Witam!
Piszę właśnie program w Assemblerze i trafiłem na problem, którego póki co nie mogę obejść. Mianowice napisałem sobie podprogramy i oznaczyłem je etykietami: ZERO, JEDEN, DWA, TRZY, itd...
Najbardziej pasowałoby mi teraz odwoływać się do nich poprzez adresowanie indeksowe. Więc najchętniej umieściłbym etykiety w tablicy (przy założeniu, że na każdą muszę poświęcić dwa bajty), która wyglądała by np. tak:
Chciałbym się teraz odwoływać do podprogramów odpowiednio:
ZERO: CYFRY
JEDEN: CYFRY+2
DWA: CYFRY+4
TRZY: CYFRY+6
...
Czy wiecie może jak obejść taki problem? Czy od razu porzucić ten pomysł? Będę bardzo wdzięczny za sugestie.
Piszę właśnie program w Assemblerze i trafiłem na problem, którego póki co nie mogę obejść. Mianowice napisałem sobie podprogramy i oznaczyłem je etykietami: ZERO, JEDEN, DWA, TRZY, itd...
Najbardziej pasowałoby mi teraz odwoływać się do nich poprzez adresowanie indeksowe. Więc najchętniej umieściłbym etykiety w tablicy (przy założeniu, że na każdą muszę poświęcić dwa bajty), która wyglądała by np. tak:
CYFRY FDB ZERO
FDB JEDEN
FDB DWA
FDB TRZY
...
Chciałbym się teraz odwoływać do podprogramów odpowiednio:
ZERO: CYFRY
JEDEN: CYFRY+2
DWA: CYFRY+4
TRZY: CYFRY+6
...
Czy wiecie może jak obejść taki problem? Czy od razu porzucić ten pomysł? Będę bardzo wdzięczny za sugestie.