Witam. Mam 2 kolumny STX F-130 podłączone do wzmacniacza Pioneer A-503R.
W jednej z nich ostatnio przestał grać głośnik wysokotonowy. Na pewno nie jest to wina wzmacniacza bo sprawdzałem. Oglądałem też zwrotnice i nie widać żeby jakiś kondensator był wybulony czy coś. I moje pytanie brzmi czy na 100% zwalony jest głośnik i muszę kupić nowy?? Czy może to być jeszcze coś innego??
Nie znam się za bardzo na tego typu sprawach więc proszę się nie śmiać jak napisałem coś głupiego
Pozdrawiam
W jednej z nich ostatnio przestał grać głośnik wysokotonowy. Na pewno nie jest to wina wzmacniacza bo sprawdzałem. Oglądałem też zwrotnice i nie widać żeby jakiś kondensator był wybulony czy coś. I moje pytanie brzmi czy na 100% zwalony jest głośnik i muszę kupić nowy?? Czy może to być jeszcze coś innego??
Nie znam się za bardzo na tego typu sprawach więc proszę się nie śmiać jak napisałem coś głupiego
Pozdrawiam