Witam!
Mam problem z lodówka Whirpool ART466 pewnego dnia usłyszałem dziwny warkot wydobywający się z lodówki i natychmiast ja wyłączyłem. Jednak po jakimś czasie załączyłem, ale już nie słychać załączania sprężarki, a lodówka nie chłodzi, słychać tylko cykanie przy sprężarce chyba wyłącznika termicznego. Sprawdzałem na krótko i sprężarka nie startuje. Proszę o jakieś rady, czy to koniec agregatu i czy warto to naprawiać? Jakie są koszty. Lodówka pracowała do momentu tej usterki bardzo dobrze, a jest po gwarancji ma 7.5 roku.
Mam problem z lodówka Whirpool ART466 pewnego dnia usłyszałem dziwny warkot wydobywający się z lodówki i natychmiast ja wyłączyłem. Jednak po jakimś czasie załączyłem, ale już nie słychać załączania sprężarki, a lodówka nie chłodzi, słychać tylko cykanie przy sprężarce chyba wyłącznika termicznego. Sprawdzałem na krótko i sprężarka nie startuje. Proszę o jakieś rady, czy to koniec agregatu i czy warto to naprawiać? Jakie są koszty. Lodówka pracowała do momentu tej usterki bardzo dobrze, a jest po gwarancji ma 7.5 roku.