Witam.
Mam pewien kłopot z poprawnym działaniem układu. Układ jest prosty, bazuje na scalaku 4013. Na jego wejścia (3 oraz 11) podaję chwilowy dodatni impuls. Celem układu jest ustalenie ciągłego stanu (+5V lub 0) na wyjściach 1 oraz 13 układu 4013. Do obu wyjść są połączone, poprzez oporniki, bazy tranzystorów PNP. Podawanie na wejścia układu naprzemiennie napięcia +5V oraz 0V nie powoduje na wyjściach (1 i 13) zmiany logiki (tak to się chyba nazywa), ciągle występuje na tych wyjściach dodatnie napięcie 5V. Jednocześnie napięcie na nóżkach 2 oraz 12 zmienia się w zależności od podawanego impulsu (0 lub 5V). Tak jakby podłączenie tranzystora było niepoprawne. Przez przypadek zauważyłem, że dotknięcie poprzez metalowy element nóżek 2 i analogicznie 12 skutkuje działaniem układu. Podobnie jest, gdy kolektor tranzystora podłączę z 2 nóżką scalaka - tak jak naszkicowałem to w czerwonym kółku na schemacie.
Próbowałem wymieniać układy ale co inny scalak, układ inaczej reaguje.
Co może być przyczyna niepoprawnego działania układu ? Będę wdzięczny za pomoc.
Mam jeszcze dodatkowe pytanie - znajomy podpowiedział mi, że można podłączyć rezystor 4,7k pomiędzy bazę tranzystora a + zasilania co spowoduje szybsze działanie tranzystora. Na schemacie takie rozwiązanie jest oznaczone zielonym kółkiem.Czy tak można zrobić ?
Pozdrawiam.
Mam pewien kłopot z poprawnym działaniem układu. Układ jest prosty, bazuje na scalaku 4013. Na jego wejścia (3 oraz 11) podaję chwilowy dodatni impuls. Celem układu jest ustalenie ciągłego stanu (+5V lub 0) na wyjściach 1 oraz 13 układu 4013. Do obu wyjść są połączone, poprzez oporniki, bazy tranzystorów PNP. Podawanie na wejścia układu naprzemiennie napięcia +5V oraz 0V nie powoduje na wyjściach (1 i 13) zmiany logiki (tak to się chyba nazywa), ciągle występuje na tych wyjściach dodatnie napięcie 5V. Jednocześnie napięcie na nóżkach 2 oraz 12 zmienia się w zależności od podawanego impulsu (0 lub 5V). Tak jakby podłączenie tranzystora było niepoprawne. Przez przypadek zauważyłem, że dotknięcie poprzez metalowy element nóżek 2 i analogicznie 12 skutkuje działaniem układu. Podobnie jest, gdy kolektor tranzystora podłączę z 2 nóżką scalaka - tak jak naszkicowałem to w czerwonym kółku na schemacie.
Próbowałem wymieniać układy ale co inny scalak, układ inaczej reaguje.
Co może być przyczyna niepoprawnego działania układu ? Będę wdzięczny za pomoc.
Mam jeszcze dodatkowe pytanie - znajomy podpowiedział mi, że można podłączyć rezystor 4,7k pomiędzy bazę tranzystora a + zasilania co spowoduje szybsze działanie tranzystora. Na schemacie takie rozwiązanie jest oznaczone zielonym kółkiem.Czy tak można zrobić ?
Pozdrawiam.