W łazience będą jednocześnie uruchomione: terma 2kW, pralka 2,5 kW i suszarka 3 kW. Nie mogę ich dać na jednej fazie, ze wzlędu na posiadane przyłącze.
Doprowadzić trzy osobne przewody YDYp 3x2,5 i podłączyć je do trzech osobnych różnicówek? I każde gniazdko osobno. Drogo to wychodzi.
Czy dać jeden YDYp 5x2,5 i jedna różnicówka trójfazowa?
W tym przypadku robię trzy gniazdka 220V. Każde na innej fazie. Każde na jedno urządzenie.
Wg mnie lepsze jest drugie rozwiązanie z przewodem pięciożyłowym, bo jest tańsze i wygodniejsze. Najlepsze jest to, że jeden elektryk mówi że tak dobrze, inny że tak nie wolno i trzeba prowadzić trzy osobne obwody.
Jednak w doprowadzeniu przewodu pięciożyłowego zero (o przekroju 2,5) będzie przeciążone. Przecież ta jedna żyła musi przenieść i tak całą moc. Mam rację?
Może zatem 5x4mm?
Doprowadzić trzy osobne przewody YDYp 3x2,5 i podłączyć je do trzech osobnych różnicówek? I każde gniazdko osobno. Drogo to wychodzi.
Czy dać jeden YDYp 5x2,5 i jedna różnicówka trójfazowa?
W tym przypadku robię trzy gniazdka 220V. Każde na innej fazie. Każde na jedno urządzenie.
Wg mnie lepsze jest drugie rozwiązanie z przewodem pięciożyłowym, bo jest tańsze i wygodniejsze. Najlepsze jest to, że jeden elektryk mówi że tak dobrze, inny że tak nie wolno i trzeba prowadzić trzy osobne obwody.
Jednak w doprowadzeniu przewodu pięciożyłowego zero (o przekroju 2,5) będzie przeciążone. Przecież ta jedna żyła musi przenieść i tak całą moc. Mam rację?
Może zatem 5x4mm?