Witam,
posiadam nokię N82 w której wczoraj tak poprostu po przeczytaniu smsa zanikł wyświetlacz. Wyłączenie i ponowne włączenie telefonu nic nie dało. Telefon działał normalnie ale na wyświetlaczu nic nie było, a raz uruchamiał się ale zawieszał się tak jakby w napisie NOKIA ale dalej nie było obrazu.
Ma już ponad rok, parę razy upadł, rozebrałem go wykąpałem w wanience i du*a...dalej to samo więc potraktowałem go jaf'em wgrałem softa...to samo...zostawiłem na rano miałem jechać po wyświetlacz nowy, a tu zdziwko telefon rano się włączył (wyświetlacz też) ale po jego wyłączeniu i ponownym włączeniu wyswietlacz nie działa (pasy lecą) a chwilę później nagle sam wskakuje albo znika i po lewej jego stronie latają pasy z góry na dół.
Czy to może być wina wyświetlacza czy któryś filtr odmówiłby posłuszeństwa ??
Proszę o odpowiedź
Pozdrawiam mateusz0
posiadam nokię N82 w której wczoraj tak poprostu po przeczytaniu smsa zanikł wyświetlacz. Wyłączenie i ponowne włączenie telefonu nic nie dało. Telefon działał normalnie ale na wyświetlaczu nic nie było, a raz uruchamiał się ale zawieszał się tak jakby w napisie NOKIA ale dalej nie było obrazu.
Ma już ponad rok, parę razy upadł, rozebrałem go wykąpałem w wanience i du*a...dalej to samo więc potraktowałem go jaf'em wgrałem softa...to samo...zostawiłem na rano miałem jechać po wyświetlacz nowy, a tu zdziwko telefon rano się włączył (wyświetlacz też) ale po jego wyłączeniu i ponownym włączeniu wyswietlacz nie działa (pasy lecą) a chwilę później nagle sam wskakuje albo znika i po lewej jego stronie latają pasy z góry na dół.
Czy to może być wina wyświetlacza czy któryś filtr odmówiłby posłuszeństwa ??
Proszę o odpowiedź
Pozdrawiam mateusz0