Pewnego czasu miałem N 2610 z zetafona na 3 lata. Kiedyś i się zawiesił i nie chciał wyłaczyć, wyjąłem baterie, włożyłem i sie nie chciał już włączyć. Nie działał miesiąc, w końcu rozebrałem, nie miałem akurat torxa i rozebrałem go płaskim, przeczysciłem, podgrzałem i sie załączył. Działał jakieś 3 miesiące, potem nie używałem jej, leżała na parapecie (było to w zime). Leżała tydzień na parapecie nad kaloryferem z wodą do 80*C. Potem chciałem włączyć, włączyła się ale bez podswietlenia całkowitego. Jest w niej tylko jedna biała dioda która wiem że działa ale nie sama. Działało tak jakiś czas bez podświetlania. Potem kombinowałem i całkowicie złącze się urwało. Móglbym to zrobić sam, ale nie wiem czy da sie to zrobić moją lutownicą. Drugi dylemat to gwarancja, telefon jest jeszcze na gwarancji to ie wiem czy kombinować dalej i czy gwarancja beędzie obejmowałamje rozkręcenie i grzebanie w nim.