logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Kolejność działania styków pomocniczych i głównych w układzie gwiazda-trójkąt?

mrowaa 07 Kwi 2010 22:00 1176 3
REKLAMA
  • #1 7933204
    mrowaa
    Poziom 15  
    Posty: 221
    Pomógł: 3
    Ocena: 2
    Które zdarzenie następuje wcześniej w styczniku: rozwarcie rozwiernych pomocniczych czy załączenie głównych?

    Mam na myśli taki układ przełącznika gwiazda-trójkąt w którym:
    obwód gwiazdy załącza się odrazu po włączeniu stycznika głównego a następnie po przyciśnięciu drugiego przycisku załącza się stycznik trójkąta powodując rozwarcie obwodu sterowania od gwiazdy. I tu nasunęło mi się to pytanie. Czy są w tym jakieś reguły czy to czysta loteria? Trzeba jeszcze czasu by styki stycznika gwiazdy zdążyły odbić. Co trwa krócej: wyłączenie czy załączenie stycznika? Czy w automatyce takie układy są dozwolone?
  • REKLAMA
  • #2 7933429
    Paweł Es.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6981
    Pomógł: 1236
    Ocena: 691
    Patrząc z punktu zdrowego rozsądku powinno być tak:

    1. Zasilenie cewki stycznika
    2. Rozwarcie styków pomocniczych rozwiernych.
    3. Zwarcie styków głównych
    4. Zwarcie styków pomocniczych zwiernych (jako potwierdzenie zakończenia włączania)

    wykonanie pkt. 4 nie może być przed 3

    W drugą stronę:

    1. Wyłączenie zasilania cewki
    2. Rozwarcie styków głównych
    3. Rozwarcie styków pomocniczych zwiernych (potwierdzenie rozwarcia głównych)
    4. Zwarcie styków pomocniczych rozwiernych (potwierdzenie zakończenia pracy stycznika)

    wykonanie 3 nie może być przed 2

    Ale czy tak jest ?

    Co do przełącznika to styki rozwierne przycisku powinny wyłączyć stycznik gwiazdy, a styki zwierne przycisku szeregowo połączone z pomocniczym stykiem rozwiernym stycznika gwiazdy powinny stworzyć obwód dla stycznika trójkąta, czyli:

    przyciągnięty stycznik gwiazdy

    1. Wciskamy przycisk γ -> Δ
    2. Zwalnia stycznik γ
    3. Zwierają się styki rozwierne stycznika γ (czyli stycznik wrócił do pozycji spoczynkowej)
    4. Powstaje obwód zadziałania stycznika Δ
    5. Przyciąga stycznik Δ

    Jednocześnie stycznik Δ swoimi stykami pomocniczymi rozwiernymi przerywa obwód cewki stycznika γ
  • REKLAMA
  • #3 7933645
    mrowaa
    Poziom 15  
    Posty: 221
    Pomógł: 3
    Ocena: 2
    aha, ale co jeśli np dysponujemy tylko przyciskiem zwiernym, co nie posiada styków rozwiernych (w szkole tak mamy na makietach)? Robiąc to na przyciskach używaliśmy 2 razy przycisków rozwiernych. Robiąc to na czasowym wstawialiśmy blokady i wszystko grało (co by było bez blokad?). W gruncie rzeczy chodzi mi o to czy w chwili przełączenia nie powstanie stan zwarcia, czytając Pański post (kolejność zdarzeń) widać że zwarcia nie może być jeżeli styczniki działają z taką samą prędkością i od tej samej chwili. Dobrze kombinuje?
  • #4 7933797
    Mirek Z.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 21870
    Pomógł: 1132
    Ocena: 529
    Przecież zadziałanie jednego stycznika (styków pomocniczych) blokuje możliwość zadziałania drugiego, dopiero jego wyłączenie umożliwi zadziałanie tego drugiego...
    Po to są blokady. A który zadziała pierwszy, to decydujemy sami (jeśli nie ma zastosowanej automatyki), co zresztą zależy od konkretnego układu sterowania.

    Regulamin - p.8.1, p.14 i p.16. Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
    Jest na ten temat literatura, forum jej nie zastępuje.
REKLAMA