Potrzebuję ładować akumulator 24V (dwa aku 12V połączone szeregowo) z alternatora. Alternator powinien być w miarę lekki i niedrogi, a więc zakup alternatora 24V od samochodu ciężarowego odpada. Z tego co wiem, na alternatorze 12V (14,4V), wyposażonym w regulator, po odłączeniu akumulatora napięcie rośnie w sposób niekontrolowany. A więc po wpięciu akumulatora 24V do alternatora 14,4V to niekontrolowane napięcie przestanie rosnąć, bo będzie ograniczone przez aku. Czyli nic nie trzeba przerabiać?
A może trzeba i wystarczy założyć regulator 28,8V zamiast 14,4V? Czy uzwojenie wzbudzania zasilać wtedy z jednego aku (12V?), czy nie ma to znaczenia, bo regulator i tak je zmniejszy?
A może trzeba i wystarczy założyć regulator 28,8V zamiast 14,4V? Czy uzwojenie wzbudzania zasilać wtedy z jednego aku (12V?), czy nie ma to znaczenia, bo regulator i tak je zmniejszy?