Witam.
Lap ponoc przestał działać. Czasem sie wlaczal, czasem nie, a teraz juz w ogole nie.
Objawy:
Podłączam zasilanie i zapalają się led od zasilania.
Wciskam POWER, lap jakby przez 0,5 sec chciał zareagować bo się inne diody zapalają (bez wiatrakow raczej albo nie zdazaja), ale natychmiast cały się wyłącza jakby ktoś wyjął kabel z zasilaniem.
I już nie działa przycisk power.
Trzeba wyjac zasilanie i podlaczyc jeszcze raz by sie dioda od zasilania pojawila.
Wyjalem z lapka wszystko, jest sama plyta i dalej to samo.
Czego to moze byc wina ?
Zasilacz ? (trzyma ladnie 19v)
Moze kondesatory ? (ale sa tam chyb 2 male (dziwna plytka - nie spotkalem sie z plyta bez kondow))
Czego to moze byc uszkodzenie ? patrzac na objawy ? Nie widac uszkodzen.
Lap ponoc przestał działać. Czasem sie wlaczal, czasem nie, a teraz juz w ogole nie.
Objawy:
Podłączam zasilanie i zapalają się led od zasilania.
Wciskam POWER, lap jakby przez 0,5 sec chciał zareagować bo się inne diody zapalają (bez wiatrakow raczej albo nie zdazaja), ale natychmiast cały się wyłącza jakby ktoś wyjął kabel z zasilaniem.
I już nie działa przycisk power.
Trzeba wyjac zasilanie i podlaczyc jeszcze raz by sie dioda od zasilania pojawila.
Wyjalem z lapka wszystko, jest sama plyta i dalej to samo.
Czego to moze byc wina ?
Zasilacz ? (trzyma ladnie 19v)
Moze kondesatory ? (ale sa tam chyb 2 male (dziwna plytka - nie spotkalem sie z plyta bez kondow))
Czego to moze byc uszkodzenie ? patrzac na objawy ? Nie widac uszkodzen.