Ja zaś bym proponował, Autorom dwóch powyższych postów, darowanie sobie zabaw we wróżki. Znam co najmniej kilka sygnatur błędów, które powodują, że użycie konsoli jest - bez przełożenia HDD do innego komputera - niemożliwe (pojawia sie taki sam objaw jak przy uruchomieniu normalnym). O tym, że rzucanie w ciemno propozycji związanych ze sprawdzeniem dysku, nadpisaniem mbr-u czy naprawą bootowania - do sugerowanej kolejności działań też można się "przyczepić" - jest strzelaniem w ciemno. Owszem może się to okazać skuteczne, ale pono i małpa jest w stanie, waląc w klawisze, sonety Szekspira "stworzyć".
Konto firmowe:
Wilczyńskiego 25/13,
Olsztyn, 10-686