Witam .
Sprawa polega na tym że, gdy łączę się bezprzewodowo z moim Mikrotikiem ( RB 433) ustawionym jako baza (udostępnia on internet z innego źródła - dostaje go po lanie). Wszystko śmiga elegancko… Internet działa …przez około 20 minut…
Wygląda to następująco : Włączam MT do zasilania (192.168.1.2) podłączam do niego źródło neta na RJ 45 (192.168.1.1) Łączę się bezprzewodowo z MT, net śmiga, pingi do MT <1 ; 1 ;2 ;4 ; <1 ; 2 ; <1 ; 3, pingi do źródła (192.168.1.1) oscylują między 2 ,a 7. Po około 15/20 minutach MT traci łączność z bazą mimo tego że w interfejsie jest napisane LINK OK. Zachowuję się to dokładnie tak jakbym odłączył źródło od MT (w sensie fizycznym) - pingi nie przechodzą do źródła .
Odległość skrętki między MT a źródłem wynosi około 15 metrów poprowadziłem 2 kable różnych firm (firm sprawdzonych i powszechnie stosowanych) w obydwu przypadkach są to druty…Najciekawsze jest to że jeśli w menu MT wcześniej nie ustawie połączenia Lan na 10 Mb full duplex i nie odznaczę auto negocjacji to MT nie nawiąże połączenie z innym urządzeniem ,czy to z lapkiem czy z innym AP. Nie ma także znaczenia czy puszczam zasilanie po POE ,czy na zwykłym wejściu od zasilacza. Kombinowałem również w wyższym napięciem, efekt jest ten sam – 15 minut i lipa.
Mogę jeszcze dodać ,że mój pierwszy MT (RB 433) zachowywał się tak samo z tym ,że później już zaczęło mu odwalać (WinBox widział tylko puste zakładki). Został on wymieniony na całkiem nowy,... jest jeszcze na gwarancji… Niestety - Na razie WInbox zakładki widzi w całej okazałości, ale traci łączność po 15 minutach ze źródłem.
Dziwi mnie ten fakt bo naczytałem się dość sporo o tej platformie i wszędzie jest bardzo chwalona. To już mój drugi MT całkiem nowy i nie wiem dlaczego tak się dzieje.
Więc proszę o pomoc starych wymiataczy i w ogóle ludzi którzy być może spotkali się z takim problemem już wcześniej.
Sprawa polega na tym że, gdy łączę się bezprzewodowo z moim Mikrotikiem ( RB 433) ustawionym jako baza (udostępnia on internet z innego źródła - dostaje go po lanie). Wszystko śmiga elegancko… Internet działa …przez około 20 minut…
Wygląda to następująco : Włączam MT do zasilania (192.168.1.2) podłączam do niego źródło neta na RJ 45 (192.168.1.1) Łączę się bezprzewodowo z MT, net śmiga, pingi do MT <1 ; 1 ;2 ;4 ; <1 ; 2 ; <1 ; 3, pingi do źródła (192.168.1.1) oscylują między 2 ,a 7. Po około 15/20 minutach MT traci łączność z bazą mimo tego że w interfejsie jest napisane LINK OK. Zachowuję się to dokładnie tak jakbym odłączył źródło od MT (w sensie fizycznym) - pingi nie przechodzą do źródła .
Odległość skrętki między MT a źródłem wynosi około 15 metrów poprowadziłem 2 kable różnych firm (firm sprawdzonych i powszechnie stosowanych) w obydwu przypadkach są to druty…Najciekawsze jest to że jeśli w menu MT wcześniej nie ustawie połączenia Lan na 10 Mb full duplex i nie odznaczę auto negocjacji to MT nie nawiąże połączenie z innym urządzeniem ,czy to z lapkiem czy z innym AP. Nie ma także znaczenia czy puszczam zasilanie po POE ,czy na zwykłym wejściu od zasilacza. Kombinowałem również w wyższym napięciem, efekt jest ten sam – 15 minut i lipa.
Mogę jeszcze dodać ,że mój pierwszy MT (RB 433) zachowywał się tak samo z tym ,że później już zaczęło mu odwalać (WinBox widział tylko puste zakładki). Został on wymieniony na całkiem nowy,... jest jeszcze na gwarancji… Niestety - Na razie WInbox zakładki widzi w całej okazałości, ale traci łączność po 15 minutach ze źródłem.
Dziwi mnie ten fakt bo naczytałem się dość sporo o tej platformie i wszędzie jest bardzo chwalona. To już mój drugi MT całkiem nowy i nie wiem dlaczego tak się dzieje.
Więc proszę o pomoc starych wymiataczy i w ogóle ludzi którzy być może spotkali się z takim problemem już wcześniej.