Witam po raz pierwszy wszystkich w elktroda.pl
W domku jednorodzinnym zamontowałem domofon PP-12 (sprzedawany w komplecie z centralką) firmy KTK Sp. z o.o. Warszawa z oddzielnie zakupionym elektrozaczepem z pamięcią 832. Domofon jest czteroprzewodowy (2-do zamka, 2-do centralki).
Połączyłem wszystko tak jak na ubogiej instrukcji producenta (2 zdjęcia w załączeniu) i działało ok. Po kilku dniach zaczęły się kłopoty z elektrozamkiem tj. zamek nie za każdym razem się otwiera. Naciskam przycisk w domofonie, a zamek nic nie reaguje . Zadziała raz za razem 2 -5 razy a potem ani drgnie. Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że nic przy domofonie się nie robi, a on po jakimś czasie znów działa poprawnie.
Sprawdziłem już wszystkie połączenia na śrubkach i wtyczkach (w domofonie w środku też ) wszystko jest dobrze (wyłącznik na płytce w domofonie wydaje się być w porządku). Sam już nie wiem co to może być za przyczyna. Może ten zamek nie do tego domofonu, a może coś w elektronicznych, czy mechanicznych układach opóźniających otwieranie zamka ? A może to dlatego, że do podłączenia zamka i centralki użyłem kabla tzw. skrętki CAT5 4-ro parowej (jedna para-jeden przewód) ? Nie mam schematów i nie znam budowy tych urządzeń i nie mam już pomysłu co z tym zrobić.
Może ktoś miał podobny problem, albo wie co to może byc za przyczyna to proszę o pomoc.
W domku jednorodzinnym zamontowałem domofon PP-12 (sprzedawany w komplecie z centralką) firmy KTK Sp. z o.o. Warszawa z oddzielnie zakupionym elektrozaczepem z pamięcią 832. Domofon jest czteroprzewodowy (2-do zamka, 2-do centralki).
Połączyłem wszystko tak jak na ubogiej instrukcji producenta (2 zdjęcia w załączeniu) i działało ok. Po kilku dniach zaczęły się kłopoty z elektrozamkiem tj. zamek nie za każdym razem się otwiera. Naciskam przycisk w domofonie, a zamek nic nie reaguje . Zadziała raz za razem 2 -5 razy a potem ani drgnie. Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że nic przy domofonie się nie robi, a on po jakimś czasie znów działa poprawnie.
Sprawdziłem już wszystkie połączenia na śrubkach i wtyczkach (w domofonie w środku też ) wszystko jest dobrze (wyłącznik na płytce w domofonie wydaje się być w porządku). Sam już nie wiem co to może być za przyczyna. Może ten zamek nie do tego domofonu, a może coś w elektronicznych, czy mechanicznych układach opóźniających otwieranie zamka ? A może to dlatego, że do podłączenia zamka i centralki użyłem kabla tzw. skrętki CAT5 4-ro parowej (jedna para-jeden przewód) ? Nie mam schematów i nie znam budowy tych urządzeń i nie mam już pomysłu co z tym zrobić.
Może ktoś miał podobny problem, albo wie co to może byc za przyczyna to proszę o pomoc.