Zakupiłem głośniki które podłączane są do komputera przez tylko 1 kabel usb (zarówno dźwięk jak i zasilanie). Problem polega na tym, że po podłączeniu ich do mojego laptopa i włączeniu muzyki słychać trzaski, a po chwili słuchania słychać tylko szum. Problem ten nie występuje na innym laptopie ani na komputerze domowym. Dodatkowo co jest dość ciekawe zauważyłem, że problem ten nie występuje na moim laptopie w przypadku gdy włączona jest jakaś aplikacja zużywająca 100% cpu. Wnioskuje z tego, że gdy mój laptop nie jest obciążony usb może działać w jakimś trybie oszczędnym jednak nie udało mi się znaleźć rozwiązania. Próbowałem już zmieniać sterowniki, ustawić schemat zasilania laptopa na zawsze włączony i wyłączyłem w windowsie USB Selective Suspend. Niestety nic z tego nie pomogło. Głośników na moim laptopie moge używać tylko gdy załącze coś co stale obciąża procesor, ale takie rozwiązanie mnie nie zadowala. Głośniki to modecom mc-2009, a laptop asus z serii a6u z procesorem amd sempron. Czy ktoś ma jakiś pomysł z czego to może wynikać i co innego można z tym zrobić?