Witam!
Uszkodziłem ostatnio swojego pendriva ( Kingston Data Traveler 8GB ), prawdopodobnie nieodwracalnie, chociaż dioda miga pendrive nie jest w ogóle wykrywany...
Mam takie pytanie czy mogło to być spowodowane zbyt niskim napięciem na porcie USB?
Bo często zdarzało mi się przy kopiowaniu plików, że wywalał jakieś błędy, lub po zapisie danych nie dało się ich otworzyć...
A im więcej razy go formatowałem tym więcej Mb "uciekało" tzn pokazywał coraz mniej wolnego miejsca, gdzieś czytałem, że pendrivów nie powinno się formatować, tylko usuwać ręcznie dane, czy to prawda?
Mam dość starego kompa, płytę główną ECS K7WZA (USB 1.1) a z tego co czytałem to dość popularny problem w tych płytach głównych, że dają zbyt mały prąd i napięcie.
Jakie powinno być prawidłowe napięcie na USB?
Pozdrawiam
i czekam na odpowiedzi
Uszkodziłem ostatnio swojego pendriva ( Kingston Data Traveler 8GB ), prawdopodobnie nieodwracalnie, chociaż dioda miga pendrive nie jest w ogóle wykrywany...
Mam takie pytanie czy mogło to być spowodowane zbyt niskim napięciem na porcie USB?
Bo często zdarzało mi się przy kopiowaniu plików, że wywalał jakieś błędy, lub po zapisie danych nie dało się ich otworzyć...
A im więcej razy go formatowałem tym więcej Mb "uciekało" tzn pokazywał coraz mniej wolnego miejsca, gdzieś czytałem, że pendrivów nie powinno się formatować, tylko usuwać ręcznie dane, czy to prawda?
Mam dość starego kompa, płytę główną ECS K7WZA (USB 1.1) a z tego co czytałem to dość popularny problem w tych płytach głównych, że dają zbyt mały prąd i napięcie.
Jakie powinno być prawidłowe napięcie na USB?
Pozdrawiam
i czekam na odpowiedzi