Mam płytkę w której prawdopodobnie siedzi LPCxxxx. Układ podpisany jest jako
PHILIPS ARM 1825-0075
SOT1129-1/SOT1123-1/ BGA324 plastic ball grid array package; 324 balls; body 23 x 23 x 1.78 mm MS-034 (JEDEC); 144E (IEC);
Praktyka sprzedaży tych samych chipów z customowym nadrukiem dla hurtowych odbiorców jest bardzo popularna (choćby aby utrudnić klonowanie w chinach) i istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo ze Philips (NXP) po prostu schował tutaj zwykle LPC. Urządzenie to w miarę wysoki ($200) model drukarki HP (8250) I wątpię żeby HP sprzedało tego ponad 500K, prędzej ze 100K, a dla takiej ilości raczej nikt nie będzie klepać specjalnej wersji IC.
Niestety jedyny mikorokontroler jaki NXP ma w ofercie z 324 wyprowadzeniami to LH7A404 - 32-Bit System-on-Chip
Jednak nie chce mi się wierzyć aby HP kupowało do drukarek taki kombajn za 20 Euro.
Otoczenie chipu:
M25P64 serial flasz
K4H511638B 64MB DDR 166MHz
24C128
M41T00S zegarek na I2C
+inne duperele
masa I/O idzie na czujniki i zewnętrzny kontroler LCD, więc czip raczej nie ma kontrolera LCD
Jtag:
38-way AMP MICTOR, ETM Trace
PCB jest w 100% sprawne, po odpaleniu sprawdza status drukarki (której praktycznie już nie ma, czujniki/silniki wiszą w powietrzu), wyświetla ekran powitalny na LCD po czym wyskakuje kod błędu "brak tuszu". Zatem ładuje firmware z szeregowego flasza, czyta IO i wysterowuje LCD, sporo się dzieje.
Mam do dyspozycji analizator stanów logicznych 8 kanałów 24MHz, oraz JTAG klon USBBlastera z www.ixo.de (działa z openOCD, chociaż nigdy go tak jeszcze nie używałem).
Czy jest jakiś w miarę przystępny sposób aby określić co to jest? Czy da się poznać po samym firmware z szeregowego flasza?
PHILIPS ARM 1825-0075
SOT1129-1/SOT1123-1/ BGA324 plastic ball grid array package; 324 balls; body 23 x 23 x 1.78 mm MS-034 (JEDEC); 144E (IEC);
Praktyka sprzedaży tych samych chipów z customowym nadrukiem dla hurtowych odbiorców jest bardzo popularna (choćby aby utrudnić klonowanie w chinach) i istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo ze Philips (NXP) po prostu schował tutaj zwykle LPC. Urządzenie to w miarę wysoki ($200) model drukarki HP (8250) I wątpię żeby HP sprzedało tego ponad 500K, prędzej ze 100K, a dla takiej ilości raczej nikt nie będzie klepać specjalnej wersji IC.
Niestety jedyny mikorokontroler jaki NXP ma w ofercie z 324 wyprowadzeniami to LH7A404 - 32-Bit System-on-Chip
Cytat:http://www.nxp.com/#/pip/pip=[pip=LH7A404_N_1,pfp=56890]|pp=[t=pip,i=LH7A404_N_1]
Jednak nie chce mi się wierzyć aby HP kupowało do drukarek taki kombajn za 20 Euro.
Otoczenie chipu:
M25P64 serial flasz
K4H511638B 64MB DDR 166MHz
24C128
M41T00S zegarek na I2C
+inne duperele
masa I/O idzie na czujniki i zewnętrzny kontroler LCD, więc czip raczej nie ma kontrolera LCD
Jtag:
38-way AMP MICTOR, ETM Trace
PCB jest w 100% sprawne, po odpaleniu sprawdza status drukarki (której praktycznie już nie ma, czujniki/silniki wiszą w powietrzu), wyświetla ekran powitalny na LCD po czym wyskakuje kod błędu "brak tuszu". Zatem ładuje firmware z szeregowego flasza, czyta IO i wysterowuje LCD, sporo się dzieje.
Mam do dyspozycji analizator stanów logicznych 8 kanałów 24MHz, oraz JTAG klon USBBlastera z www.ixo.de (działa z openOCD, chociaż nigdy go tak jeszcze nie używałem).
Czy jest jakiś w miarę przystępny sposób aby określić co to jest? Czy da się poznać po samym firmware z szeregowego flasza?