Witam. Posiadam zestaw Genius 5.1 SW-HF5005. Opisze od początku co się stało. Pewnego razu gdy użytkowałem ten zestaw zabrakło prądu. Przy jego następnej próbie włączenia przepalił się bezpiecznik. Później przepalał się każdy następny który włożyłem( oczywiście każdy miał takie same parametry F2AL250V). Rozkręciłem sprzęt i zobaczyłem na jednej z płytek wysadzone trzy kondensatory ceramiczne o oznaczeniu 104( zaznaczone na zdjęciu. Kondensator nr 1 znajduje się po dioda)
Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
Wymieniłem je na nowe (chyba nie ma różnicy którą strona się je wlutuje bo ich nóżki nie maja przecież oznaczeń + czy -
) . Włączyłem subwoofer, bezpiecznik nie został spalony, wcisnąłem przycisk ON jednak z głośników nie słychać muzyki. Jeśli mocno je pod głośnie to słychać jedynie szum. Wiem bo czytałem że mój przypadek nie jest odosobniony jednak w tamtych subwooferach wystarczyło wymienić spalone kondensatory ;/ HHmmm a może problem istnieje w moim systemie bo mam Windowsa 7 i wcześniej gdy głośniki miałem sprawne to nie bardzo chciały one chodzić. Był dźwięk jedynie stereo a nie 5.1 więc wróciłem do XP. Teraz znów wróciłem do Windowsa 7 ( głośniki leżały ok 2 miesięcy po uszkodzeniu nie dotykane). Może ktoś mi poradzi jakie elementy powinienem jeszcze sprawdzić w subwooferze.
Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
Wymieniłem je na nowe (chyba nie ma różnicy którą strona się je wlutuje bo ich nóżki nie maja przecież oznaczeń + czy -