Pisząc klucze miałem na myśli układy takie jak ten :
Link
Trochę poczytałem o tego typu uszkodzeniach i tam właśnie pisano o tych układach i używano słowa klucz.
Laptop czy to z baterii czy to z kabla jak juz zaskoczy to się uruchomi i system działa. Chodzi tylko o to że czasem naprawdę trzeba kilkanaście razy depnąć power żeby się uruchomił, czyli włączył światełka i tak dalej. Sprawdzałem napięcia na wyjściu do baterii i jak nie jest włączony to tam jest w pewnym miejscu 17v a jak wreszcie zaskoczy to na innej nodze zaczyna być 3,6v czego nie ma jak jest wyłączony, mam wrażenie że to napięcie ładujące baterię. Na wtyczce z zasilacza do płyty głównej jest 21v. Włącznik podłączony do miernika ustawionego na "przegwizdanie" pika zawsze więc jest 100% sprawny. Tak kombinuje że po zwarciu włącznika na jakiś układ idzie jakiś stan ( niski bądź wysoki ) i wtedy ten układzik powinien zadziałać jak np tyrystor tylko nie wiem czy dobrze kombinuje.