.
Uklad z HC04 umozliwia uzyskanie stanow dla L - ok 5V, dla H - 0V. Troszke to rozne od zalozen ale wykorzystano fakt, ze wiekszosc komputerow i tak to odrozni. MAX232 posiada wewnetrzna przetwornice +/-10V wiec ze tak powiem konwersja stanow TTL do wymagan RS232 jest o wiele bardziej "kompatybilna".
Jesli Wam nie dziala uklad na MAX, zaczalbym od sprawdzenia czy na jego wyprowadzeniach sa napiecia: na 2pin - ok. +7 .. +10V, a na 6pinie - ok. -7 .. -10V.
a wiec Panowie, lutownica w łapę i do dzieła. Zycze powodzenia!