Od 2-ch lat posiadam Siemensa Gigaset 4010 zakupiony w sklepie. Trzy tygodnie temu przed wyjazdem na wczasy odłączyłem go z sieci i gniazdka telefonicznego (co robiłem już niejednokrotnie z obawy na burze, ze względu na fakt iż posiadam linię radiową z TPSA). Po 2-ch tygodniach podłaczyłem i naładowałem akumulatorki. Po kilku godzinach pracy ktoś dzwonił (sygnał z bazy), a ja nie mogłem odebrać (brak połączenia słuchawki z bazą tj. migający wyświetlacz i niepaląca się czerwona dioda, brak melodii w słuchawce). Po kilkunastu minutach wszystko w porządku i tak na zmianę niezależnie od pory dnia ( dłuzej jednak aparat jest sprawny). W czasie gdy było brak łączności z bazą kilka razy udało mi się, naciskając szybko czerwony lub zielony przysisk, przywrócić łączność, lecz w słuchawce słychać było trzaski. Wymeldowanie i ponowne meldowanie, podłączenie do innej linii w innej części miasta nic nie pomaga. Dzwoniłem do serwisów w Katowicach i powiedzieli, że to wina bazy, która nadaje się tylko do wymiany (koszt minimum 350zł). Nigdy mi nie upadła. Stoi jednak koło mikrofali. Proszę o poradę. Dziękuję.