Gdybym nie słyszał to bym się nie wypowiadał.
Marantz brzmi zdecydowanie lepiej od Technicsa i tu nie trzeba być wielkim ekspertem.
Marantz był produkowany w latach 90-tych dlatego jak większość sprzętu tamtego okresu reprezentuje wysoki poziom wykonania i brzmienia (mówię o porządnych firmach). Wzmacniacz bardzo przyjemny w odsłuchu, przejrzysty, z dużą ilością detali. Przede wszystkim nie męczy słuchacza. Nadaje się do modyfikacji i słyszałem go przed i po. Co do budowy - porządne trafo, kondensatory, tranzystory Toshiba.
Jeśli chodzi o Technicsa - wykonanie na dosyć dobrym poziomie (jak przystało na początek lat 90-tych) jednak dźwięk już pozostawia trochę do życzenia, jednak z niektórymi kolumnami potrafi nieco zaskoczyć, ale w porównaniu z Marantzem to, że tak się wyrażę, "klasa średnia". Zastrzeżenia również można mieć do chłodzenia.
Podsumowując lepiej wziąć Marantza, ale moim zdaniem poczekaj trochę i poszukaj takich wzmacniaczy jak Denon PMA-860, Yamaha AX-700, A-960 mkII czy H/K PM655 Vxi lub PM650 Vxi.
Nawiasem - dopiero w przypadku wysokich modeli w/w firm zaczyna sie problem z wyborem.

Mówię np o Marantzie PM-95, Denonie PMA-1560, H/K PM665 Vxi czy Yamasze AX-900 bądź A-1000 - ale to już inna bajka.