Witam, mam nadzieje, że wybrałam dobry dział, to tak. Komputer stacjonarny po prostu pewnego dnia przestał działać, gdy włącza się power zaczyna piszczeć (przerywany sygnał który doprowadza do szału : http://w188.wrzuta.pl/audio/8birFtnXooN/wkurzajace_dzwiek) i na ekranie monitora pojawia się coś takiego:
formatuje dyskietkę (utwórz dysk startowy ...) i wkładam ją do napędu. Na dyskietce znajdują się: bios (próbowałam starsze i nowsze wersje) AWDFLASH.exe i z lub bez autoexec.bat. wciskam enter i pojawia mi się taki ekran :
a następnie:
i na końcu :
w tym momencie wszystko stoi i nic się nie dzieje, zdjęcie jest trochę nie wyraźnie, pod programming flash memory jest szary pasek na którego końcu miga kreska dolna. zostawiłam komputer na godzinę i nic nie ruszyło, ma ktoś może jakis pomysł?
Dodam, że bateria do biosu była wyjmowana i została również kupiona nowa, wszystkie części zostały wyjęte, przyciśnięte i wyczyszczone
edit: wyświetlanie zdjęć zmienione, przepraszam za kłopot
formatuje dyskietkę (utwórz dysk startowy ...) i wkładam ją do napędu. Na dyskietce znajdują się: bios (próbowałam starsze i nowsze wersje) AWDFLASH.exe i z lub bez autoexec.bat. wciskam enter i pojawia mi się taki ekran :
a następnie:
i na końcu :
w tym momencie wszystko stoi i nic się nie dzieje, zdjęcie jest trochę nie wyraźnie, pod programming flash memory jest szary pasek na którego końcu miga kreska dolna. zostawiłam komputer na godzinę i nic nie ruszyło, ma ktoś może jakis pomysł?
Dodam, że bateria do biosu była wyjmowana i została również kupiona nowa, wszystkie części zostały wyjęte, przyciśnięte i wyczyszczone
edit: wyświetlanie zdjęć zmienione, przepraszam za kłopot