W Skodzie Felicia 1300 rok prod. 1999 po "przekręceniu stacyjki" nie działa klakson. Przy wyłączonym zapłonie klakson działa. Wyczytałem, że powinno być na odwrót. Ostatnio demontowana była deska rozdzielcza w związku z wymianą kontrolek od świateł, być może wtedy coś nieumyślnie odłączono. Bezpiecznik w porządku - zresztą klakson w ogóle działa (tylko w złym momencie). Może ktoś wie, który w kolejności przekaźnik jest odpowiedzialny za klakson lub gdzie indziej szukać przyczyny?