Pewnego dnia, podczas pracy w Red Hacie (w GNOMie), zawiesił mi się komp. Trochę czekałem z nadzieją, że wróci do normy, ale nic. Po jakimś czasie zdecydowałem się na twardy restart (z przycisku na obudowie). Robiłem już tak parę razy i nie było żadnych problemów.
Linux podczas ładowania zwrócił mi takie błędy:
No i w tym momencie wszystko się zatrzymuje. Diody na klawiaturze rytmicznie migają. Jedyne, co mogę zrobić, to twardy restart.
Z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi.
Pozdrawiam,
soft
Linux podczas ładowania zwrócił mi takie błędy:
mkrootdev: label Linux not found
Mounting root filesystem
mount: error 2 mounting ext3
pivoroot: pivot_root(/sysroot, /sysroot/initrd) failed: 2
umount /initrd/proc failed: 2
Freeing unused kernel memory: 128k freed
Kernel panic: No init found. Try passing init= option to kernel
No i w tym momencie wszystko się zatrzymuje. Diody na klawiaturze rytmicznie migają. Jedyne, co mogę zrobić, to twardy restart.
Z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi.
Pozdrawiam,
soft