logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wpływ kaloryfera na czułość czujek kurtynowych Siemens w alarmie napadowym

kasprzyk 08 Lip 2004 12:17 6504 5
REKLAMA
  • #1 732189
    kasprzyk
    Specjalista elektryk
    Posty: 5595
    Pomógł: 354
    Ocena: 671
    Witajcie

    Przerabiałem kiedyś taką sytuację - chociaż już na wstępie napiszę, że temat jest rozwiązany - tylko chciałbym waszej opinii, mianowicie:

    zakładałem alarm napadowy - na każdym oknie czujka kurtynowa Siemens (dokładnie wstawione (wymienione) lustro na kurtynowe. Robiłem to w okresie letnim i nie zwróciłem uwagi na to, że parapet jest dość wąski i nie zasłania całkowicie znajdującego się pod nim kaloryfera. Wszystko było ok do czasu silnych mrozów :( .
    Dostałem telefon od klienta, no i trzebab było coś z tym zrobić. I tu dziwna rzecz - jak dla mnie - czujki nie wywoływały fałszywek, kiedy nikogo nie było w domu, czujki po prostu kilkakrotnie zwiększyły swoją czułość. Kiedy centralne nie było włączone - ich promień idelanie mieścił się we wnęce okna - kilka centymetrów dalej nic już nie łapały, kiedy centralne zaczeło pracować - czujki łapały juz metr i dwa metry od okna!!
    Czy te promienie są jakoś odbijane przez gorący kaloryfer??? Nie znam się juz na ścisłej zasadzie funkcjonowania takich czujek - może koledzy wyjaśnią taką sytuację.
    Poradziłem sobie w ten sposób, że okroiłem do minimum od środka lustro czujek, w tej chwili jest idealnie - mozna swobodnie poruszać się w pokojach w bliskości okna, a w samej wnęce aktywnośc czujek jest b.dobra.
    pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 732332
    elektryk
    Poziom 42  
    Posty: 11029
    Pomógł: 439
    Ocena: 241
    kasprzyk (menka) napisał:
    Czy te promienie są jakoś odbijane przez gorący kaloryfer??? Nie znam się juz na ścisłej zasadzie funkcjonowania takich czujek - może koledzy wyjaśnią taką sytuację.
    Hmm, chyba nawet w instrukcji montażu jest napisane że czujnik reaguje na źródła ciepła i nie powinno się go montować tak żeby "widział" otwarte okna, albo kalarofer itp. Jaką funkcje ma spełniać ten system? Żeby dzieciaki nie otwierały okien? Mnie się wydaje że czujnikami PIR powinno się chronić całą "objętość" pomieszczenia a nie wąską strefe przy oknie.
  • REKLAMA
  • #3 732383
    kasprzyk
    Specjalista elektryk
    Posty: 5595
    Pomógł: 354
    Ocena: 671
    Witam

    kolega "elektryk" nie do końca zrozumiał temat, napisałem, że są to czujki kurtynowe - które dają wąski pas detekcji czyli tworzą stosunkowo wąską barierę. Napisałem także, że jest to alarm napadowy (oczywiście przeciwwłamaniowy także) czyli mieszkańcy poruszją się swobodnie w mieszkaniu a nikt z zewnątrz nie ma mozliwości wejścia. To, że czujki nie powinny patrzeć na źródło ciepła jest wiadomą sprawą - opisałem dlaczego tak wyszło.
    Prosze nie porównywać zwykłych czujek do kurtynowych bo w tej konkretnej sytuacji - to mi nic nie daje - dalej nie mam wytłumaczenia dlaczego akurat tak reagują kurtyny.
  • REKLAMA
  • #4 732477
    elektryk
    Poziom 42  
    Posty: 11029
    Pomógł: 439
    Ocena: 241
    kasprzyk (menka) napisał:
    Napisałem także, że jest to alarm napadowy (oczywiście przeciwwłamaniowy także) czyli mieszkańcy poruszją się swobodnie w mieszkaniu a nikt z zewnątrz nie ma mozliwości wejścia.
    Ups, tego nie doczytałem ;) Czy teraz (poza sezonem grzewczym) czułość czujki jest nadal zwiększona?
  • REKLAMA
  • #5 732992
    adam_mk
    Poziom 20  
    Posty: 352
    Pomógł: 16
    Ocena: 38
    Na zwariowane problemy są zwariowane sposoby. Ja wiem jak to działa, ale jak to wytłumaczyć klientowi (dyrektorowi z tytuami, co wiele widział), albo kobiecie domowej?
    Mam znajomego, który hoduje strusie. Zabrałem od niego pióro, takie z bardzo długimi i delikatnymi witkami. Wystarczy wstawić je nad kaloryfer i natychmiast wszystko szaleje. Orgia ruchu. Tak pokazuję konwekcję w pomieszczeniu (nie będę go przecież zadymiał). Widać wszystko. Podchodzenie do okna "spiętrza" falę powietrza i przez jego rozpływanie sie przed pacjentem wymusza duże gradienty temperatury w polu detekcji. Gotowe. Ewidentny wzrost pola działania.
    Dokładnie tak jak z motorówką na jeziorze i falami.
    Pozdrawiam Adam M.
  • #6 733165
    kasprzyk
    Specjalista elektryk
    Posty: 5595
    Pomógł: 354
    Ocena: 671
    Witaj
    Właśnie o taką odpowiedź mi chodziło :) mogłem prosto na priv do Ciebie pisać - przynajmniej teraz inni będą o "coś" bogatsi w wiedzę. Jednak nie ma rzeczy niewytłumaczalnych, a myślałem, że dostanę odpowiedzi typu: zdarza się, wszystko jest możliwe, ja bym tam wymienił czujki lub zdemontował kaloryfer :D

    Pozdrawiam serdecznie
REKLAMA