Witam wszystkich serdecznie.
Otóż posiadam dysk twardy Seagate Barracuda 500 GB. Wszystko byłoby ok gdyby nie to że znajomy od którego ten dysk mam wgrał nie 'nowszego firmware' do niego. Spodziewam się że wgrał po prostu zły firmware bo bios wykrywa dysk ale nic nie można z nim zrobić.. czy jest jakaś możliwość aby go uratować jeszcze?? zdjęcie dysku:
z góry dzięki za odp
Otóż posiadam dysk twardy Seagate Barracuda 500 GB. Wszystko byłoby ok gdyby nie to że znajomy od którego ten dysk mam wgrał nie 'nowszego firmware' do niego. Spodziewam się że wgrał po prostu zły firmware bo bios wykrywa dysk ale nic nie można z nim zrobić.. czy jest jakaś możliwość aby go uratować jeszcze?? zdjęcie dysku:
z góry dzięki za odp