Witam,
Jak wiadomo, Siemens SX1 jest telefonem kapryśnym...
Jakiś czas temu zepsuł mi się i pojechał na naprawę,
wrócił działający, po rozkręceniu zobaczyłem, że wymieniana była MMI, albo nie tyle wymieniania, co układy na niej...
Po niecałym tygodniu zaczęły głupieć klawisz. Co przez to rozumiem:
klawisze czasem łączą, czasem nie (znak się pojawi, albo nie) przy wpisywaniu kilku cyfr, średnio co 2-3 się wszystko kasuje (mówię o wpisywaniu blokady telefonu podczas włączania)
Jest to do tego stopnia uciążliwe, że nie można go w ogóle włączyć...
Jeśli wyjąć SIM, i pominąć wpisywanie PIN (co jest nie możliwe - patrz kasowanie znaku) tel się włącza, i co zauważam straszni grzeje się pod czerwoną słuchawką... w zwykłym czuwaniu...
Proszę o jakieś wskazówki, co to możne być...
Jak wiadomo, Siemens SX1 jest telefonem kapryśnym...
Jakiś czas temu zepsuł mi się i pojechał na naprawę,
wrócił działający, po rozkręceniu zobaczyłem, że wymieniana była MMI, albo nie tyle wymieniania, co układy na niej...
Po niecałym tygodniu zaczęły głupieć klawisz. Co przez to rozumiem:
klawisze czasem łączą, czasem nie (znak się pojawi, albo nie) przy wpisywaniu kilku cyfr, średnio co 2-3 się wszystko kasuje (mówię o wpisywaniu blokady telefonu podczas włączania)
Jest to do tego stopnia uciążliwe, że nie można go w ogóle włączyć...
Jeśli wyjąć SIM, i pominąć wpisywanie PIN (co jest nie możliwe - patrz kasowanie znaku) tel się włącza, i co zauważam straszni grzeje się pod czerwoną słuchawką... w zwykłym czuwaniu...
Proszę o jakieś wskazówki, co to możne być...