Witam wszystkich.
Mam taki problem, a mianowicie pralka elegancko działa, za wyjątkiem jednej rzeczy. Podczas prania nie pobiera proszku, a co dziwne pobiera płyn do płukania. z Tego co się orientuje to woda zarówno do proszku jak i do płynu leci tą samą dyszą.
Nie mam pojęcia dlaczego tak się dzieje. Dodam że proszek po zakończeniu prania jest wciąż suchy i można go normalne wysypać i tak jedna działka starsza na 20 cykli prania.
Proszę o pomoc, lub jakąś wskazówkę - zaznaczę ze jestem laikiem w tych sprawach. więc jak będziecie mieli jakieś sugestie to poprosiłbym w miarę szczegółowo opisać gdzie co się znajduje.
Z góry dziękuje.
Mam taki problem, a mianowicie pralka elegancko działa, za wyjątkiem jednej rzeczy. Podczas prania nie pobiera proszku, a co dziwne pobiera płyn do płukania. z Tego co się orientuje to woda zarówno do proszku jak i do płynu leci tą samą dyszą.
Nie mam pojęcia dlaczego tak się dzieje. Dodam że proszek po zakończeniu prania jest wciąż suchy i można go normalne wysypać i tak jedna działka starsza na 20 cykli prania.
Proszę o pomoc, lub jakąś wskazówkę - zaznaczę ze jestem laikiem w tych sprawach. więc jak będziecie mieli jakieś sugestie to poprosiłbym w miarę szczegółowo opisać gdzie co się znajduje.
Z góry dziękuje.