Witam. Mam fabrycznie nowe urządzenie przywiezione z Niemiec w którym brak jest fonii na kolumny. Zestaw standartowy, składający się z 5XCD, tunera i dwóch kieszeni magnetofonowych. Końcówka mocy jest na dwóch dużych scalakach typu STK/nie odkręcałem radiatora i nie znam symbolu/ Jednak sama końcowka pracuje poprawnie wzbudzając się na wejściach.Brak jest jakiegokolwiek sygnału m.cz przychodzacego z CD, tunera i tape. Zasilacz podaje poprawne napięcia na scalaki + -27V i + -53V oraz 12/8/ i 5 V Cały panel z wyświetlaczem pracuje. Na płycie zastosowany jest oprócz elementów SMD scalak LC 75341 24dip na nim sygnał się urywa. Dotykanie palcem poszczególnych wyprowadzeń powoduje słabo słyszalny dżwiek jednak bez regulacji głosu.Zwracam się więc do serwisów gwarancyjnych czy jest to jakieś typowe uszkodzenie ,czy ktoś miał z tym do czynienia? Ten scalak /Volume control/ jest dostepny w North ale nie mam nawet 50% pewności czy to on może być ,fabrycznie uszkodzony? Jego koszt to 61+przesyłka więc wolę dokladnie sprawdzić.Czekam na podpowiedzi.